Studio nie zamierza tak szybko zrezygnować z Naoe i Yasuke.
Miłośnicy uniwersum Assassin’s Creed będą mieli jesienią kilka powodów, aby ponownie zanurzyć się w historycznych opowieściach o konflikcie asasynów i templariuszy. W październiku do sprzedaży trafi kompletne wydanie mangi Assassin’s Creed: Dynasty, natomiast w listopadzie anglojęzyczni czytelnicy otrzymają drugi tom Assassin’s Creed: Shadows: Tales of Iga.
Assassin’s Creed Shadows
Assassin’s Creed Shadows – bohaterowie z gry Ubisoftu powrócą jesienią w nowej publikacji
Choć ostatnia duża aktualizacja Assassin’s Creed Shadows została udostępniona 16 czerwca 2026 roku, Ubisoft nie zamierza całkowicie porzucać historii osadzonych w szesnastowiecznej Japonii. Kontynuacją opowieści związanych z grą jest seria Assassin’s Creed: Shadows: Tales of Iga, przedstawiająca wydarzenia poprzedzające fabułę produkcji.
Pierwszy tom mangi zadebiutował w Japonii 20 sierpnia 2025 roku, a jego francuska wersja ukazała się 6 listopada tego samego roku. Na anglojęzyczne wydanie czytelnicy musieli poczekać do 16 czerwca 2026 roku. Drugi tom trafił już na rynek japoński 18 marca 2026 roku oraz francuski 18 czerwca 2026 roku. Premiera angielskiej wersji została zaplanowana na 17 listopada 2026 roku.
Za mangę odpowiada twórca posługujący się pseudonimem reguje. Tales of Iga rozwija wątki dotyczące Bractwa Asasynów i Zakonu Templariuszy w feudalnej Japonii. Seria pozwala dokładniej przyjrzeć się realiom historycznym oraz konfliktom, których nie udało się w pełni przedstawić w samej grze. Może więc zainteresować szczególnie tych odbiorców, którzy po zakończeniu rozwoju Assassin’s Creed Shadows nie są jeszcze gotowi pożegnać się z tym okresem.
Assassin’s Creed: Shadows: Tales of Iga vol 2
Japońska opowieść nie będzie jednak jedynym powrotem Assassin’s Creed do świata mangi. Już 20 października 2026 roku firma Tokyopop wyda Assassin’s Creed: Dynasty: The Complete Collection HC, czyli kolekcjonerskie wydanie całej serii stworzonej przez Xu Xianzhe.
GramTV przedstawia:
Publikacja będzie liczyć 1124 strony i obejmie wszystkie pięć tomów Assassin’s Creed: Dynasty, które pierwotnie ukazały się w 2022 roku. Całość zostanie zamknięta w twardej oprawie ozdobionej foliowanymi elementami. Wydanie otrzyma również barwione krawędzie stron. Cena została ustalona na 44,99 dolara.
Akcja Assassin’s Creed: Dynasty rozgrywa się w 755 roku, podczas czternastego roku ery Tianbao. Bohaterem opowieści jest Li E, asasyn wyszkolony przez Ukrytych na dalekim Zachodzie. Mężczyzna łączy siły ze zwolennikami dynastii Tang, aby przeciwstawić się rebelii dowodzonej przez An Lushana.
W czternastym roku ery Tianbao, czyli w 755 roku, An Lushan, wojskowy gubernator powiązany z Zakonem Templariuszy, staje na czele swoich elitarnych oddziałów i wszczyna rebelię przeciwko dynastii Tang. Nieprzygotowane imperium zaczyna przegrywać w obliczu zagrożenia. Dwie stolice, Luoyang i Chang’an, upadają, a Chiny trafiają pod brutalne rządy An Lushana”
Gdy dynastia Tang zaczyna się rozpadać, Li E, tajemniczy asasyn wyszkolony przez Ukrytych na dalekim Zachodzie, łączy siły z lojalistami Tang. Wspólnie próbują odmienić losy wojny oraz ocalić dynastię i cały kraj przed kryzysem – czytamy w opisie mangi.
