48 lat temu dostaliśmy horror doskonały. W tym roku wrócił w formie gry wideo

Jakub Piwoński
2026/10/25 10:40
0
0

To był przełom w karierze Johna Carpentera. Ale także w karierze Jamie Lee Curtis.

48 lat temu, 25 października 1978 roku, w kinowych salach po raz pierwszy wystraszyło nas Halloween. Ten horror Johna Carpentera, późniejszego twórcy takich kultowych filmów jak Coś, Oni żyją czy Ucieczka z Nowego Jorku, pomógł w tamtym czasie ukształtować gatunek slashera. Schemat grozy opracowano tu do perfekcji.

Halloween
Halloween

Halloween – 48 lat od premiery horroru doskonałego

Film opowiada o Michaelu Myersie, który po ucieczce z zakładu psychiatrycznego wraca do rodzinnego Haddonfield i zaczyna prześladować grupę nastolatków. Wśród nich znajduje się Laurie Strode, grana przez Jamie Lee Curtis. Była to dla tej aktorki rola przełomowa. Dzięki niej zyskała status jednej z najsłynniejszych „królowych krzyku”.

Jednym z najważniejszych elementów filmu była muzyka – co ciekawe, skomponowana przez samego Carpentera. Charakterystyczny, minimalistyczny motyw przewodni stał się jednym z najbardziej rozpoznawalnych tematów w historii kina grozy. Halloween nie stworzył slashera od zera. Na pewno jednak znacząco wpłynął na jego popularność i wyznaczył wzorce wykorzystywane później przez kolejne horrory. A mowa tu o zamaskowanym zabójcy, grupie młodych bohaterów i narastającym poczuciu zagrożenia. Bez tego filmu na pewno nie byłoby serii Krzyk i wielu innych tytułów.

GramTV przedstawia:

Produkcja powstała przy bardzo skromnym budżecie, jest też stosunkowo krótka. Ale tak dobrze trzymała w napięciu, że przełożyło się to na frekwencję w kinach. Film nakręcony za zaledwie 325 tys. dolarów zarobił na całym świecie około 47,2 mln dolarów, choć inne zestawienia, uwzględniające kolejne wznowienia, podają nawet ponad 70 mln dolarów. Produkcja Johna Carpentera dałam początek całej serii. Ale do dziś pozostaje jej najlepiej ocenianą odsłoną na Rotten Tomatoes – uzyskała 97 proc. pozytywnych recenzji krytyków, co daje jej przewagę nad Halloween z 2018 roku, które otrzymało 79 proc.

W 2026 roku klasyczny horror powrócił również w formie gry Halloween: The Game od studia IllFonic. Produkcja wyraźnie nawiązuje do oryginału z 1978 roku, przenosząc graczy do Haddonfield i odtwarzając wydarzenia związane z początkiem historii Michaela Myersa. W asymetrycznym trybie wieloosobowym jeden gracz wciela się w zamaskowanego zabójcę, a pozostali próbują przetrwać i uciec. Produkcja zebrała mieszane recenzje, ale recenzenci zwrócili uwagę, że jedną z jej zalet jest czerpanie z klimatu pierwszej odsłony filmu.

Tagi:

Popkultura
film
horror
rocznica
Halloween
John Carpenter
slasher
reżyser
Jamie Lee Curtis
gra wideo
historia kina
Michael Myers

Dziennikarz filmowy, krytyk. Lubi otwarte podejście do kina i popkultury. Fantastykę w każdej postaci przeplata seansami klasyki. Gdy akurat nie gra w Diablo 4, nie pogardzi dobrym komiksem i książką.




Komentarze
0



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!