Adam Kiciński: - żądania Sapkowskiego względem CDP RED to sprawa otwarta

Patryk Purczyński, 15 listopada 2018 19:00 0

Dyrektor wykonawczy CD Projekt RED podczas spotkania z inwestorami zdawkowo odniósł się do żądań Andrzeja Sapkowskiego względem studia.

Na początku października sieć obiegła wieść, że Andrzej Sapkowski żąda od CD Projektu 60 milionów złotych. Autor uniwersum Wiedźmina swoje roszczenia uzasadnił faktem, że nie został odpowiednio wynagrodzony za odsprzedaż praw w stosunku do zysków, jakie osiągnęła spółka ze sprzedaży gier z Geraltem w roli głównej. CDP uznał pretensje pisarza za nieuzasadnione. Ten delikatny temat został poruszony podczas spotkania przedstawicieli spółki z inwestorami. Adam Kiciński był jednak powściągliwy w słowach.

- Dopóki nie osiągniemy znaczącego przełomu, wstrzymujemy się od komentarzy - oznajmił. - Sprawa jest orwarta. Kiedy poczujemy, że dysponujemy informacją dotyczącą konkretnych rozstrzygnięć, którą możemy się podzielić, z pewnością przekażemy ją światu. Obecnie wstrzymujemy się jednak od komentarza - dodał.

Po pojawieniu się doniesień o żądaniach Andrzeja Sapkowskiego Mateusz Mucharzewski przyjrzał się temu, czy pisarz ma większe szanse na osiągnięcie milionów czy kompromitacji.

Amy Hennig z nagrodą za całokształt twórczości na przyszłorocznym GDC
Detroit: Become Human - dwa miliony sprzedanych egzemplarzy
Assassin's Creed z symfoniczną trasą koncertową. Będą trzy występy w Europie
Super Smash Bros. Ultimate wielkim hitem w Japonii
najnowsze