29 lat temu ci kultowi wojownicy weszli w nową erę. I pożegnali jednego z najbardziej zapomnianych złoczyńców

Jakub Piwoński
2026/04/22 12:30
0
0

To był moment przełomowy dla całej serii Power Rangers — choć dziś łatwo go przeoczyć.

Dokładnie 20 kwietnia 1996 roku zadebiutował Power Rangers Zeo, otwierając zupełnie nowy rozdział w historii franczyzy Power Rangers. Dla wielu fanów był to naturalny ciąg dalszy wydarzeń po Mighty Morphin Power Rangers, ale w rzeczywistości był to jeden z pierwszych poważnych rebootów formuły.

Baboo
Baboo

Power Rangers Zeo zmieniło wszystko

Serial rozpoczął się dwuczęściowym epizodem A Zeo Beginning, który nie tylko wprowadzał nowe moce i zmiany w drużynie, ale też wywracał dotychczasowy układ sił do góry nogami. Choć część bohaterów pozostała ta sama, ich role i moce uległy zmianie. Tommy został Czerwonym Rangerem, Adam przejął rolę Zielonego, a Rocky został Niebieskim. Jednocześnie wprowadzono nowe źródło mocy — Kryształ Zeo, który mógł zasilać tylko pięciu Rangerów. To oznaczało, że Billy musiał pożegnać się z aktywną walką.

GramTV przedstawia:

Zmiany objęły też zaplecze technologiczne. Po zniszczeniu głównej kwatery bohaterowie przenieśli się do nowej bazy — Power Chamber, która symbolizowała bardziej zaawansowany etap rozwoju serii. Największa rewolucja dotyczyła jednak przeciwników. Dotychczasowi główni antagoniści, Rita Repulsa i Lord Zedd, zostali zmuszeni do ucieczki przed nadciągającym Imperium Maszyn. Nowi wrogowie — Król Mondo, Królowa Machina i Książę Sprocket — wprowadzili zupełnie inny ton do serii, łącząc zagrożenie z charakterystycznym, nieco ekscentrycznym stylem.

To właśnie w tym momencie po raz ostatni na ekranie pojawił się Baboo — jeden z wiernych pomocników Rity, który później już nigdy nie wrócił do uniwersum. Zmiana kierunku okazała się strzałem w dziesiątkę. Power Rangers Zeo do dziś uznawane jest za jedną z ważniejszych odsłon serii, która nadała jej nową tożsamość i pokazała, że marka potrafi się rozwijać, zamiast powielać sprawdzone schematy.

Komentarze
0



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!