W 2020 roku branża filmowa znalazła się w sytuacji bez precedensu. Zamknięte kina, wstrzymane produkcje i widzowie unikający dużych skupisk sprawili, że nawet największe premiery miały problem z przebiciem się do szerokiej publiczności. W tym specyficznym okresie na ekrany trafił film Bloodshot, który miał zapoczątkować zupełnie nowe uniwersum superbohaterskie i stać się konkurencją dla dominującego na rynku MCU.
Bloodshot
Bloodshot – minęło sześć lat od nieudanej próby rywlizowania na superbohaterskie uniwersa
Produkcja z Vin Diesel w roli głównej była pierwszym krokiem w budowie filmowego świata opartego na komiksach wydawnictwa Valiant Comics. Choć marka nie jest tak rozpoznawalna jak Marvel Studios, jej katalog obejmuje postacie, które w założeniu mogły zyskać popularność na dużym ekranie. Bloodshot był tu naturalnym wyborem na początek, jako jeden z najbardziej charakterystycznych bohaterów tej linii.
Plany były ambitne, jednak rzeczywistość szybko je zweryfikowała. Film trafił do kin w momencie, gdy pandemia zaczynała paraliżować rynek. Frekwencja była minimalna, a kina w wielu miejscach świata zamykały się niemal z dnia na dzień. W efekcie produkcja zarobiła globalnie nieco poniżej 40 milionów dolarów, co przy budżecie wynoszącym około 45 milionów oznaczało wyraźną porażkę finansową.
GramTV przedstawia:
Nawet późniejsza dystrybucja w modelu VOD nie pomogła w odbudowie zainteresowania. Film nie zyskał uznania wśród krytyków, a opinie widzów wskazywały przede wszystkim na jego schematyczność. Historia oparta na motywie utraty pamięci i stopniowego odkrywania prawdy nie wyróżniała się niczym szczególnym na tle konkurencji, mimo kilku efektownych scen akcji i solidnej warstwy wizualnej.
Co istotne, Bloodshot miał być początkiem większego planu. Wydawnictwo Valiant rozważało rozwój całego uniwersum z kolejnymi bohaterami, jednak brak sukcesu pierwszego filmu skutecznie zatrzymał te ambicje. Choć jeszcze pod koniec 2020 roku pojawiły się informacje o potencjalnej kontynuacji, projekt nie doczekał się żadnych konkretnych postępów.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!