Kinowy zwiastun nowego Call of Duty

LM
2016/10/26 10:20
12
0

W obsadzie zwiastuna do Infinite Warfare znaleźli się między innymi Michael Phelps i Danny McBride.

Kinowe zwiastuny z udziałem gwiazd stały się już niemal tradycją dla każdej kolejnej odsłony Call of Duty. Na najnowszy zwiastun, który wkrótce pewnie zagości również w telewizji załapali się między innymi amerykański pływak, 23-krotny mistrz olimpijski Michael Phelps i Danny McBride, którego możecie kojarzyć głównie z filmów komediowych.

GramTV przedstawia:

Tematyka zwiastuna lekko nawiązuje do wydarzeń ze sceny politycznej, zobaczymy tam akcenty dotyczące wyborów prezydenckich w USA czy Brexitu. Dla bohaterów zwiastuna jedyną szansą na ucieczkę od wszechogarniającego szaleństwa jest podróż w kosmos. Tam mogą uzewnętrznić kryjącego się w nich żołnierza, a przy tym dobrze się bawić.

Przypominamy, że Call of Duty: Infinite Warfare ukaże się 4 listopada na komputerach osobistych i konsolach ósmej generacji.

Komentarze
12
Rizzan
Gramowicz
26/10/2016 21:53

Aż dziwne, że im się chce tyle starać przy grze dołączanej do CoD 4 Modern Warfare Remastered.

Rizzan
Gramowicz
26/10/2016 21:53

Aż dziwne, że im się chce tyle starać przy grze dołączanej do CoD 4 Modern Warfare Remastered.

Blutoniumboy
Gramowicz
26/10/2016 13:37

Wiedza że trzymaniem gry w czasach przyszłych beda coraz bardziej na dnie z ta marką.Dlatego na wzór BF1 zapowiedzili zwrot w czasu zeszłe do Vietnamu.Nie chcą śmierci serii.Juz nawet gimby odwracają sie od tego ścierwa w kosmosie.BF1 zrobił im lekko mówiąc koło doopy.Ze strachu następną częsc osadzą w przeszłosci.

Blutoniumboy
Gramowicz
26/10/2016 13:37

Wiedza że trzymaniem gry w czasach przyszłych beda coraz bardziej na dnie z ta marką.Dlatego na wzór BF1 zapowiedzili zwrot w czasu zeszłe do Vietnamu.Nie chcą śmierci serii.Juz nawet gimby odwracają sie od tego ścierwa w kosmosie.BF1 zrobił im lekko mówiąc koło doopy.Ze strachu następną częsc osadzą w przeszłosci.

Wasieq
Gramowicz
26/10/2016 13:31

Na widok BF1? No już nie przesadzajmy. Biorąc pod uwagę ilość bugów i przesmażony silnik Battlefronta, to jakoś tego nie widzę.Czy kupujący są idiotami? Nie sądzę, obydwie gry są celowane do innej grupy odbiorców. Jesli ktoś chce ogarnąć ''interaktywny film sci-fi'' to pójdzie w Cod''a, jesli Battlefronta z nową skórką, to BF1.Tyle w temacie.

Wasieq
Gramowicz
26/10/2016 13:31

Na widok BF1? No już nie przesadzajmy. Biorąc pod uwagę ilość bugów i przesmażony silnik Battlefronta, to jakoś tego nie widzę.Czy kupujący są idiotami? Nie sądzę, obydwie gry są celowane do innej grupy odbiorców. Jesli ktoś chce ogarnąć ''interaktywny film sci-fi'' to pójdzie w Cod''a, jesli Battlefronta z nową skórką, to BF1.Tyle w temacie.

jedisaiyanpl
Gramowicz
26/10/2016 11:53

Srają z strachu na widok BF1 i na TF2 i myślą ,że jak naładują "gwiazd" do tej gry, które nigdy nic nie miały wspólnego z branżą a tym bardziej z CoD , ich to uratuje? Nope.Tylko i wyłącznie ludzie kupują to dla MW Remaster, choć i tak są idiotami ,że pchają kasę ActiVi$ion za okrojony remaster.

jedisaiyanpl
Gramowicz
26/10/2016 11:53

Srają z strachu na widok BF1 i na TF2 i myślą ,że jak naładują "gwiazd" do tej gry, które nigdy nic nie miały wspólnego z branżą a tym bardziej z CoD , ich to uratuje? Nope.Tylko i wyłącznie ludzie kupują to dla MW Remaster, choć i tak są idiotami ,że pchają kasę ActiVi$ion za okrojony remaster.

L-M
Gramowicz
26/10/2016 10:50

Już poprawione, dzięki ;)

L-M
Gramowicz
26/10/2016 10:50

Już poprawione, dzięki ;)

Kresegoth
Gramowicz
26/10/2016 10:42

Nazwisko Danny''ego w tytule zawiera literówkę.

Kresegoth
Gramowicz
26/10/2016 10:42

Nazwisko Danny''ego w tytule zawiera literówkę.