eSport

FunPlus Phoenix wygrało mistrzostwa świata League of Legends w Paryżu

Maria Wawrzyniak, 11.11.2019 17:23 0

Wczoraj rozegrano finał mistrzostw świata League of Legends w Paryżu – ostatecznie zwycięzcą okazała się drużyna FunPlus Phoenix.

Tegoroczny finał był przede wszystkim niezwykle ważnym wydarzeniem dla Polaków, bowiem dotarła do niego europejska drużyna G2 Esports, dzięki czemu po raz drugi w historii League of Legends o zwycięstwo walczył właśnie Polak, czyli Marcin Jankos Jankowski. Drugi półfinał, pomiędzy europejskim zespołem i koreańskim SK Telecom T1 oglądało jednocześnie aż 4 miliony ludzi. Wielu z nich pokładało w G2 ogromne nadzieje – Europejczycy zdecydowanie byli faworytami publiczności. Finał rozgrywał się wczoraj w Paryżu pomiędzy wspomnianym G2 Esports i chińskim FunPlus Phoenix. Ostatecznie zwyciężyła druga drużyna, wygrywając wszystkie trzy rozgrywki.

Na konferencji prasowej, która odbyła się po meczu, zarówno zawodnicy, jak i sztab szkoleniowy G2 nie kryli swojego zawodu – mimo wszystko jednak nadal potrafili się śmiać i żartować z głupich błędów. Przyznali również, że ewidentnie byli słabsi od swoich rywali w tym meczu oraz że absolutnie nic ich nie tłumaczy – podczas rozgrywki bowiem jeden z zawodników gorzej się poczuł, zaś na samym początku przy wybieraniu postaci podjęto parę dziwnych, jakby nieprzemyślanych decyzji. Graczem finału został chiński zawodnik Tianm, który każdy mecz rozegrał Lee Sinem. Co ciekawe, kiedy zapytano go o grę Jankosa, stwierdził, że Polak gra świetnie, a junglerzy z Europy niewiele różnią się od tych z ligi chińskiej. Niestety, wczorajsza porażka Europejczyków jest już drugą z rzędu – ciekawe więc, czy za rok będzie inaczej.


Pełna oferta gier komputerowych w sklepie Sferis

najnowsze