91-letnia aktorka przyznaje, że nie może już grać w filmach.
Judi Dench to jedna z najsłynniejszych brytyjskich aktorek. Ma na swoim koncie role w różnorodnych filmach, ale najbardziej znana jest z roli królowej Elżbiety w filmie Zakochany Szekspir. Szerokiej widowni dała się poznać przede wszystkim jako M, mentorka i zleceniodawczyni Jamesa Bonda. 91-letnia aktorka niedawno udzieliła wywiadu, w którym nie miała dobrych wiadomości dla swoich fanów.
Judi Dench
Judi Dench ma złe wieści dla fanów. Chodzi o jej stan zdrowia
Aktorka opowiedziała w programie Today, emitowanym przez BBC Radio 4, o swojej chorobie, którą zdiagnozowano u niej w 2012 roku. Dench zmaga się ze zwyrodnieniem plamki żółtej, które wpływa na jej wzrok. Aktorka powiedziała wprost:
Nie mogę występować na scenie. Nie mogę już grać w sztuce. Nie mogę już grać w filmie. Nie mogę już czytać.
Jak wiadomo, dla aktora wzrok jest rzeczą kluczową. Bez niego trudno czytać scenariusze i należycie przygotować się do roli. W przypadku Dench choroba wpływa na ostre widzenie, utrudniając dostrzeganie szczegółów i rozpoznawanie osób. Aktorka wspominała o sytuacjach, w których myliła rozmówców i podchodziła do niewłaściwych osób, próbując je objąć. Te problemy wpływają nie tylko na jej karierę, ale też na życie społeczne.
GramTV przedstawia:
Dench od dłuższego czasu sugeruje możliwość zakończenia kariery aktorskiej, ale wcześniej nie stawiała sprawy jasno. Opowiedzenie o swojej chorobie nie musi jednak oznaczać całkowitego wycofania się z życia publicznego. Aktorka wystąpiła w filmie Allelujah z 2022 roku, a w tym roku użyczyła głosu w gościnnym występie w filmie Drzewo magii, w którym wcieliła się w inteligentną lodówkę.
Przypomnijmy, że aktorka szerokiej widowni znana jest z roli M w serii filmów o Jamesie Bondzie. Jest jedyną aktorką, która zagrała u boku zarówno Pierce’a Brosnana, jak i Daniela Craiga, gdy wcielali się w agenta Jej Królewskiej Mości. Choć na ekranie występuje już od lat 60., jej jedyny Oscar przypadł za rolę drugoplanową w Zakochanym Szekspirze z 1998 roku. Co ciekawe, na ekranie jako królowa Elżbieta pojawiła się zaledwie na kilka minut.
Dziennikarz filmowy, krytyk. Lubi otwarte podejście do kina i popkultury. Fantastykę w każdej postaci przeplata seansami klasyki. Gdy akurat nie gra w Diablo 4, nie pogardzi dobrym komiksem i książką.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!