22 lata temu zadebiutował perfekcyjny film historyczny. Wyznaczył drogę następnym produkcjom, w tym hitowi Ridleya Scotta

Radosław Krajewski
2026/05/14 13:00
1
0

Jeszcze w tym roku zobaczymy na ekranach kin nową interpretację wydarzeń, które zostały docenione w filmie z 2004 roku.

Dokładnie 14 maja 2004 roku na ekrany kin zadebiutowała Troja, czyli monumentalna superprodukcja w reżyserii Wolfganga Petersena, inspirowana słynną Iliadą Homera. Dla jednych film był spektakularnym widowiskiem, dla innych kontrowersyjną interpretacją klasycznego eposu. Niezależnie od opinii Troja na trwałe wpisała się do historii kina i odegrała istotną rolę w odrodzeniu wielkobudżetowych filmów historycznych.

Troja
Troja

Troja – minęły 22 lat od premiery wielkiego historycznego widowiska osadzonego w starożytnej Grecji

Na początku XXI wieku hollywoodzkie widowiska historyczne przeżywały renesans. Sukces Gladiator udowodnił, że publiczność wciąż chce oglądać monumentalne opowieści osadzone w starożytności. Troja poszła jednak o krok dalej.

Film z Bradem Pittem w roli Achillesa, Ericiem Baną jako Hektorem oraz Orlando Bloomem jako Parysem był jedną z najdroższych produkcji swoich czasów. Budżet wyniósł około 180 milionów dolarów, a globalne wpływy przekroczyły 497 milionów dolarów. Był to największy komercyjny sukces w karierze Petersena.

Troja nie była wierną adaptacją Iliady. Twórcy świadomie zrezygnowali z obecności greckich bogów, stawiając na bardziej realistyczną interpretację wojny trojańskiej. Dzięki temu film zyskał bardziej przystępną formę dla szerokiej publiczności i udowodnił, że opowieści historyczne i mitologiczne mogą funkcjonować jak współczesne blockbustery.

GramTV przedstawia:

To właśnie takie produkcje utorowały drogę kolejnym widowiskom, takim jak 300, Alexander, czy Królestwo niebieskie od Ridleya Scotta. Troja pomogła też na nowo spopularyzować wielkie sceny batalistyczne, które później z powodzeniem wykorzystywano również w serialach pokroju Gry o tron.

Jednym z najbardziej pamiętnych momentów filmu pozostaje starcie Achillesa z Hektorem. Scena ta do dziś uchodzi za jeden z najlepiej zrealizowanych pojedynków w kinie historycznym. Emocjonalny ciężar konfliktu oraz doskonała choreografia walki sprawiły, że dla wielu widzów to właśnie ten fragment stanowi serce całego filmu.

Warto też pamiętać, że scenariusz napisał David Benioff, który kilka lat później współtworzył wspomniane Gry o tron. Dla wielu fanów to właśnie Troja była zapowiedzią jego zamiłowania do epickich konfliktów, politycznych intryg i wielkich bitew.

Choć film spotkał się z mieszanym przyjęciem krytyków, z biegiem lat zyskał status kultowego widowiska. Widzowie do dziś doceniają imponującą scenografię, kostiumy, muzykę oraz charyzmatyczne role Brada Pitta i Erica Bany.

Komentarze
1
wolff01
Gramowicz
Dzisiaj 13:49

Piękne czasy, tyle fajnych filmów jeden po drugim. Troji nie nazwałbym produkcją doskonałą, ale pamiętam że mi do pełni szczęścia brakowało wtedy tylko elementów mitologicznych (choć tych w Iliadzie nigdy nie było tak dużo jak w innych dziełach). No i Pitta jako Achilles... a teraz dostaniemy Eliotta Page-a xD

A teraz mam problem z odpowiedzią na pytanie na co warto iść do kina...