Informacje

Stephen Hawking przestrzega przed sztuczną inteligencją

20

- To będzie najlepsza albo najgorsza rzecz, jaka kiedykolwiek przytrafiła się ludzkości - tak stworzenie sztucznej inteligencji określa Stephen Hawking.

Źródło: <i>betanews</i> - obrazek 1
Źródło: betanews

Co przyniesie ludzkości stworzenie sztucznej inteligencji? Na otwarciu Leverhulme Centre for the Future of Intelligence (LCFI) na Uniwersytecie Cambridge Stephen Hawking przestrzegał, że może to być broń obosieczna. - Spędzamy mnóstwo czasu na studiowaniu historii i, spójrzmy prawdzie w oczy, jest to głównie historia głupoty. Miłą odmianą jest więc, że ludzie studiują przyszłość inteligencji - skomentował błyskotliwie jeden z największych umysłów naszych czasów.

- Potencjalne korzyści stworzenia inteligencji są wielkie. Dzięki odpowiednim narzędziom tej nowej technologicznej rewolucji będziemy w stanie zmazać pewne szkody wyrządzone naturze przez poprzedni przewrót - industrializację. Z pewnością będziemy dążyć do pełnego wyplenienia chorób i nędzy. Każdy aspekt naszego życia ulegnie transformacji. W skrócie, udane stworzenie sztucznej inteligencji może być największym wydarzeniem w dziejach naszej cywilizacji - mówił Hawking.

Zaraz jednak zwrócił też uwagę na niebezpieczeństwa. - To może być równie dobrze ostatnie wielkie odkrycie, chyba że dowiemy się, jak uniknąć ryzyka. Oprócz korzyści sztuczna inteligencja przyniesie ze sobą bowiem także zagrożenia, jak potężna autonomiczna broń czy nowe sposoby ucisku mas. Spowodowałoby to zburzenie naszej ekonomii. Sztuczna inteligencja może być zarówno najlepszą, jak i najgorszą rzecza, która kiedykolwiek przydarzyła się ludzkości. Nie wiemy jeszcze, którą - zakończył ku przestrodze.

20 komentarzyDodaj swój

Przeczytaj wszystkie komentarze na forum
G Verbatim

Analogia do zimnej wojny. Zachód nie rozumiał komuny, za to komuniści doskonale rozumieli zachód. Nie jesteśmy wstanie sobie wyobrazić mocy SI.

Przy okazji zapytam się, bo nigdy nie chciało mi się szperać. Czytaliśmy o reptilianach, szarakach itd. A ktoś słyszał o obcej AI?

Odpowiedz
G KannX

Bardzo dobrze. Mam wielką nadzieję że kiedyś globalna sztuczna inteligencja uzna że ludzkość to rak tego świata i nas zniszczy. I nie myślę tutaj o scenariuszu z Terminatora, wystarczyłoby jedynie masowe "pull the plug" - nieodwracalne wyciągnięcie wtyczki. Ludzkość zdechłaby w przeciągu roku.

Odpowiedz
Szara_Eminencja

> Bardzo dobrze. Mam wielką nadzieję że kiedyś globalna sztuczna inteligencja uzna że ludzkość
> to rak tego świata i nas zniszczy. I nie myślę tutaj o scenariuszu z Terminatora, wystarczyłoby
> jedynie masowe "pull the plug" - nieodwracalne wyciągnięcie wtyczki. Ludzkość zdechłaby
> w przeciągu roku.
Kiedyś, ale nie za twojego życia cwaniaczku... Zawsze jak ci się teraz już nie podoba możesz pojechać wyzwalać Mosul.

Odpowiedz
Pomson15tk

Skynet incoming. Ale z tym już paprać się będą musiały moje pra,pra... wnuczęta :D

Odpowiedz
Gho5teK

> Bardzo dobrze. Mam wielką nadzieję że kiedyś globalna sztuczna inteligencja uzna że ludzkość
> to rak tego świata i nas zniszczy. I nie myślę tutaj o scenariuszu z Terminatora, wystarczyłoby
> jedynie masowe "pull the plug" - nieodwracalne wyciągnięcie wtyczki. Ludzkość zdechłaby
> w przeciągu roku.
Też mam taką nadzieję. Szkoda jednak wszystkich tych, którzy potrafią dojść do takich wniosków, czy po prostu nie są tępą czarną masą podążającą za mainstreamem, potrafiącą myśleć za siebie. Jedynym lekarstwem (które przy obecnych warunkach jest poza zasięgiem większości społeczeństw) jest kolektywna inteligencja, praca, życie. Innymi słowy ewolucja naszego żałosnego gatunku w kierunku, w którym dawno powinien wyewoluować - tak, byśmy myśleli jako zbiorowość, a nie żeby cwaniakować i chapać jak najwięcej dóbr wszelakiej maści tylko dla siebie, jak zresztą jest dzisiaj.

