Gra wystartowała we wczesnym dostępie w bardzo niskiej cenie.
Fani mrocznych światów fantasy mogą już rozpocząć swoją przygodę z Fatekeeper. Produkcja właśnie zadebiutowała we wczesnym dostępie na platformie Steam, otwierając przed graczami drzwi do niebezpiecznej krainy pełnej wymagających starć, magii i rozbudowanego rozwoju postaci.
Fatekeeper
Fatekeeper – gra zadebiutowała we wczesnym dostępie na Steam
Twórcy udostępnili pierwszą grywalną wersję projektu, która pozwala poznać fundamenty rozgrywki oraz najważniejsze mechaniki przygotowane na premierę Early Access. Jednocześnie zespół zapowiada dalszy rozwój tytułu, który będzie realizowany we współpracy ze społecznością. W kolejnych miesiącach gracze mogą spodziewać się nowej zawartości, usprawnień oraz zmian wynikających z opinii użytkowników.
Jednym z filarów rozgrywki w Fatekeeper jest dynamiczny system walki, oparty na responsywnych starciach w zwarciu oraz wykorzystaniu zaklęć. Gracze otrzymują swobodę w kształtowaniu własnego bohatera, rozwijając wybrane umiejętności i dostosowując styl gry do własnych preferencji.
Na drodze do zwycięstwa staną liczni przeciwnicy, których pokonanie wymaga odpowiedniego przygotowania i wykorzystania dostępnych zdolności. Nie zabraknie także szerokiego wyboru wyposażenia. W trakcie zabawy można zdobywać różnorodne bronie, pancerze oraz artefakty, które pozwolą stworzyć coraz potężniejsze kombinacje ekwipunku.
Fatekeeper jest już dostępny na Steamie w cenie 33,99 zł z 20% zniżką, która dostępna będzie tylko do 16 czerwca. Obecna regularna cena gry wynosi 42,49 zł. Wczesny dostęp Fatekeeper starcza na ponad dwie godziny zabawy.
Tak niska cena pozwoliła przyciągnąć sporo graczy w premierowym dniu. Według danych SteamDB tytuł osiągnął 6 442 grających w tzw. “peaku”. To całkiem niezły wynik, biorąc pod uwagę krótki czas potrzebny na przejście obecnej fabuły dostępnej we wczesnym dostępie oraz konkurencję w postaci pokazu State of Play.
Fatekeeper może pochwalić się “bardzo pozytywnymi” opiniami na Steam wśród użytkowników. Aż 80% ocen jest pozytywnych z 1 465 opinii. Poniżej przeczytacie wybrane komentarze od graczy.
Bardzo udany duchowy spadkobierca gry Dark Messiah of Might and Magic cena jak za wczesny dostęp jest także bardzo uczciwa, a wręcz zbyt uczciwa za co twórcy tej gry mają mój szacunek – Le Pierro.
Niesamowita grafika, satysfakcjonujący system walki – dostrzegam też kilka ciekawych elementów fabularnych. Szczur świetnie sprawdza się w roli towarzysza i przewodnika. Napotkałem jeden błąd OOB i jedno zawieszenie, ale mimo to uzyskał pozytywną ocenę – siemko.
Interakcje z otoczeniem naprawdę poszerzają możliwości prowadzenia walki. Piękny świat i widoki. Przyjemna eksploracja z brakiem niewidzialnych ścian. Albo da się wejść albo czeka nas śmierć. Bardzo obiecująca gra. Śmiesznie tania, a już jest w co grać – Semur.
Gra ma ogromny potencjał. Walka jest przyjemna i prosta, a świat wygląda niesamowicie. A co najlepsze, działa bardzo płynnie i jak dotąd nie ma żadnych błędów ani awarii. Miłą niespodzianką była także cena. Zdecydowanie polecam – piotrekkc2.
