Alice Cooper wyda swoją drugą książkę, ale bardziej osobistą.
Legendarny rockman Alice Cooper zapowiedział premierę swojej nowej autobiografii zatytułowanej Devil on My Shoulder. Książka, która ma się ukazać 8 października, będzie podsumowaniem ponad sześciu dekad kariery jednego z najbardziej wpływowych artystów w historii rocka.
Alice Cooper
Alice Cooper wyda swoją biografię
Muzyk, który często nazywany jest ojcem chrzestnym shock rocka, planuje promować publikację podczas specjalnej trasy spotkań autorskich w Wielkiej Brytanii, obejmującej osiem miast i mającej formę sesji pytań i odpowiedzi z fanami. Mimo ponad 60 lat działalności w branży muzycznej i imponującej dyskografii, Devil on My Shoulder będzie dopiero drugą książką napisaną przez Coopera. Pierwszą była autobiograficzna publikacja z 2007 roku Alice Cooper, Golf Monster: A Rock 'n' Roller's 12 Steps to Becoming a Golf Addict, w której artysta opisywał swoją nietypową pasję do golfa. W nowej książce Cooper zamierza przyjrzeć się relacji między sceniczną postacią Alice Coopera, brutalną, mroczną i prowokacyjną, a prawdziwą osobą kryjącą się za tą maską.
Artysta urodził się jako Vincent Damon Furnier, jednak z czasem zdecydował się oficjalnie zmienić nazwisko na Alice Cooper, identyfikując się z wykreowaną przez siebie postacią sceniczną:
Urodziłem się jako Vincent Damon Furnier, ale uwiedziony reputacją tej postaci, prawnie zmieniłem nazwisko na Alice Cooper i w pewnym momencie straciłem z oczu to, kim naprawdę byłem. Spokojny, typowy amerykański chłopak, którym kiedyś byłem, zamienił się w potwora i zagrożenie dla samego siebie.
GramTV przedstawia:
W książce Cooper opisuje ewolucję zła swojej scenicznej persony oraz to, jak z czasem udało mu się nad nią zapanować. Po ponad 30 albumach i ponad 60 latach kariery artysta chce również uporządkować liczne legendy, przesadzone historie i fałszywe opowieści, które przez lata narosły wokół jego kariery. Równocześnie z pracą nad książką Cooper pozostaje bardzo aktywny koncertowo. Niedawno wystąpił w Las Vegas podczas serii specjalnych pokazów Welcome to Our Nightmare razem z iluzjonistą Criss Angel. Już 14 kwietnia artysta rozpocznie także miesięczną trasę koncertową po Ameryce Północnej, której pierwszy koncert odbędzie się w San Antonio.
Stwierdzenie, że "udało mu się zapanować" nad swoim wizerunkiem, który go pochłonął, to trochę skromnie powiedziane. Facet pod koniec życia po prostu się nawrócił, szczególnie że jest z rodziny pastorskiej od strony ojca i teścia czy tam dziadka żony bodajże też.
Zresztą, to dość częsty przypadek w USA, które jest krajem paradoksalnie wysoce religijnym (bez względu na to, czy do religijności zaliczymy też satanizm czy inne szalone sekty wyciągające kasę od młodych i starych).
A trzymać się tak mimo życia, jakie prowadził, no to pozazdrościć... niemal 80-ka na karku...