Społeczność Quake’a wypuściła Brutalist Map Jam 3m, które zawiera aż 77 map i dwa pełne kampanie w dość monumentalnym tonie.
W pewnym momencie fanowskie przeróbki klasycznych gier przestają być tylko modami i zaczynają funkcjonować jako zupełnie nowe produkcje. Dokładnie z takim przypadkiem mamy do czynienia przy okazji Quake Brutalist Jam 3, czyli najnowszego, ogromnego projektu społeczności skupionej wokół kultowego FPS-a od id Software.
Quake
Quake Brutalist Jam 3 jest już dostępne
Oryginalny Quake z 1996 roku oferował 32 poziomy kampanii i 6 map do trybu deathmatch. Tymczasem Brutalist Jam 3 debiutuje z imponującym zestawem aż 77 map, inspirowanych zarówno klasyczną strzelanką id Software, jak i brutalizmem, czyli nurtem architektonicznym kojarzonym z surowością, ciężkimi bryłami i wszechobecnym betonem. Projekt jest dostępny do pobrania na stronie Slipseer, gdzie opublikowano również szczegółowy wpis wyjaśniający genezę i skalę przedsięwzięcia:
Celem QBJ3 było stworzenie czegoś wyjątkowo ambitnego, do czego społeczność mogłaby dołączyć razem z nami. Produkcja rozpoczęła się zimą 2024 roku, a zespół przez ponad rok w przygotowywał pełnoprawną modyfikację total conversion. Społeczność dopisała w niespotykanym dotąd zakresie, tworząc rekordowe 77 map i przesuwając granice silnika Quake’a, aby ożywić przytłaczającą, surową, a jednocześnie piękną estetykę brutalizmu.
Pierwsze dwa mody Brutalist Jam już wcześniej robiły wrażenie, jednak trzecia edycja znacząco podnosi poprzeczkę. Projekt oferuje nie tylko ogromną liczbę poziomów, ale również nowe bronie, przeciwników, power-upy oraz trójwymiarowe assety, które jak podkreślają twórcy, składają się na kompletną wizualną przebudowę całego arsenału i bestiariusza Quake’a. Skalę zmian najlepiej obrazuje opublikowany zwiastun, w którym gra jest niemal nie do poznania jako tytuł pochodzący z lat 90. Naturalnie możecie go zobaczyć poniżej.
GramTV przedstawia:
Uruchomienie moda wymaga pewnej konfiguracji, jednak twórcy zadbali o szczegółową instrukcję instalacji, dołączoną do wpisu na Slipseer (to ten link powyżej). Nawet osoby bez doświadczenia w modowaniu gier nie powinny więc dać się odstraszyć, bowiem nagroda w postaci jednego z najbardziej ambitnych projektów w historii Quake’a zdecydowanie jest tego warta.