Todd Howard mógłby do końca kariery robić tylko Fallouty i TES-y

Patryk Purczyński, 28 listopada 2016 17:09 0

W jakiej roli widzi się Todd Howard, człowiek, bez którego Bethesda Game Studios mogłaby nigdy nie osiągnąć obecnego poziomu?

Od swojego powstania w 2001 roku Bethesda Game Studios, poza jednym wyjątkiem w postaci IHRA Professional Drag Racing 2005, nie wychodzi poza marki Fallout i The Elder Scrolls. Taka sytuacja najwyraźniej odpowiada Toddowi Howardowi. - Pod pewnym względem tak - stwierdza zapytany o to, czy widzi siebie pracującego do końca kariery wyłącznie nad tymi dwoma tytułami.

- Są to światy, które naprawdę kochamy. Byłoby mi smutno, gdybyśmy przestali. Chcemy oczywiście robić także inne rzeczy, ale to są światy, które są częścią tego kim jestem - wyznaje. Jest i druga strona medalu. - Robimy też małe gry, jak Fallout Shelter. Mamy inne gry mobilne, którym zaczynamy się przyglądać. Moglibyśmy spróbować pewnych rzeczy, których tradycyjnie nie robilibyśmy w większych produkcjach - dodaje Howard.

Pete Hines dla odmiany niedawno twierdził, że Bethesda nie jest automatem od TES-a i Fallouta. Ogólnikowo o wypowiadał się podczas tegorocznego E3.

The Elder Scrolls Online - DLC Wrathstone zadebiutuje na PC za kilka dni
Ubisoft dorzuca darmową grę do zamówień The Division 2 na PC
Blizzard bez dużej premiery w 2019 roku
Dangerous Driving, duchowy spadkobierca Burnouta, zadebiutuje w kwietniu
najnowsze