Oddaj swój głos w plebiscycie GRAM AWARDS 2022

Obowiązkowy crunch przed premierą Cyberpunk 2077

Mikołaj Ciesielski
2020/09/30 08:45

CD Projekt RED nie dotrzymuje słowa. Deweloperzy będą pracować 6 dni w tygodniu.

W ubiegłym roku w maju przedstawiciele CD Projekt RED obiecywali „bardziej ludzki” crunch przed premierą gry Cyberpunk 2077. Marcin Iwiński oraz Adama Badowski zapewniali wówczas, że nie będą zmuszać swoich pracowników do nadgodzin i chcą uniknąć crunchu. Tym samym polski deweloper podkreślał, że nie chce powtarzać sytuacji, która miała miejsce przed premierą Wiedźmina 3. Okazuje się jednak, że już od najbliższego poniedziałku wszyscy deweloperzy, którzy pracują nad Cyberpunk 2077, przechodzą w obowiązkowy, 6-dniowy tryb pracy.

Obowiązkowy crunch przed premierą Cyberpunk 2077

Jeden z pracowników polskiego studia wysłał wiadomość do redakcji Bloomberga, w której poprosił o anonimowość. Deweloper ujawnia, że CD Projekt RED nie dotrzymało słowa danego w maju ubiegłego roku. Zdradził również, że niektóre osoby od ponad roku spędzają noce i weekendy pracując przy Cyberpunk 2077.

Adam Badowski, szef studia CD Projekt RED, miał wysłać do swoich pracowników e-maila, w którym napisał, że jest optymistą, jeśli chodzi o aktualny stan gry. Stwierdził, że nadszedł czas, aby naprawić wiele błędów i usterek, które wciąż znajdują się w Cyberpunku 2077. Jednocześnie szef studia poinformował swoich pracowników, że całe studio deweloperskie wchodzi na wyższe obroty.

E-mail wyjaśnia, że „wyższe obroty” oznaczają typową ilość pracy w tygodniu oraz jeden dodatkowy dzień w trakcie weekendu. Szef studia zapewnia, że pracownicy otrzymają wynagrodzenie za nadgodziny i poinformował, że bierze pełną odpowiedzialność za tę decyzję i niechęć do niej.

GramTV przedstawia:

Badowski napisał również w wiadomości, że zdaje sobie sprawę, że obecna sytuacja stoi w opozycji do tego, co zapowiadano w ubiegłym roku. Podkreślił również, że jest to przeciwieństwo tego, w co sam wierzył jeszcze jakiś czas temu – że crunch nigdy nie powinien być rozwiązaniem. Szef studia ujawnił, że wykorzystano już jednak wszelkie inne sposoby, by odnaleźć się w aktualnej sytuacji.

Całość została również skomentowana przez Jasona Schreiera, z którym to właśnie rok temu Marcin Iwiński oraz Adam Badowski rozmawiali o crunchu. Schreier również potwierdza, że część zespołu rozwija Cyberpunka 2077 w nocy oraz w trakcie weekendów, o czym poinformował jeden z pracowników studia.

Cyberpunk 2077 zmierza na komputery osobiste oraz konsole PlayStation 4 i Xbox One. Premiera gry zaplanowana jest na 19 listopada bieżącego roku. Produkcja pojawi się również na konsolach nowej generacji.

Komentarze
4
Ray
Gramowicz
01/10/2020 09:42
koNraDM4 napisał:

Różnica jest taka, że oni nie mają wyjścia i te nadgodziny można nazwać przymusowymi (chociaż źle to brzmi kiedy mówimy o płatnych nadgodzinach, które są regulowane u nas prawnie).

W niektórych wypadkach pracodawca może "zmusić" do nadgodzin, zwłaszcza jeśli jest to podyktowane "szczególnymi potrzebami pracodawcy" - a dostarczenie produktu na czas często do takich się zalicza. Niestety kodeks pracy chroni nie tylko pracowników, ale i pracodawców.

koNraDM4
Gramowicz
01/10/2020 03:18
wolff01 napisał:

Crunch nabrał żłej sławy. A mówimy o płatnych nadgodzinach. Jak rzeczywiscie dobre stawki to sam dobrowolnie bym poszedł pracować w weekend, jak tylko mam okazję w robocie to tak robie. Zamiast pierdzieć w stołek w domu można kasy dorobić. Będą miały Warszawiaki na swoje wille na Mazurach :)

Różnica jest taka, że oni nie mają wyjścia i te nadgodziny można nazwać przymusowymi (chociaż źle to brzmi kiedy mówimy o płatnych nadgodzinach, które są regulowane u nas prawnie).

Ogólnie uważam, że problem z Crunchem jest taki, że twórcy często za wcześnie dają zajawkę na grę i ustanawiają premiery bez dodatkowego zapasu czasu, a potem jest jak w tym memie z Chłopaków z Baraków "No ja pi*****ę powinno wyjść inaczej" (mam nadzieję, że cenzura wystarczająca). Jeszcze w kontekście tej gry sporo graczy pamięta pierwszy "trailer" sprzed premiery Wiedźmina 3, który pokazywał zupełnie inną grę (swoją drogą pamiętam tamte przecieki sprzed lat i chętnie bym zobaczył jeszcze jedną grę w tym uniwersum bliższą temu co ówcześnie o niej mówili twórcy polskiego System Killera)

wolff01
Gramowicz
30/09/2020 12:00

Crunch nabrał żłej sławy. A mówimy o płatnych nadgodzinach. Jak rzeczywiscie dobre stawki to sam dobrowolnie bym poszedł pracować w weekend, jak tylko mam okazję w robocie to tak robie. Zamiast pierdzieć w stołek w domu można kasy dorobić. Będą miały Warszawiaki na swoje wille na Mazurach :)

Ray
Gramowicz
30/09/2020 10:30

Problem z crunchem jest taki że w Ameryce warunki pracy podczas crunchu są nieludzkie, przekraczające 12 godzinny tryb pracy, często niepłatny przez machlojki typu "zapłacimy jak gra się sprzeda". W Polsce jest to znacznie lepiej regulowane prawnie i większość tych rzeczy nie przejdzie, co oczywiście jest zabawne że post-komunistyczny kraj ma lepsze regulacje prawa pracy niż "najlepszy kraj na świecie". 

Jedna sobota ekstra w pracy w trybie nadgodzin ... zaprawdę straszne, tak to ja pracuję praktycznie tydzień w tydzień od lat i jakoś żyję, myślę że przeżyją aż do premiery.