Andy Serkis rozwiewa wątpliwości. Viggo Mortensen nie zagra Aragorna w nowym filmie The Lord of the Rings: The Hunt for Gollum

Andy Serkis oficjalnie potwierdził, że w nadchodzącym filmie The Lord of the Rings: The Hunt for Gollum rola Aragorna zostanie obsadzona na nowo. To jedna z najważniejszych zmian w nowej produkcji osadzonej w świecie stworzonym przez J. R. R. Tolkiena.

Aragorn – Viggo Mortensen
Aragorn – Viggo Mortensen

Andy Serkis oficjalnie potwierdza recast do roli Aragorna

Akcja Polowania na Golluma rozgrywa się pomiędzy wydarzeniami z Hobbita, a Drużyną Pierścienia i skupi się na nieopowiedzianej wcześniej historii związanej z pościgiem za Gollumem, jedną z najbardziej fascynujących postaci w całym uniwersum. Produkcja ma przedstawić nowe spojrzenie na znane wydarzenia, jednocześnie koncentrując się na bardziej kameralnej części świata Śródziemia.

W rozmowie z serwisem ScreenRant, przeprowadzonej przy okazji promocji Animal Farm, Serkis odniósł się do spekulacji dotyczących obsady. Aktor potwierdził, że trwają poszukiwania nowego odtwórcy roli Aragorna, wcześniej granego przez Viggo Mortensena:

Nie wiem, co się teraz dzieje w tej sprawie, ale wiem, że pojawia się wiele spekulacji, jednak powiedzmy po prostu, że obsadzamy tę rolę na nowo i jesteśmy w trakcie szukania odpowiedniej osoby.

Decyzja o zmianie aktora wcielającego się w Aragorna jest szczególnie istotna, ponieważ kreacja Mortensena na stałe zapisała się w historii kina i dla wielu widzów stała się definitywnym wizerunkiem tej postaci. Znalezienie nowego aktora będzie dużym wyzwaniem zarówno dla twórców filmu, jak i samego odtwórcy roli, zwłaszcza biorąc pod uwagę oddaną i wymagającą społeczność fanów serii. W produkcji pojawi się również Kate Winslet, jednak Serkis nie zdradził żadnych szczegółów dotyczących jej roli. Reżyser podkreślił, że na ujawnienie kolejnych informacji o filmie trzeba będzie jeszcze poczekać:

Musimy wszystko zachować w tajemnicy. To znaczy, poza tym, co chyba jest już powszechnie wiadome, czyli że nasz film rozgrywa się pomiędzy Hobbitem, a Władcą Pierścieni i opowiada o polowaniu na Golluma. To fizyczny pościg za tą postacią, ale też psychologiczne poszukiwanie samego siebie. Jesteśmy właściwie na progu startu i to bardzo ekscytujące. I tak, to będzie wielka przygoda.

GramTV przedstawia:

Serkis ujawnił także, że przy projekcie ponownie pracuje oryginalna ekipa odpowiedzialna za wcześniejsze filmy, co ma zagwarantować zgodność z dotychczasowym kanonem oraz wizją Petera Jacksona. Nowa produkcja ma zachować charakter klasycznego filmu osadzonego w Śródziemiu, jednocześnie oferując bardziej pogłębione, psychologiczne spojrzenie na postać Golluma.

To było balansowanie na linie dla nas wszystkich. Cały zespół Władcy Pierścieni, który pracował przy oryginalnych filmach, znów jest razem. Dzięki temu film jest mocno zakorzeniony w lore, świecie i wizji trylogii Petera Jacksona oraz Hobbita. Bez wątpienia będzie się czuło, że to prawdziwy film ze Śródziemia, ale jednocześnie znacznie głębiej wchodzi w wewnętrzną, psychologiczną analizę jednej z najbardziej złożonych postaci Tolkiena, czyli Golluma. To bardzo interesujące połączenie i zdecydowanie wymagające równowagi. Wykorzystujemy wiele technik filmowych nawiązujących do pierwszej trylogii. Myślę, że będzie to świetne połączenie nowej historii z kameralną opowieścią osadzoną w świecie, który wszyscy kochamy. Trzeba też pamiętać, że dla części widzów będzie to pierwszy film ze Śródziemia, dlatego była to dla nas tak ciekawa podróż.

Premiera filmu The Lord of the Rings: The Hunt for Gollum zaplanowana jest na 17 grudnia 2027 roku. Ubolewacie nad tym, że Viggo Mortensen nie zdecydował się ponownie wcielić w rolę Aragorna?

Komentarze
0



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!