40 lat temu Marvel stworzył najbardziej zwariowany film na bazie komiksu. Dziś jest kultowy, a wszystko dzięki George’owi Lucasowi

Jakub Piwoński
2026/08/02 14:00
0
0

Na długo przed erą MCU Marvel próbował swoich sił na wielkim ekranie. Efekt okazał się jedną z najbardziej niezwykłych i jednocześnie najbardziej kontrowersyjnych ekranizacji komiksów w historii.

Dziś trudno w to uwierzyć, ale pierwszy kinowy film Marvela nie opowiadał o Spider-Manie, Hulku czy Kapitanie Ameryce. Dokładnie 40 lat temu, 1 sierpnia 1986 roku, do kin trafił Kaczor Howard – produkcja, która przez lata dorobiła się opinii najbardziej szalonej ekranizacji komiksowej, jaka kiedykolwiek powstała.

Kaczor Howard
Kaczor Howard

40 lat Kaczora Howarda. To George Lucas doprowadził projekt do końca

Choć dziś Howard… kaczka kojarzy się przede wszystkim z jedną z największych porażek Marvela, film w ogóle by nie powstał, gdyby nie George Lucas. Twórca Gwiezdnych wojen od lat chciał przenieść na ekran bohatera stworzonego przez Steve’a Gerbera i Vala Mayerika, wierząc, że komiks ma ogromny potencjał.

Pierwotnie rozważano realizację filmu w formie animacji, jednak Lucas postawił na kino aktorskie z wykorzystaniem efektów specjalnych przygotowanych przez Industrial Light & Magic. Ostatecznie za reżyserię odpowiadali Willard Huyck i Gloria Katz, wieloletni współpracownicy Lucasa. Produkcja okazała się jednak zupełnie inna od komiksowego pierwowzoru. Zamiast satyrycznej historii pełnej absurdu i społecznych odniesień widzowie otrzymali znacznie bardziej klasyczne widowisko science fiction z elementami fantasy (ale równie niegrzeczne).

GramTV przedstawia:

Film został zmiażdżony przez krytyków. Zarobił zaledwie 37,9 miliona dolarów, zdobył aż siedem nominacji do Złotych Malin, wygrywając w kategorii Najgorszy film. Dziś w serwisie Rotten Tomatoes może pochwalić się zaledwie 14% pozytywnych recenzji krytyków.

Mimo wszystko z biegiem lat Kaczor Howard przeszedł zaskakującą metamorfozę. Dzięki swojej nietypowej stylistyce, specyficznemu humorowi i ogromnej dawce nostalgii film zyskał wierne grono fanów i dziś często określany jest mianem kultowego klasyka. Co ciekawe, sam Howard po latach powrócił również do świata Marvel Cinematic Universe, pojawiając się epizodycznie w filmach z serii Strażnicy Galaktyki oraz Avengers: Koniec gry.

Komentarze
0



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!