8 lat temu DC wypuściło jedną z najlepszych historii science fiction w swoim uniwersum. To gotowy materiał na ekranizację

Radosław Krajewski
2026/03/16 11:10
0
0

To jedna z najciekawszych historii osadzonych w kosmosie w uniwersum DC.

Minęło już osiem lat od premiery pierwszego tomu komiksu Green Lantern: Earth One, który zadebiutował w marcu 2018 roku. Historia z alternatywnej linii wydawniczej DC do dziś uchodzi za jedną z najbardziej interesujących interpretacji Zielonej Latarni oraz jedną z najciekawszych opowieści science fiction w dorobku wydawnictwa. Wielu fanów nadal liczy na to, że seria doczeka się kontynuacji.

Green Lantern: Earth One

Green Lantern: Earth One to jedna z najlepszych historii science fiction w uniwersum DC

Linia Earth One powstała jako sposób na opowiadanie znanych historii w zupełnie nowy sposób. Twórcy mogli sięgać po rozpoznawalne postacie DC, ale jednocześnie przedstawiać je w bardziej realistycznej, surowszej i często znacznie bardziej przyziemnej wersji. W przypadku Zielonej Latarni oznaczało to całkowite przepisanie znanej genezy bohatera.

W tej wersji Hal Jordan nie jest pilotem testowym ani typowym superbohaterem. Postać pracuje jako górnik wydobywający surowce z asteroid w niedalekiej przyszłości. Podczas jednej z wypraw jego załoga natrafia na wrak obcego statku kosmicznego, a w jego wnętrzu znajduje się pierścień mocy należący do Zielonej Latarni. Przedmiot trafia w ręce jednego z członków załogi, co prowadzi do katastrofy i zniszczenia statku. Jordanowi udaje się jednak przejąć pierścień i przeżyć.

Wkrótce okazuje się, że odnaleziony artefakt aktywuje znajdującego się na pokładzie robota zwanego Manhunterem. Maszyna zostaje zniszczona, ale Jordan zostaje wyrzucony w przestrzeń kosmiczną. Po odzyskaniu przytomności trafia na obcą planetę Bolovax Vik, gdzie spotyka Kilowoga, jednego z ostatnich członków Korpusu Zielonych Latarni.

Kilowog wyjaśnia Jordanowi, że galaktyka została zdominowana przez roboty Manhunterów, które polują na wszystkich przedstawicieli Korpusu. Wkrótce bohaterowie sami muszą uciekać przed kolejnymi oddziałami maszyn. Postanawiają spróbować odnaleźć innych Lanternów i odbudować rozbitą organizację, jednak większość napotkanych wojowników nie chce angażować się w walkę.

GramTV przedstawia:

Sytuacja zmienia się dopiero wtedy, gdy Jordan zostaje schwytany i przewieziony na planetę Oa. Tam odkrywa, że legendarna Centralna Bateria Mocy wcale nie została zniszczona. Urządzenie było jedynie ukrywane i wykorzystywane przez wrogów Korpusu. Jordan wykorzystuje jej energię, aby wysłać sygnał do wszystkich Zielonych Latarni w galaktyce.

Wezwanie zostaje wysłuchane. Latarnie jednoczą się i wykorzystują potęgę Centralnej Baterii, aby zniszczyć siły Manhunterów na Oa. W ten sposób Korpus Zielonych Latarni odradza się na nowo. W cieniu tych wydarzeń ostatni z Opiekunów wszechświata zaczyna jednak realizować własny plan, który wiąże się z powstaniem Korpusu Żółtych Latarni.

Komiks Green Lantern: Earth One wyróżnia się przede wszystkim podejściem do świata. Twórcy połączyli klasyczne elementy mitologii Zielonych Latarni z estetyką twardej fantastyki naukowej. W tej wersji galaktyka nie jest miejscem pełnym idealistycznych bohaterów, lecz przestrzenią rządzoną przez strach, konflikty i walkę o przetrwanie.

Seria pokazuje również rozwój samej Ziemi. Nasza planeta jest bardziej zaawansowana technologicznie, ale jednocześnie znacznie bardziej zniszczona. W kolejnych wydarzeniach ludzkość zaczyna stawiać pierwsze kroki w szerszym galaktycznym świecie, co otwiera drogę do wielu nowych historii.

Do tej pory ukazały się dwa tomy komiksu. Choć minęło już kilka lat od premiery drugiej części, wielu czytelników wciąż uważa, że wykreowane w tej serii uniwersum ma ogromny potencjał i zasługuje na dalszy rozwój.

Komentarze
0



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!