Wielu z was, nawet piszący te słowa, chodzi po świecie krócej niż istnieje jedna z największych legend w branży. Panie i Panowie, oto id Software.
Mowa tutaj o firmie, spod rąk której wyszły produkcje na wiele lat definiujące to, czym są pierwszoosobowe strzelanki. Kiedy wszystko się zaczęło?
id Software
35. urodziny legendarnego id Software, ojców gier Doom i Quake
Oficjalne “narodziny” id Software datuje się na 1 lutego 1991 roku. To oznacza, że firma obchodzi właśnie swoje 35. urodziny! Był to czas wielkich przełomów, ale i ogromnej zadyszki, w której trakcie wydawało się nawet, że id może dopełnić żywota. I chociaż dziś status studia nie jest już taki, jak kiedyś, to nadal potrafi ono wypuścić produkcje uważane za wybitne. Pełną historię znajdziecie w tym tekście, a tutaj pokrótce.
Pierwszym tytułem był wydany pod koniec 1990 roku Commander Keen in Invasion of the Vorticons. Ale największy przełom nastąpił dwa lata później, gdy na scenę wszedł Wolfenstein 3D. Takich przełomów w historii id jest zresztą kilka, bo później także Doom i Quake jak na swoje czasy były produkcjami rewolucyjnymi. To one wprowadziły wiele rozwiązań, które z jednej strony ułatwiły tworzenie gier, a z drugiej wytyczyły kierunek, w którym w kolejnych latach podążały FPS-y.
Niemniej z biegiem czasu i wraz z premierami takich gier jak Half-Life czy Unreal pozycja id zaczęła słabnąć. Miał to zmienić wyczekiwany niczym mesjasz branży Doom 3, który pod kątem technologicznym faktycznie imponował, ale w kwestii samej rozgrywki już niekoniecznie. Także Quake 4, nad którym id nie pracował, a jedynie “służyło radą”, nie okazał się hitem.
Dopiero 12 lat później przy premierze Dooma świat gamingu na dobre przypomniał sobie o legendarnym studiu. To od tego czasu wypuściło jeszcze dwie kolejne odsłony Doom Slayera, a w międzyczasie również Rage 2 i Quake Champions. Obecnie trudno nazywać id jedną z najważniejszych firm w świecie gamingu, ale znowu tworzy ona wysoko oceniane produkcje.
Chociaż już pod okiem ZeniMax Media, które w 2009 roku przejęło id Software. Jednocześnie w studiu nie ma już żadnego z legendarnych założycieli. Dwaj z nich John Romero i Tom Hall, odeszli jeszcze w latach 90. W 2005 roku firmę opuścił Adrian Carmack. Z kolei uważany za głównego technologicznego magika John Carmack w 2013 roku postanowił porzucić swoje gamingowe dziecko, by skupić się na pracy w Oculus VR.
GramTV przedstawia:
Ale id Software istnieje i wciąż wydaje gry. Ostatnią jak dotychczas był Doom: The Dark Ages z maja 2025 roku, które w Gram.pl dostało ocenę 8. I chociaż trudno oczekiwać, by 35. urodziny uświetniła jakaś niespodziewana premiera, to sami przedstawiciele studia w opublikowanym urodzinowym materiale zapowiadają, iż zdecydowanie nie powiedzieli jeszcze ostatniego słowa.
Producent id, Marty Stratton, stwierdził:
Mamy w tym tygodniu wiele do zrobienia, jeżeli chodzi o świętowanie z wami wszystkimi. Oczywiście przez cały ten rok będziemy świętować zarówno tę, jak i wiele innych rocznic.
Z kolei Hugo Martin, pełniący rolę dyrektora kreatywnego, dodał:
Mamy w zanadrzu o wiele więcej, więc bądźcie czujni.
Absolwent dziennikarstwa sportowego na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Pasjonat esportu, piłki nożnej i polityki. Od 2026 roku redaktor Gram.pl.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!