Minęło 26 lat od zakończenia jednego z kultowych seriali science fiction z lat 90. Twórcy Sliders - Piąty wymiar pozostawili widzów z ważnym pytaniem, na który nie otrzymali już odpowiedzi. Dokładnie 4 lutego 2000 roku zakończono emisję serialu, a ostatni odcinek nie zawierał zakończenia, na jaki liczyli fani. Do dzisiaj widzowie nie doczekali się żadnego wyjaśnienia dalszych losów bohaterów.
Sliders - Piąty wymiar
Sliders - Piąty wymiar zakończył się w najbardziej dramatycznym momencie
W czasach, gdy telewizję podbijały takie tytuły jak Z Archiwum X, Babylon 5 czy nowy Star Trek, Sliders wyróżniał się pomysłem podróży między równoległymi rzeczywistościami. Bohaterowie przemieszczali się między alternatywnymi wersjami Ziemi, gdzie historia potoczyła się zupełnie inaczej. Serial regularnie zadawał pytania w stylu „co by było gdyby”, pokazując światy, w których inne wydarzenia ukształtowały społeczeństwo i globalny porządek. Jednocześnie przez kolejne sezony przewijał się główny wątek powrotu do domu oraz zagrożenie ze strony międzywymiarowych najeźdźców, Kromaggów.
Finał piątego sezonu okazał się jednym z najbardziej pamiętnych momentów całej serii. Bohaterowie trafili na rzeczywistość, w której sami byli gwiazdami programu telewizyjnego opowiadającego o ich podróżach. Z pozoru humorystyczny pomysł szybko zmienił się w dramatyczny zwrot akcji, gdy jasnowidz przewidział, że następny skok między światami zakończy się ich śmiercią. W tym samym czasie grupa zdobyła technologię Kromaggów oraz wirusa zdolnego powstrzymać najeźdźców raz na zawsze.
GramTV przedstawia:
Kulminacja przyszła w ostatnich minutach serialu. Niestabilny portal mógł przenieść tylko jedną osobę, a misja oznaczała niemal pewne poświęcenie. Rembrandt zdecydował się wstrzyknąć wirusa i wskoczyć do wiru, by pokonać wrogów i potencjalnie ocalić inne rzeczywistości. Portal zamknął się za nim, a serial zakończył się bez odpowiedzi na pytanie, czy misja zakończyła się sukcesem. Nie powstał kolejny sezon, film ani nawet oficjalne domknięcie historii, chociażby w formie komiksu lub książki.
Mimo upływu ponad dwóch dekad Sliders nie zniknął z pamięci widzów. Pomysł powrotu do marki pojawiał się wielokrotnie, a część obsady otwarcie wyrażała chęć ponownego spotkania na ekranie. Jednocześnie realizacja takiego projektu napotyka przeszkody. Problematyczna jest kwestia praw do marki, a także śmierć współtwórcy serialu Tracy’ego Tormé w 2024 roku. Dodatkowo wielu kluczowych bohaterów opuściło produkcję jeszcze przed finałem, co utrudniałoby spójne zamknięcie historii. Tym samym obecnie szanse na powrót Sliders - Piąty wymiar są bardzo małe.
Ten familijny serial dla nasolatkow nie ma szans na przebicie poniewaz dzisiaj zidiocenie oraz infantylizacja popkultury jest wielka,ze zaraz bylyby demonstacje przeciwko przekazowi dydaktycznemu serialu.
Grze
Gramowicz
Ostatni czwartek
Z takimi produkcjami jest, jak z efektami komputerowymi w Seksmisji (jak oni uciekli, a one ich ścigały i jest ujęcie jak z Pacmana jakiegoś na monitorze).
Sentyment kręci łezkę w oku, ale jak się bliżej przyjrzeć, to wszystko strasznie infantylne jest. A najzabawniejsze jest to, że w tamtych czasach tamte filmy i efekty dla tamtej widowni były po prostu zajefajne...
Nikt z obecnych zapewne nie pamięta Jazona z gwiezdnego patrolu. Ja pamiętam przez mgłę tytuł i jeden odcinek może... ale został w pamięci... Jacie! - nawet bandyci w teledyskach Jacksona, albo Miami Vice - pierwsze sezony. No przecież to była wizualnie taka szmira, te kołnierzyki do samych sutków. Te jedwabne garnitury, ci bandyci z sygnetami i twarzami po wietrznej ospie... Te bumboksiki długości dwóch łokci... z doczepianymi kolumnami.
Ech... wracają wspomnienia. I niech tak zostanie...