Felieton

PlayerUnknown's Battlegrounds - w Chinach aresztowano 120 twórców cheatów

Katarzyna Dąbkowska, 17 stycznia 2018 10:40 1

Firma tencent postanowiła wziąć się ostro za oszustów.

PlayerUnknown's Battlegrounds przyciąga do siebie dziesiątki milionów użytkowników. Nie wszyscy z nich grają zgodnie z przepisami. Firma Tencent, która odpowiada za tytuł w Chinach, postanowiła wziąć się na poważnie za wszystkich nieuczciwych graczy w tym kraju. Efektem współpracy obu firm z lokalną policją jest aktualnie 120 aresztowań tych, którzy dostarczali oprogramowanie umożliwiające nieuczciwe posunięcia w trakcie rozgrywki.

Warto tu wytłumaczyć, że w Chinach wejście na rynek zagranicznych produkcji odbywa się właśnie poprzez partnerstwo z lokalnymi firmami. W przypadku PUBG padło na Tencent. Firma musi się jednak nagimnastykować, by utrzymać na rynku tego giganta. Po pierwsze – chińskim władzom niespecjalnie podobają się założenia gry, dlatego Tencent musi dostosować rozgrywkę do lokalnego rynku tak, by nie „kłóciła się” z wartościami socjalistycznymi. Po drugie – Chińczycy nie należą do najuczciwszych graczy. To właśnie na tym rynku jest największy odsetek oszustów. Zaznaczmy jednak, że gracze z Chin stanowią lwią część społeczności grającej w PUBG, dlatego warto o nich walczyć.

Przypomnimy również, że oszustów w grze można już dużo łatwiej raportować. Można liczyć zatem, że liczba zbanowanych użytkowników będzie wzrastać. Aktualnie bana na grę otrzymało przynajmniej 1,5 mln grających w PUBG.

CD Projekt Red i Wiedźmin 3 z nagrodami Steam Awards
Trwają testy beta darmowej wersji PlayerUnkonown’s Battlegrounds – PUBG Lite
PUBG - twórcy rozdają bany - konta zablokowano również profesjonalnym graczom
Tencent ma poważny problem - Chiny zniosły bana na nowe gry, ale...
najnowsze