Ten pojedynek trwa od dekad. Mówi się, że Joker jest potrzebny Batmanowi, tak jak Batman jest potrzebny Jokerowi.
Debata o tym, czy Batman powinien zabić Jokera, to jeden z najstarszych i najbardziej zapalnych tematów w historii komiksów. Od debiutu głównego złoczyńcy Batmana w 1940 roku, postać ta odpowiada za śmierć niezliczonej liczby ludzi, co od dekad prowadzi do pytania o etyczny obowiązek Mrocznego Rycerza. Jednak jak pokazują dawne i współczesne historie DC, cała dyskusja opiera się na błędnym założeniu. Batman… już „zabił” Jokera — i to bardzo dawno temu.
Joker/Batman
Dlaczego Batman nie powinien zabijać Jokera?
W komiksie Batman #1 z 1940 roku, pierwszym samodzielnym tytule bohatera, Batman był przedstawiany znacznie brutalniej niż dziś. Nie stronił od przemocy i wielokrotnie odbierał życie przeciwnikom. Mimo to Joker nie ginie z jego ręki. Podczas walki sam przypadkowo dźga się nożem w klatkę piersiową. Batman i Robin są przekonani, że trup leży przed nimi, ale finałowy kadr zdradza prawdę — Joker jednak przeżył, co potwierdza lekarz sądowy.
Ten moment stał się fundamentem późniejszego motywu: Joker wielokrotnie „umiera” w komiksach, tylko po to, by powrócić. Zginął z rąk Nightwinga w Joker: Last Laugh, został pogrzebany wraz z Batmanem w Batman: Endgame, a mimo to za każdym razem wracał. Joker po prostu nie potrafi pozostać martwy.
GramTV przedstawia:
To prowadzi do zasadniczego wniosku: nawet gdyby Batman chciał zabić Jokera, nie miałby jak tego zrobić. Z narracyjnego punktu widzenia DC nie pozwoli na trwałą śmierć jednej ze swoich najbardziej ikonicznych postaci. Joker jest zbyt ważny – zarówno dla mitologii Batmana, jak i dla całego uniwersum DC. Zabicie Jokera byłoby jak wyrwanie silnika z całej opowieści — Batman napędzany jest potrzebą powstrzymywania chaosu, a jego najczystsze ucieleśnienie stanowi właśnie Joker; dlatego obaj istnieją w nierozerwalnej symbiozie, wzajemnie definiując swoje role.
W dodatku komiksy wielokrotnie pokazywały, że złamanie zasady „nie zabijaj” przez Batmana kończyłoby się katastrofą. W alternatywnej linii Dark Nights: Metal zabicie Jokera uwalnia toksynę, która zmienia Bruce’a Wayne’a w Batmana Który Się Śmieje — jedną z najmroczniejszych wersji bohatera.
W praktyce więc Batman nie tylko nie powinien, ale i nie ma powodu, by zabijać Jokera. Nawet jeśli część fanów uważa, że byłby to jedyny sposób na zakończenie krwawej historii złoczyńcy, komiksy jasno pokazują, że Joker jest postacią nie do powstrzymania na stałe. DC może eksperymentować, pozwalać mu „umierać”, ale ostatecznie Joker zawsze powróci — niezależnie od tego, co zrobi Batman.
Dziennikarz filmowy z otwartym podejściem do kina i popkultury. Science fiction w każdej postaci przeplata seansami klasyki. Gdy akurat nie gra w Diablo 4, nie pogardzi dobrym komiksem i książką.