Zrzucanie winy za strzelaniny na gry wideo, to jak mówienie, że banany są przyczyną samobójstw – przekonują naukowcy

LM
2019/08/08 11:02

Sprawcy wielu przestępstw grali w gry, ale przy tym nosili buty, co wcale nie implikuje zarzutów pod adresem przemysłu obuwniczego.

Ci z Was, którzy na bieżąco śledzą wydarzenia zza granicy, z pewnością słyszeli o tragedii wielu amerykańskich rodzin, których członkowie padli ofiarami strzelanin w stanach Teksas i Ohio. Jak można było przewidzieć, dwie strzelaniny z dziesiątkami ofiar w ciągu zaledwie jednej doby przykuły uwagę opinii publicznej i na nowo rozpaliły dyskusję związaną z wpływem gier wideo na umysły młodych ludzi – branżę, a w szczególności producentów strzelanek obwinili zarówno politycy Partii Republikańskiej, jak i prezydent USA – Donald Trump. Tymczasem warto przypomnieć sobie raport Amerykańskiego Stowarzyszenia Psychologów, którzy jeszcze w 2017 roku wskazali, że nie ma żadnych przesłanek, by połączyć agresywne zachowania z graniem w ociekające przemocą gry wideo.

Zrzucanie winy za strzelaniny na gry wideo, to jak mówienie, że banany są przyczyną samobójstw – przekonują naukowcy

Przywołany raport prezentuje podsumowanie badań na danych z kilku dekad, które podają nam prosty wniosek, że nie ma bezpośredniego związku. Przewodniczący komisji publikującej raport, Dr Chris Ferguson, wyjaśnił na łamach New York Timesa, że obwinianie gry o strzelaniny jest równoznaczne do wniosku, jakoby banany były współwinne samobójstwom. To prawda, że wielu przestępców grało wcześniej w gry wideo, ale jak przekonuje Dr James Ivory, wielu z nich nosiło także buty, co wcale nie musi niczego oznaczać.

Tymczasem były prezes amerykańskiego oddziału Nintendo, Reggie Fils-Aime, opublikował na Twitterze ciekawy wykres, który porównuje przychody z gier wideo w poszczególnych krajach w zestawieniu z liczbą zabójstw wskutek strzelanin w 2017 roku. Komentarz jest zbędny.

GramTV przedstawia:


Sprawdź bogatą ofertę gier na PC i konsole w sklepie Sferis.pl.

Komentarze
0

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!