Dotychczasowe działania Amazona na rynku tworzenia gier mają słodko-gorzki posmak. Firma Jeffa Bezosa pojedyncze sukcesy przeplata bowiem licznymi porażkami.
Teraz zaś żywota dopełnia kolejny twór ze stajni Amazon Games. I to twór, który na rynku pojawił się… 4 miesiące temu.
King of Meat
King of Meat idzie do piachu
Amazon ogłosił bowiem, że już niedługo zamknięte zostaną serwery gry King of Meat. Tytuł ten oficjalnie przestanie działać 9 kwietnia 2026 roku, a więc zaledwie pół roku po tym, gdy wypuszczono go na rynek. Jeżeli chodzi o zebrane od tego czasu noty, to te nie były co prawda wybitne, ale nie mieliśmy też do czynienia z żadnym crapem. Tym bardziej więc tak szybkie postawienie na projekcie krzyżyka może zaskakiwać.
W komunikacie firmy wyczytamy:
Pomimo kreatywności i innowacyjności, które Glowmade wdrożyło do King of Meat, gra niestety nie zgromadziła publiki, na jaką liczyliśmy. W efekcie podjęliśmy trudną decyzję o zakończeniu naszych inwestycji w tę grę, a serwery King of Meat zostaną zamknięte 9 kwietnia 2026. Aż do tego momentu gracze będą mogli wchodzić do gry i korzystać z istniejącej zawartości, zachęcamy zatem do cieszenia się wraz z innymi uczestnikami pozostałym czasem.
GramTV przedstawia:
O czym trzeba pamiętać to fakt, że produkcja Glowmade bynajmniej nie była tytułem darmowym. Za edycję standardową na premierę trzeba było zapłacić 29,99 dolarów, podczas gdy edycja Deluxe z dodatkowymi przedmiotami kosmetycznymi wyceniona została na 49,99 dolarów. Niemniej Amazon zobowiązał się, że wszyscy, którzy grę kupili, w nadchodzących tygodniach otrzymają zwrot środków.
Prognozy Amazona miały rzekomo zakładać nawet 100 tysięcy jednocześnie zalogowanych graczy. Tymczasem rzeczywistość brutalnie zweryfikowała te założenia. Dość powiedzieć, że na Steamie w najlepszym momencie, tj. 15 listopada, czyli nieco ponad miesiąc po premierze, bawiło się… 320 osób. Nawet, gdy weźmiemy pod uwagę, że tytuł wyszedł też PlayStation 5 i Xbox Series X/S, trudno zakładać, by tam poradził sobie szczególnie lepiej.
Nie jest to pierwszy raz, gdy firma Jeffa Bezosa ponosi porażkę w kwestii dostarczenia kompetentnej gry sieciowej. Mamy przecież przykłady Crucible, które zamknięto w tym samym roku, w którym się ukazało, czy też Breakaway, które anulowano jeszcze przed premierą. Pytanie zatem, czy zapowiadane już kilka lat temu MMORPG w uniwersum Władcy Pierścieni zdoła powtórzyć sukces New World, jednego z nielicznych udanych projektów Amazona?
Absolwent dziennikarstwa sportowego na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Pasjonat esportu, piłki nożnej i polityki. Od 2026 roku redaktor Gram.pl.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!