97 lat temu zadebiutował kultowy bohater science fiction, który dzisiaj jest już zapomniany

Radosław Krajewski
2026/01/08 13:00
0
0

Są nadzieje na jego wielki powrót po wielu latach.

Minęło 97 lat, kiedy w amerykańskich gazetach zadebiutował bohater, który na długo przed Supermanem i Batmanem wyznaczył kierunek dla popkultury. Buck Rogers pojawił się po raz pierwszy 7 stycznia 1929 roku i szybko stał się symbolem futurystycznych marzeń epoki. Prawie sto lat później niewielu pamięta o tym komiksowym bohaterze.

Buck Rogers in the 25th Century

Buck Rogers zadebiutował 97 lat temu. Wkrótce postać powróci w nowym kinowym filmie

Postać stworzył Philip Francis Nowlan, a komiksowa wersja rozwijała pomysły z jego wcześniejszej noweli. Głównym bohaterem był William Anthony Rogers, pilot z czasów pierwszej wojny światowej, który na skutek niezwykłego wypadku trafia do odległej przyszłości. Tam budzi się w świecie pogrążonym w konflikcie i szybko wchodzi w szeregi ruchu oporu, stając się bohaterem nie swoich czasów. Ta prosta historia wystarczyła, aby Buck Rogers stał się globalnym fenomenem.

Popularność komiksu wykraczała daleko poza prasę. Przygody Rogersa trafiały do słuchowisk radiowych i filmowych seriali, a jego nazwisko zaczęło funkcjonować jako synonim wszystkiego, co futurystyczne. Co ważniejsze, to właśnie Buck Rogers wprowadził kosmiczną przygodę do głównego nurtu rozrywki i położył fundamenty pod całe science fiction nastawione na rozmach i eksplorację. Bez niego trudno wyobrazić sobie późniejszy sukces takich serii jak Flash Gordon.

Wpływ Bucka Rogersa sięga znacznie dalej. George Lucas wielokrotnie wskazywał, że zarówno on, jak i jego Gwiezdne wojny czerpali inspirację z wczesnych kosmicznych komiksów. Z kolei Ray Bradbury przyznawał, że to właśnie historie o Rogersie rozbudziły w nim miłość do fantastyki, co po latach zaowocowało takimi dziełami jak Fahrenheit 451.

GramTV przedstawia:

Dziedzictwo tej postaci widać także w samych komiksach. Motyw bohatera wyrwanego z własnej epoki stał się jednym z filarów gatunku, czego najlepszym przykładem jest Kapitan Ameryka. Podobieństwo nie jest przypadkowe, gdyż schemat Rogersa okazał się wyjątkowo trwały.

Mimo ogromnego wpływu Buck Rogers z czasem zniknął. Jego ostatnim dużym występem był fllm Buck Rogers in the 25th Century z 1979 roku. Zmieniający się krajobraz science fiction sprawił jednak, że klasyczna wizja przyszłości szybko zaczęła odchodzić do lamusa, a widzowie zwrócili się ku bardziej złożonym światom.

Historia może jednak zatoczyć koło. Jesienią ubiegłego roku ogłoszono, że Zeb Wells, scenarzysta Deadpool & Wolverine, pracuje nad nowym filmem o Bucku Rogersie. Szczegóły projektu pozostają tajemnicą, ale wszystko wskazuje na to, że jeden z najstarszych bohaterów science fiction jeszcze raz spróbuje odnaleźć się w nowej epoce.

Komentarze
0



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!