Według wielu fanów było bardziej widowiskowe niż Szczęki.
27 lat temu, 28 lipca 1999 roku, do kin trafiła Piekielna głębia. Film Renny'ego Harlina początkowo zapowiadano jako kolejny horror o rekinach, ale z biegiem lat zyskał status kultowego science fiction. Jak przypomina ComicBook.com, wielu fanów gatunku uważa go dziś za produkcję, która pod względem widowiskowości potrafiła nawet przebić Szczęki Stevena Spielberga.
Piekielna głębia
Rekiny, które stały się mądrzejsze od ludzi. 27 od premiery Piekielnej głębi
Nie chodzi oczywiście o wpływ na historię kina. Szczęki pozostają jednym z najważniejszych thrillerów wszech czasów i filmem, który zdefiniował letni blockbuster. Ale Piekielna głębia postawiła na coś zupełnie innego – znacznie więcej akcji, bezpośrednie starcia z rekinami oraz element science fiction w postaci genetycznie zmodyfikowanych drapieżników.
Fabuła filmu opowiada o naukowcach prowadzących badania nad leczeniem choroby Alzheimera. Aby zwiększyć ilość potrzebnego białka, eksperymentują na rekinach, powiększając ich mózgi. Efekt okazuje się katastrofalny – zwierzęta zyskują ponadprzeciętną inteligencję i rozpoczynają brutalną walkę o przetrwanie. To właśnie ten motyw odróżniał film od większości produkcji o rekinach. Zagrożeniem nie były zwykłe drapieżniki, lecz inteligentne stworzenia potrafiące planować, zastawiać pułapki i wykorzystywać otoczenie przeciwko ludziom.
GramTV przedstawia:
W obsadzie znaleźli się między innymi Saffron Burrows, Thomas Jane, LL Cool J, Michael Rapaport oraz Samuel L. Jackson. To właśnie z tym ostatnim wiąże się jedna z najbardziej pamiętnych scen filmu. Nagła śmierć jego bohatera w trakcie motywacyjnego przemówienia do dziś uznawana jest za jeden z najbardziej zaskakujących momentów w historii kina grozy i jeden z najbardziej ikonicznych występów aktora.
Piekielna głębia zarobiła w kinach około 165 milionów dolarów, a z czasem zyskał status filmu kultowego. Choć recenzje po premierze były umiarkowanie pozytywne, wielu widzów do dziś uważa go za jedną z najlepszych produkcji łączących horror z science fiction oraz jedną z najciekawszych wariacji na temat filmów o rekinach. Warto odnotować, że popularność Piekielnej głębi sprawiła, że film doczekał się dwóch (znacznie mniej znanych) kontynuacji.
Dziennikarz filmowy, krytyk. Lubi otwarte podejście do kina i popkultury. Fantastykę w każdej postaci przeplata seansami klasyki. Gdy akurat nie gra w Diablo 4, nie pogardzi dobrym komiksem i książką.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!