Felieton

Death Stranding - Hideo Kojima był namawiany do odejścia na emeryturę, ale został dla graczy

Katarzyna Dąbkowska, 16 grudnia 2018 13:24 0

Twórca wspomina początki Kojima Productions.

Hideo Kojima to niewątpliwie ikona wśród graczy. Kilka lat temu ciężko pracował nad serią Metal Gear. W końcu, po długich przepychankach z Konami, postanowił odejść z firmy i założył nową – Kojima Productions. Teraz zajmuje się tworzeniem całkowicie nowego tytułu – Death Stranding. Postanowił jednak wspomnieć w kilku wpisach w serwisie Twitter początki istnienia jego nowej firmy.

Jak pisze, na początku miał jedynie logo. Musiał zająć się doborem pracowników, technologii, a nawet własnego biura, do którego się przeniósł. Teraz czuje się szczęśliwy, bo od trzech lat pracuje nad swoim projektem. Kojima wspomina też, że kiedy zrywał współpracę z Konami wielu bliskich mu ludzi, w tym rodzina, mówiło mu, żeby przeszedł na emeryturę, bo miał wtedy 52 lata. Hideo usłyszał jednak wiele głosów od innych, którzy powiedzieli mu, że ludzie na całym świecie czekają na jego gry, więc powinien tworzyć dla nich.

Death Stranding to nowy projekt Kojimy. Choć gra została zapowiedziana oficjalnie już dawno temu i mieliśmy okazję zobaczyć już kilka zwiastunów, w których ukryte są wskazówki, wciąż niewiele o niej wiemy. Produkcją zaskoczony był nawet sam pracownik Kojima Productions. Nie tak dawno pisaliśmy również o tym, że z Hideo chce się spotkać sam Kanye West.

Death Stranding - premiera w 2019 roku coraz bardziej prawdopodobna
Death Stranding - twórcy Control zachwyceni grą, nie mogą doczekać się premiery
Mads Mikkelsen może powiedzieć dużo o Death Stranding, jest jednak „ale”
najnowsze