Odpowiedz
ribik

Nie trzeba pisać o zagrożeniach ze strony SI, wystarczy, że wyginą owady zapylające i człowiek będzie gatunkiem zagrożonym, i odejdzie w niebyt.

Odpowiedz
G Henrar

> Też mam taką nadzieję. Szkoda jednak wszystkich tych, którzy potrafią dojść do takich
> wniosków, czy po prostu nie są tępą czarną masą podążającą za mainstreamem, potrafiącą
> myśleć za siebie
. Jedynym lekarstwem (które przy obecnych warunkach jest poza zasięgiem
> większości społeczeństw) jest kolektywna inteligencja, praca, życie. Innymi słowy ewolucja
> naszego żałosnego gatunku w kierunku, w którym dawno powinien wyewoluować - tak, byśmy
> myśleli jako zbiorowość, a nie żeby cwaniakować i chapać jak najwięcej dóbr wszelakiej
> maści tylko dla siebie, jak zresztą jest dzisiaj.
Tak tu tylko zostawię.

Odpowiedz
Ekonochrist

Niektórzy to mają pięknie zryte berety.

Odpowiedz
G KannX

> Kiedyś, ale nie za twojego życia cwaniaczku... Zawsze jak ci się teraz już nie podoba
> możesz pojechać wyzwalać Mosul.
A skąd wiesz, że nie za mojego życia? Masz konszachty z najnowszą AI? :) I niby dlaczego miałbym jechać wyzwalać Mosul? Niech się biją ile wlezie, im więcej ich zginie tym lepiej.

Odpowiedz
Szara_Eminencja

> > Kiedyś, ale nie za twojego życia cwaniaczku... Zawsze jak ci się teraz już nie podoba
>
> > możesz pojechać wyzwalać Mosul.
>
> A skąd wiesz, że nie za mojego życia? Masz konszachty z najnowszą AI? :) I niby dlaczego
> miałbym jechać wyzwalać Mosul? Niech się biją ile wlezie, im więcej ich zginie tym lepiej.
Jak ci się świat nie podoba to dostaniesz tam szybką kulkę i nie będzie problemu. A nie wiem czemu ktoś normalny miałby osobom w przyszłości życzyć masową zagładę.

Odpowiedz
drstrach

> Jak ci się świat nie podoba to dostaniesz tam szybką kulkę i nie będzie problemu. A nie
> wiem czemu ktoś normalny miałby osobom w przyszłości życzyć masową zagładę.

IMO to raczej nie życzenie śmierci, a suche stwierdzenie faktu. Nie trzeba żadnej pozaziemskiej siły, która zmiecie ludzkość z powierzchni Ziemi, sami to zrobimy.

Odpowiedz
One_of_the_Many

Zawsze pachniało mi hipokryzją takie gadanie, o tym jak to ludzie są rakiem i powinni wyginąć, u ludzi, którzy codziennie postanawiają nadal żyć...

Wszyscy ci, którzy tak narzekają na ludzkość, jakoś nie potrafią zauważyć, że te wady, które widzą u ludzi, są czymś wspólnym dla wszelkiego życia.

Gadają o ewolucji, ale nie zauważają, że to ich gadanie jest z nią sprzeczne. Ewolucja to proces dostosowywania się gatunku do zmian tak by móc lepiej przetrwać i jak najdalej rozprzestrzenić swój kod genetyczny. A tu mamy gadanie o tym jak to gatunek powinien wyginąć - coś zupełnie przeciwnego.

Odpowiedz
Gho5teK

> Tak tu tylko zostawię.
W czym rzecz, bo nie rozumiem?

*Edit* Ah, po włączeniu forum dopiero zobaczyłem o co chodzi. Popadamy w skrajności widzę.. bo przecież tak najłatwiej kogoś zmieszać z błotem :) Niestety nie wiesz jak bardzo się mylisz, pamiętaj, że wrażenia są zawsze tylko wrażeniami.

