Felieton

Nintendo zarabia grube miliony na grach na smartfony

Katarzyna Dąbkowska, 06 stycznia 2019 00:57 0

Serwis Sensor Tower podaje pierwsze wyliczenia.

Nintendo niesamowicie długo wzbraniało się przed wejściem na rynek gier mobilnych. Okazało się jednak, że zarabia na tym całkiem pokaźne sumki. Wielkie N nie potwierdziło żadnych doniesień na ten temat, jednak Sensor Tower to firma, która od lat specjalizuje się w takich wyliczeniach.

Sensor Tower mówi, że Super Mario Run, Animal Crossing: Pocket Camp, Fire Emblem Heroes oraz Dragalia Lost zarobiły na siebie łącznie 348 milionów dolarów. Najlepiej jednak na rynku radzi sobie mobilne Fire Emblem. Okazuje się, że w minionym roku przyniosło aż 66% całego zysku z gier mobilnych sygnowanych marką Nintendo. Łącznie było to aż 230 milionów dolarów.

Sensor Tower podało do wiadomości, że Wielkie N zaliczyło 15-procentowy wzrost dochodów właśnie z działu gier mobilnych. Dragalia Lost zwiększyła dochody o 17%, zarabiając $58.4 mln. Animal Crossing: Pocket Camp zdołało uzyskać $48.6 mln w 2018 roku, a Super Mario Run $10 mln. Ostatnia pozycja nie powinna jednak dziwić – w grze nie występują mikropłatności – po pierwszym, darmowym poziomie możemy po prostu kupić pełną wersję gry.

Nintendo Switch otrzyma dwa nowe modele już latem?
Inspirowane klasycznymi kreskówkami Cuphead zmierza na Nintendo Switch
Prezes Nintendo of America przechodzi na emeryturę
Plotka: Scalebound powstaje pod nadzorem Nintendo i ukaże się na Switchu
najnowsze