Niesamowita gra. Mroczna, szorstka atmosfera, fotorealistyczna grafika, bardzo dobra rozgrywka. Jeśli twórcy utrzymają taką jakość pracy, może to być jedna z najlepszych gier RPG akcji, w jakie kiedykolwiek grałem. Wygląda i gra lepiej, niż mogłem sobie wyobrazić – Albatroz.
Tak, czasem się tak zdarza więc to dobry moment żeby kupić grę. Można ją nawet trzymać w "zamrażarce" aż wyjdzie z EA. Pytanie czy wogóle wyjdzie bo to jednak zawsze ryzyko, jak z crowdfundingiem...
koNraDM4 napisał:
Cena na pewno będzie rosnąć, nie wiem czy co jakiś czas w miarę kolejnych aktualizacji czy raz po premierze pełnej wersji ale wątpię by ta została utrzymana na obecnym pułapie.
W zasadzie czy ja czuję bym ryzykował za tak niepoważnie niską kwotę? Nieszczególnie, w ogóle zauważyłem że ta gra to jedna z niewielu produkcji, które są naprawdę ładne na UE, wręcz teraz uważam ją za wzór dla gier AAA jak powinny wyglądać.
wolff01
Gramowicz
03/06/2026 18:00
koNraDM4 napisał:
Cena na pewno będzie rosnąć, nie wiem czy co jakiś czas w miarę kolejnych aktualizacji czy raz po premierze pełnej wersji ale wątpię by ta została utrzymana na obecnym pułapie.
Tak, czasem się tak zdarza więc to dobry moment żeby kupić grę. Można ją nawet trzymać w "zamrażarce" aż wyjdzie z EA. Pytanie czy wogóle wyjdzie bo to jednak zawsze ryzyko, jak z crowdfundingiem...
koNraDM4
Gramowicz
03/06/2026 17:22
wolff01 napisał:
Dobra decyzja - gra głównie singleplayer, która oferuje 2h kampanii (która i tak chyba nie będzie jakoś nadzwyczajnie długa), powinna być adekwatnie wyceniona.
Dziwi natomiast ogólna decyzja co do rozwoju tej konkretnie gry w formie EA - dalej twierdzę że być może wydawca "nie wierzy" jakoś mocno w ten projekt, stąd decyzja żeby wypuscić go na wczesnym etapie. Może lepsze to niż "zaoranie" i może więcej studiów powinno się na coś takiego decydować?
Cena na pewno będzie rosnąć, nie wiem czy co jakiś czas w miarę kolejnych aktualizacji czy raz po premierze pełnej wersji ale wątpię by ta została utrzymana na obecnym pułapie.
Pewnie zależy to od tego jak popularna ta gra się stanie.
No a co do decyzji to THQ Nordic jakiś czas po swoich słynnych zakupach gdzie kupili masę znanych IP wypuściło trochę gier, które nie spełniły oczekiwań. Ciężko stwierdzić czy winni byli developerzy czy może wydawca za bardzo naciskał bo mamy przypadki pokroju Elexa 2 gdzie gra po prostu była drewnem i tym razem nie wystarczył fandom gier Piranhii (gdzie sam osobiście się zaliczam do niego), wyłożyli się na nowych mechanikach, AI było do niczego, a do tego była bardzo wtórna.
Mamy też przypadek Volition gdzie nowy Saints Row był tak słaby, że GTA Online już było bardziej jak Saints Row niż nowe Saints Row :D
Do tego ci nastoletni bohaterowie tak napisani, że bardziej prawdopodobnym jest iż bohaterowie poprzednich części by ich gnębili niż by zbudowali przestępcze imperium. Tutaj czułem bardziej jakby wydawca dał im jakąś check listę do odhaczenia niż u Piranhii.
Oba studia zleciały z rowerka. Nie jest to co prawda poziom Microsoftu, który kupuje studia typowo by je zamykać, ponieważ tutaj widać różne podejścia do studiów i ich gier ale no trochę tychże ucierpiało nawet jeśli całkiem nie zostały zamknięte.
Może więc to jakiś testowy plan biznesowy by zobaczyć czy ma to sens by tak niektóre gry wypuszczać.