Assassin’s Creed: Dynasty łączy fikcyjne elementy charakterystyczne dla serii Ubisoftu z prawdziwymi wydarzeniami z historii Chin. Dzięki październikowemu wydaniu kolekcjonerskiemu czytelnicy będą mogli poznać całą opowieść bez konieczności kupowania pięciu osobnych tomów. Z kolei listopadowa premiera drugiego tomu Tales of Iga pozwoli ponownie odwiedzić feudalną Japonię znaną z Assassin’s Creed Shadows.
Nie. Ale nawet gdyby gra byłą w passie to by niczego nie tłumaczyło. Expedition 33 było w game pass. Stalker 2 był game pass. Gry tak czy siak sprzedały się dobrze.
Jest Ubisoft+ czy jak to się tam to teraz zwie ale to mają od dawna.
"Gracze" to dobra metryka żeby dobrze wyglądać. Bo możesz do niej wrzucić wszystkich. Abonentów Ubisoft+ którzy mają dostęp do gry albo tych co chociaż raz odpalili by zobaczyć. Jak są jakieś darmowe weekendy, okresy próbne albo cokolwiek - to wszystko wrzucisz. Do tego ludzi co faktycznie kupili.
Też wiadomo że Ubisoft jest od dawna w kłopotach i chcą wypadać jak najlepiej.
Ale od tak chciałem to podać jako ciekawostkę bo była dyskusja na ten temat w komentarzach przy okazji premiery Shadows kiedy to Ubisoft się chwalił liczbami i też myśleliśmy że pewnie z uwagi na Ubisoft+ będą posługiwać się ilością graczy. Co jest dla nich wygodne.
I tak pamiętając te dyskusje tak mi przyszło do głowy jak zobaczyłem news o 2 milionach sprzedanych sztuk w dniu premiery że jak tylko coś się rzeczywiście dobrze sprzedało to od razu mówili o sprzedanych kopiach a nie graczach.
To zapewne z Ubi+ mi się pomyliło, dzięki.
dariuszp
Gramowicz
Dzisiaj 10:44
Silverburg napisał:
Wiadomo, że gra była porażką, ale czy przypadkiem nie trafiła na Xbox pass lub coś podobnego? To by w teorii mogło tłumaczyć odmienną nomenklaturę.
Nie. Ale nawet gdyby gra byłą w passie to by niczego nie tłumaczyło. Expedition 33 było w game pass. Stalker 2 był game pass. Gry tak czy siak sprzedały się dobrze.
Jest Ubisoft+ czy jak to się tam to teraz zwie ale to mają od dawna.
"Gracze" to dobra metryka żeby dobrze wyglądać. Bo możesz do niej wrzucić wszystkich. Abonentów Ubisoft+ którzy mają dostęp do gry albo tych co chociaż raz odpalili by zobaczyć. Jak są jakieś darmowe weekendy, okresy próbne albo cokolwiek - to wszystko wrzucisz. Do tego ludzi co faktycznie kupili.
Też wiadomo że Ubisoft jest od dawna w kłopotach i chcą wypadać jak najlepiej.
Ale od tak chciałem to podać jako ciekawostkę bo była dyskusja na ten temat w komentarzach przy okazji premiery Shadows kiedy to Ubisoft się chwalił liczbami i też myśleliśmy że pewnie z uwagi na Ubisoft+ będą posługiwać się ilością graczy. Co jest dla nich wygodne.
I tak pamiętając te dyskusje tak mi przyszło do głowy jak zobaczyłem news o 2 milionach sprzedanych sztuk w dniu premiery że jak tylko coś się rzeczywiście dobrze sprzedało to od razu mówili o sprzedanych kopiach a nie graczach.
Silverburg
Gramowicz
Dzisiaj 10:28
dariuszp napisał:
Taka ciekawostka - w wypadku Shadows cały czas używali "ilość graczy" i kategorycznie odmawiali mówienia o sprzedaży.
Teraz wyszedł Resync, pobił rekord popularności gry Ubisoftu na Steam. Od razu pochwalili się ilością sprzedanych sztuk mówiąc że w 24h sprzedali 2 miliony.
Wiadomo, że gra była porażką, ale czy przypadkiem nie trafiła na Xbox pass lub coś podobnego? To by w teorii mogło tłumaczyć odmienną nomenklaturę.