News

Sekiro: Shadows Die Twice ukończone na bongosach

LM, 24.04.2019 12:55 0

Pokonanie gry na bębenkach Donkey Konga zajęło streamerowi 10 godzin.

Jeśli mieliście okazję zmierzyć się z najnowszą produkcją studia From Software – Sekiro: Shadows Die Twice – to zapewne przekonaliście się już na własnej skórze, że chociaż tytuł nie należy do najłatwiejszych, to po wytrenowaniu odpowiednich zachowań, utrzymaniu stosownego tempa i zabójczej precyzji z każdej potyczki ostatecznie wyjdziemy obronną ręką. Ten schemat moglibyśmy przenieść także na wcześniejsze gry japońskiej ekipy, które, chociaż słyną z wyśrubowanego poziomu trudności, to co ciekawe, są jedną z najczęściej ogrywanych serii z wykorzystaniem przedziwnych kontrolerów. Nie inaczej jest z Sekiro, które ukończono w ciągu 10 godzin na bongosach.

AtwerkingYoshi, czyli gracz, który przeszedł Dark Souls 3 z wykorzystaniem największej liczby niestandardowych kontrolerów (jak np. wędka czy mata do tańczenia) opublikował w sieci finalne minuty rozgrywki w Sekiro: Shadows Die Twice, które ukończył w całości na bębenkach przeznaczonych do gry Donkey Konga z 2003 roku. Na potrzeby wyzwania opracował własny schemat sterowania, co pozwoliło przy odpowiednim nacisku, sterować bohaterem w sposób podobny do standardowego kontrolera. Jak wcześniej wspomniałem, ukończenie Sekiro w ten sposób zajęło mu 10 godzin, podczas których 131 razy korzystał z możliwości wskrzeszenia protagonisty.

Sekiro: Shadows Die Twice zadebiutowało 22 marca na PC, PlayStation 4 i Xboksie One.

najnowsze