Tech

E3 2019: Project Scarlett nie będzie ostatnią konsolą Microsoftu

LM, 13.06.2019 23:11 2

Phil Spencer podkreśla przy tym, że usługi streamingowe wcale nie zamierzają wypierać tradycyjnego grania.

Podczas konferencji Microsoftu na tegorocznym E3 poznaliśmy przybliżoną datę premiery nowej konsoli Xbox, która jak dotąd znana jest jeszcze jako Scarlett. Sprzęt trafi na rynek w ostatnim kwartale 2020 roku, ale chociaż od jego premiery dzieli nas jeszcze sporo czasu, to szef Xboksa – Phil Spencer – przekonuje, że nie będzie to ostatnia konsola giganta z Redmond.

W rozmowie z Giant Bomb podczas kalifornijskiej imprezy przypomniał, że nowe konsole ukazują się na rynek w odstępie czasu, który podsumowuje pewien okres rozwoju technologicznego, który pozwala odczuć wyraźną różnicę użytkownikom. Tym samym o ile Scarlett będzie niezrównane pod kątem zrównoważenia zysków na linii procesora i karty grafiki, to nie należy go postrzegać jako końcowego etapu rozwoju konsol. Będzie to bardziej kolejny, niezwykle znaczący krok w tym procesie – zdradził Spencer.

Dodał przy tym, że chociaż Microsoft konsekwentnie rozwija technologię streamingową xCloud, to nie postrzega tego, jako swoistego konfliktu interesów dla poszczególnych segmentów firmy. Nie wydaje mi się, by obecny streaming mógł dać mi takie same wrażenia z rozgrywki co zabawa na Scarlett z 60-calowym ekranem – zapewnia. Według szefa Xboksa streaming gier ma być uzupełnieniem dla tego, co możemy osiągnąć na tradycyjnej konsoli. xCloud umożliwi zabawę z grami z Xboksa bez konieczności odpalania sprzętu, ale jak na razie jest to jedynie symulacja, a nie pełnoprawne doświadczenie.

Tym samym możemy przypuszczać, że giganci branży będą rozwijać oba segmenty równocześnie, a konsole nie znikną zbyt szybko spod naszych telewizorów. Jeśli zastanawiacie się, co Microsoft szykuje wraz z AMD dla nowej konsoli, to więcej informacji znajdziecie pod tym adresem.


Sprawdź bogatą ofertę gier na PC i konsole w sklepie Sferis.pl.

najnowsze