21 lat temu Star Trek zakończył serial w sposób, którego fani do dziś nie wybaczyli

Jakub Piwoński
2026/05/13 21:30
0
0

Ten finał okazał się ogromnym problemem.

Dziś wielu widzów uważa Star Trek: Enterprise za jeden z najbardziej niedocenionych seriali science fiction początku XXI wieku. Problem w tym, że dokładnie 21 lat temu produkcja doczekała się finału, który do dziś pozostaje jednym z najbardziej krytykowanych zakończeń w historii całego Star Treka. Dlaczego?

Star Trek: Enterprise
Star Trek: Enterprise

Star Trek: Enterprise – finał serialu był dla fanów bolesnym doświadczeniem

Dla osób mniej zaznajomionych z uniwersum warto wyjaśnić, że Enterprise miał być czymś w rodzaju prequela. Serial pokazywał wydarzenia rozgrywające się przed historiami znanymi z klasycznych odsłon Star Treka — jeszcze zanim powstała słynna Federacja Planet i zanim kosmiczne podróże stały się codziennością. To właśnie ten bardziej „surowy” klimat odkrywania nieznanego z czasem zaczął zdobywać fanów. Choć podczas emisji serial nie był wielkim sukcesem, dziś wiele osób uważa, że bardzo dobrze się zestarzał. Finał okazał się jednak ogromnym problemem.

Twórcy serialu postanowili bowiem zakończyć Enterprise w bardzo nietypowy sposób. Zamiast skupić się wyłącznie na bohaterach tej konkretnej produkcji, stworzyli historię powiązaną z wcześniejszym serialem Star Trek: Następne pokolenie. W praktyce oznaczało to, że widzowie oglądali wydarzenia z Enterprise niejako „z perspektywy przyszłości”, obserwowane przez bohaterów innego serialu. Dla wielu fanów był to policzek wymierzony samej produkcji. Zamiast emocjonalnego pożegnania załogi kapitana Archera, finał przypominał bardziej nostalgiczny hołd dla całej marki Star Trek.

Jeden z producentów, Rick Berman, po latach przyznał nawet:

GramTV przedstawia:

Fani Enterprise mogli odebrać to jako rozczarowujące zakończenie.

Kontrowersje wywołała również śmierć jednej z ważnych postaci — Tripa Tuckera. Wielu widzów uważało, że bohater został uśmiercony wyłącznie po to, by sztucznie podbić emocje w finale. Z czasem sami twórcy przyznawali, że była to decyzja podjęta głównie dla dramatycznego efektu. Co ciekawe, mimo fatalnie ocenianego zakończenia sam serial zyskał z biegiem lat drugie życie. W epoce streamingu coraz więcej widzów zaczęło odkrywać Enterprise na nowo i doceniać jego spokojniejsze tempo, klimat eksploracji oraz bardziej przyziemne podejście do science fiction.

Komentarze
0



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!