Hideo Kojima krytykuje battle royale, które według niego zabijają kreatywność

Wincenty Wawrzyniak
2019/07/22 17:05
6
0

To kolejna rzecz, którą usłyszeliśmy od twórcy podczas Comic-Conu. Cóż.

Nie wątpliwości co do tego, że moment, w którym gry battle royale królowały na rynku we wszelkich możliwych aspektach i miejscach, mija, a ich popularność bardzo powoli – ale jednak – spada. Na ten temat postanowił się wypowiedzieć również Hideo Kojima, nie oszczędzając przy tym za bardzo twórców tego typu produkcji.Hideo Kojima krytykuje battle royale, które według niego zabijają kreatywność

Najprostszym sposobem na zarobienie pieniędzy jest stworzenie gry, w której wszyscy są na jednej wyspie i próbują się wzajemnie pozabijać. Ja nie chcę tego robić.

Wypowiedź Kojimy rzekomo spotkała się wówczas z głośnym aplauzem, a twórca kontynuował:

Kreatywność napędza rozwój cywilizacji. Żyjemy w czasach, gdzie dyktują ją i obliczają algorytmy, przez co praktycznie traci swoje pierwotne znaczenie. Stąd tak ważne jest, aby się temu przeciwstawić, ponieważ kreatywność jest doświadczeniem całkowicie indywidualnym w zbiorowym medium.

Później twórca powołał się także na przykłady z kina Hollywoodzkiego, mówiąc, że większość filmów jest konsumowana, a potem się o niej zapomina. Jego celem jest sprawienie, że będzie zupełnie odwrotnie:

To, co robię, definitywnie jest trudne do skonsumowania, bo ludzie potrzebują sporo czasu, aby przetrawić efekty mojej pracy.

GramTV przedstawia:

Pytanie tylko, czy Death Stranding nie będzie w tej kwestii aż za bardzo niestrawne. Mamy nadzieję, że nie.

Death Stranding zadebiutuje 8 listopada 2019 roku wyłącznie na konsolach PlayStation 4.


Pełna oferta gier komputerowych w sklepie Sferis.pl

Komentarze
6
Khalid
Gramowicz
23/07/2019 13:14
fragmajster napisał:

Tym czasem jego Death Stranding to jedna wielka nie wiadoma, zero info o grze. On sam nie wie czym ta gra jest i pewnie się nie dowiemy. Plejada gwiazd i armia fanbojów tej gry mu nie uratuje bo narazie prezentuje się miałko, jak symulator kuriera z pustym światem.

Była kiedyś taka sytuacja, że Hideo spotkał się z naszymi RED'ami i śmiał się, że muszą się jeszcze wiele nauczyć. Ciekaw jestm ile dni będzie płakał gdy wyjdzie Cyberpunk 2077 :)

fragmajster
Gramowicz
23/07/2019 12:18

Tym czasem jego Death Stranding to jedna wielka nie wiadoma, zero info o grze. On sam nie wie czym ta gra jest i pewnie się nie dowiemy. Plejada gwiazd i armia fanbojów tej gry mu nie uratuje bo narazie prezentuje się miałko, jak symulator kuriera z pustym światem.

sc
Gramowicz
23/07/2019 00:28

Co wy opowiadacie? On zawsze szedł i idzie własną drogą. Jest wirtuozem i ma prawo narzekać na kocią muzykę. 




Trwa Wczytywanie