7 lat temu Netflix zakończył wybitne science fiction. Historia nagle urwała się bez zakończenia

Radosław Krajewski
2026/03/23 11:40
0
0

Do dzisiaj wywołuje to spore kontrowersje wśród fanów produkcji.

Netflix od lat pozostaje niekwestionowanym liderem rynku streamingowego, mogąc pochwalić się rekordami oglądalności takimi produkcjami, jak Squid Game, czy Stranger Things. Jednocześnie platforma regularnie podejmuje decyzje o anulowaniu produkcji, które nie doczekały się pełnoprawnego zakończenia. Wśród najbardziej bolesnych przykładów znajduje się The OA, czyli ambitny i nietuzinkowy serial science fiction, który mimo wiernej społeczności został zakończony przedwcześnie.

The OA
The OA

The OA – siedem lat temu Netflix zakończył jeden z najlepszych współczesnych seriali science fiction

Produkcja stworzona przez Brit Marling oraz Zala Batmanglija od początku wyróżniała się nietypowym podejściem do narracji. Historia skupia się na Prairie Johnson, młodej kobiecie, która wraca do rodzinnego miasta po siedmiu latach od zaginięcia. Wcześniej była niewidoma, jednak po powrocie odzyskuje wzrok i zaczyna określać siebie mianem The OA. Zamiast tłumaczyć swoją historię służbom czy rodzinie, zbiera niewielką grupę ludzi i stopniowo ujawnia wydarzenia, które doprowadziły do jej zniknięcia.

Pierwszy sezon spotkał się z dobrym przyjęciem krytyków i szybko zbudował oddaną społeczność widzów, jednak dopiero druga odsłona pokazała pełnię ambicji twórców. Kontynuacja przeniosła akcję do San Francisco, wprowadzając nowe wątki i bohaterów, w tym prywatnego detektywa badającego zagadkową sprawę powiązaną z tajemniczym domem pełnym zagadek. Jednocześnie fabuła zaczęła eksplorować alternatywne rzeczywistości, znacząco rozszerzając skalę opowieści.

Finał drugiego sezonu całkowicie zatarł granicę między fikcją a rzeczywistością, sugerując, że główna bohaterka trafia do świata, w którym jest aktorką grającą w serialu The OA. Taki kierunek narracyjny tylko zwiększył oczekiwania wobec kolejnych części, tym bardziej że projekt od początku planowany był jako pięciosezonowa historia.

Niestety w sierpniu 2019 roku Netflix zdecydował się zakończyć produkcję zaledwie kilka miesięcy po premierze drugiego sezonu. Powody tej decyzji długo pozostawały niejasne, choć z czasem pojawiły się wypowiedzi sugerujące, że kluczowe były kwestie finansowe i rosnące koszty produkcji.

GramTV przedstawia:

Jason Isaacs wskazywał na biznesową logikę platform streamingowych, która była kluczowym czynnikiem skasowania serialu:

To nie oglądalność była problemem. Chodziło o ekonomię produkcji i unikanie rosnących kosztów, które pojawiają się przy kolejnych sezonach długo emitowanych seriali.

Netflix zaproponował twórcom zamknięcie historii w formie filmu pełnometrażowego, jednak Marling i Batmanglij odrzucili tę propozycję, uznając, że pojedyncza produkcja nie odda skali zaplanowanej opowieści. Reakcja fanów była natychmiastowa. Hasztag #SaveTheOA błyskawicznie zdobył globalną popularność, a internetowa petycja przyciągnęła setki tysięcy podpisów. Widzowie finansowali nawet cyfrowe billboardy w Nowym Jorku, a w różnych częściach świata organizowano performance inspirowane serialem. Mimo ogromnego zaangażowania społeczności decyzja Netflixa nie została cofnięta.

Mimo upływu lat twórcy i obsada nie traktują historii jako definitywnie zakończonej. Aktorzy wielokrotnie podkreślali, że są gotowi wrócić do projektu, jeśli tylko pojawi się taka możliwość.

Brit Marling przyznała, że pogodziła się z anulowaniem serialu, ale nie wyklucza powrotu, jeśli pojawią się odpowiednie warunki. Pojawiały się również informacje o zainteresowaniu innych platform streamingowych, choć prawa do marki nadal należą do Netflixa.

Komentarze
0



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!