Odpowiedz
One_of_the_Many

> > Tak tu tylko zostawię.
> W czym rzecz, bo nie rozumiem?
>
> *Edit* Ah, po włączeniu forum dopiero zobaczyłem o co chodzi. Popadamy w skrajności widzę..
> bo przecież tak najłatwiej kogoś zmieszać z błotem :) Niestety nie wiesz jak bardzo się
> mylisz, pamiętaj, że wrażenia są zawsze tylko wrażeniami.
Brzmi dość ironicznie po tym jak Ty zmieszałeś cały nasz gatunek (albo raczej wszystkich tych, którzy myślą inaczej od Ciebie, czyli jakieś 99% ludzkości) z błotem. Czy jesteś też na tyle arogancki, że byłbyś w stanie narzucić swoją wolę tym 99% (poprzez ich wybicie, bądź zniewolenie)?

Odpowiedz
Gho5teK

> Brzmi dość ironicznie po tym jak Ty zmieszałeś cały nasz gatunek (albo raczej wszystkich
> tych, którzy myślą inaczej od Ciebie, czyli jakieś 99% ludzkości) z błotem. Czy jesteś
> też na tyle arogancki, że byłbyś w stanie narzucić swoją wolę tym 99% (poprzez ich wybicie,
> bądź zniewolenie)?
Myślę tak o całym naszym gatunku. Szkoda mi jedynie ludzi, którzy potrafią myśleć w ten sposób, bo są to ludzie świadomi naszych ułomności. Czyli ludzie skłonni do zmian, rozumiejący wspólne dobro i drogę do ewolucji, a nie samodestrukcji i myśleniu tylko o własnym ego - władzy, pieniądzach, czy nawet podążaniu za tępym mainstreamem, bo tak wygodniej, bo tak będę lubiany..

Odpowiedz
One_of_the_Many

> > Brzmi dość ironicznie po tym jak Ty zmieszałeś cały nasz gatunek (albo raczej wszystkich
>
> > tych, którzy myślą inaczej od Ciebie, czyli jakieś 99% ludzkości) z błotem. Czy
> jesteś
> > też na tyle arogancki, że byłbyś w stanie narzucić swoją wolę tym 99% (poprzez ich
> wybicie,
> > bądź zniewolenie)?
> Myślę tak o całym naszym gatunku. Szkoda mi jedynie ludzi, którzy potrafią myśleć w ten
> sposób, bo są to ludzie świadomi naszych ułomności. Czyli ludzie skłonni do zmian, rozumiejący
> wspólne dobro i drogę do ewolucji, a nie samodestrukcji i myśleniu tylko o własnym ego
> - władzy, pieniądzach, czy nawet podążaniu za tępym mainstreamem, bo tak wygodniej, bo
> tak będę lubiany..
Gardzisz tak tylko naszym gatunkiem, całym życiem inteligentnym czy generalnie całym życiem? Egoizm jest czymś wspólnym dla każdego żyjącego gatunku, a kwintesencją ewolucji jest utylitaryzm. Ego i instynkt przetrwania są podstawowymi narzędziami wykształconymi w żywych organizmach zapewniającymi im przetrwanie.

Z tą samodestrukcją się mocno pomyliłeś biorąc pod uwagę jak szybko wzrasta liczebność ludzi. Jak na razie to jedyny przykład samodestrukcji dajesz Ty marząc o unicestwieniu ludzkości. A myślenie o władzy i podążanie za mainstreamem? Podstawa życia stadnego.

W ogóle co to jest droga do ewolucji? Ewolucja opiera się na eliminacji słabych i nieprzystosowanych osobników, lub osobników stanowiących zagrożenie dla samego gatunku. Wyjaśnij mi, proszę, raz jeszcze, jak postawa prezentowana przez Ciebie, życzącego własnemu gatunkowi eksterminacji, jest zgodna z ewolucją?

