46 lat temu powstała najlepsza ekranizacja powieści Stephena Kinga. Autor ostro ją skrytykował

Radosław Krajewski
2026/05/24 14:00
0
0

To jedna z najlepszych produkcji w historii kina.

Dokładnie 23 maja 1980 roku do kin trafiło Lśnienie, czyli jedna z najbardziej kultowych produkcji w historii horroru. Film w reżyserii Stanleya Kubricka przez dekady urósł do rangi absolutnej klasyki kina grozy, choć jego największym krytykiem pozostaje sam autor książkowego pierwowzoru, Stephen King.

Lśnienie
Lśnienie

Lśnienie – minęło 46 lat od premiery kultowego filmu na podstawie powieści Stephena Kinga

Produkcja bazująca na powieści Kinga opowiada historię Jacka Torrance’a, w którego wcielił się Jack Nicholson. Bohater podejmuje pracę zimowego dozorcy w hotelu Overlook w Kolorado, licząc, że odizolowanie od świata pomoże mu przełamać twórczy kryzys. Do hotelu przyjeżdża razem z żoną Wendy, graną przez Shelley Duvall, oraz synem Dannym, którego zagrał Danny Lloyd. Chłopiec zaczyna doświadczać coraz bardziej niepokojących wizji, a psychika Jacka stopniowo się rozpada, gdy odkrywa mroczne sekrety hotelu.

Film do dziś pozostaje jednym z najlepiej ocenianych horrorów wszech czasów. W serwisie Rotten Tomatoes produkcja może pochwalić się wynikiem 83% od krytyków oraz imponującym 95% od widzów. Wielu fanów i recenzentów podkreśla przede wszystkim mistrzowskie budowanie napięcia przez Kubricka oraz legendarną rolę Nicholsona.

Mimo uwielbienia widzów, Stephen King nigdy nie ukrywał swojej niechęci do adaptacji Kubricka. Autor uważał, że film całkowicie zmienia wydźwięk historii Jacka Torrance’a. Według pisarza bohater książki był człowiekiem walczącym z własnymi problemami psychicznymi, który dopiero pod wpływem hotelu popadał w obłęd. W ekranizacji Kubricka Jack już od początku sprawia wrażenie niestabilnego. King mówił o tym wprost:

W książce jest człowiekiem walczącym o zachowanie zdrowego rozsądku i ostatecznie go tracącym. Dla mnie to tragedia. W filmie nie ma tragedii, bo nie zachodzi żadna prawdziwa przemiana.

GramTV przedstawia:

Część fanów zgadza się z autorem, ale inni bronią interpretacji Kubricka. Według wielu widzów filmowy Jack Torrance od początku był człowiekiem pełnym frustracji i gniewu wobec własnej rodziny, a hotel jedynie spotęgował emocje, które już w nim istniały.

Niechęć Kinga do filmu była tak duża, że po latach pisarz zaangażował się w stworzenie telewizyjnego miniserialu Lśnienie, który miał być znacznie wierniejszy książkowemu oryginałowi. Do dziś spór o to, która wersja historii jest lepsza, pozostaje nierozstrzygnięty. Jedni stawiają na psychologiczną głębię powieści Kinga, inni na hipnotyzujący klimat filmu Kubricka. Niezależnie od preferencji trudno jednak zaprzeczyć, że zarówno książka, jak i ekranizacja na stałe zapisały się w historii horroru.

Komentarze
0



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!