Odpowiedz
LOLERKOSTER3


> Gardzisz tak tylko naszym gatunkiem, całym życiem inteligentnym czy generalnie całym
> życiem? Egoizm jest czymś wspólnym dla każdego żyjącego gatunku, a kwintesencją ewolucji
> jest utylitaryzm. Ego i instynkt przetrwania są podstawowymi narzędziami wykształconymi
> w żywych organizmach zapewniającymi im przetrwanie.
>
> Z tą samodestrukcją się mocno pomyliłeś biorąc pod uwagę jak szybko wzrasta liczebność
> ludzi. Jak na razie to jedyny przykład samodestrukcji dajesz Ty marząc o unicestwieniu
> ludzkości. A myślenie o władzy i podążanie za mainstreamem? Podstawa życia stadnego.
>
> W ogóle co to jest droga do ewolucji? Ewolucja opiera się na eliminacji słabych i nieprzystosowanych
> osobników, lub osobników stanowiących zagrożenie dla samego gatunku. Wyjaśnij mi, proszę,
> raz jeszcze, jak postawa prezentowana przez Ciebie, życzącego własnemu gatunkowi eksterminacji,
> jest zgodna z ewolucją?
>

Ten fragment o życiu stadnym....muszę przyznać że nie bardzo cię rozumiem.Co w takim razie z ludźmi którzy(teoretycznie) za tym mainstreamem nie podążają?Co sprawia że są "większymi indywidualistami"?(o ile można tak powiedzieć)

I szczerze trochę nie podoba mi się porównywanie tak po prostu ludzi do zwierząt...ale nie będę się już rozpisywał.....

Odpowiedz
Gho5teK

> Gardzisz tak tylko naszym gatunkiem, całym życiem inteligentnym czy generalnie całym
> życiem? Egoizm jest czymś wspólnym dla każdego żyjącego gatunku, a kwintesencją ewolucji
> jest utylitaryzm. Ego i instynkt przetrwania są podstawowymi narzędziami wykształconymi
> w żywych organizmach zapewniającymi im przetrwanie.
>
> Z tą samodestrukcją się mocno pomyliłeś biorąc pod uwagę jak szybko wzrasta liczebność
> ludzi. Jak na razie to jedyny przykład samodestrukcji dajesz Ty marząc o unicestwieniu
> ludzkości. A myślenie o władzy i podążanie za mainstreamem? Podstawa życia stadnego.
>
> W ogóle co to jest droga do ewolucji? Ewolucja opiera się na eliminacji słabych i nieprzystosowanych
> osobników, lub osobników stanowiących zagrożenie dla samego gatunku. Wyjaśnij mi, proszę,
> raz jeszcze, jak postawa prezentowana przez Ciebie, życzącego własnemu gatunkowi eksterminacji,
> jest zgodna z ewolucją?
>

Gardzę naszym gatunkiem za to w jakim kierunku zmierza i komu pozwala na władanie pozostałymi. Widzisz porównujesz ludzi do zwierząt, powołujesz się na utylitaryzm, mówisz o ego i instynkcie, jednak w całej tej mieszance zapominasz o jednym. Człowiek jest jednostką stadną, każdy z nas jest elementem społeczeństwa, z którym to powinniśmy uczyć się życia w zgodzie i dążyć wspólnymi siłami do jego samorozwoju i nie mówię tutaj tylko o technologii. To nie w jednostkach leży siła tylko w całym społeczeństwie. Ludzie zostali obdarzeni najlepszym wśród zwierząt mózgiem na naszej planecie. Jednak jaki z niego pożytek zrobiliśmy i jak się rozwinęliśmy w perspektywie historii w kontekście życia społecznego? Nic z tym nie zrobiliśmy. Nadal najważniejszy jestem 'ja', najważniejsza jest dominacja, władza, hajs, terytoria. Nadal jest taki sam syf jaki był, a ludzie pozwalają rządzić sobą prymitywnymi narzędziami, które same wymyślili - czy to pieniądze, czy to religia. Jak się zabijali tak nadal w ich imię to czynią. Co rządzi mainstreamem? Głupota. Kogo dopuszczamy do władzy w takiej Polsce? Ciemnotę z zaściankowym myśleniem, która myśli tylko o własnym stołku i narzucaniu swojego widzi mi się. Bez znaczenia czy to będzie utylitaryzm, totalitaryzm, czy demokracja - jeśli na czele siądą niewłaściwi ludzie to my jako społeczeństwo nigdy nie zrobimy kroku w przód. Co więc jest prawdziwym złotym środkiem? Wzięcie tego burdelu w ryzy, zamienienie aktualnych wartości, które rządzą ludźmi na prawdziwe (np. szacunek do drugiego, miłość która aktualnie została sprowadzona do słowa) i danie im wszystkim sensu życia (oprócz własnych zainteresowań i marzeń), którym będzie poczucie robienia czegoś dla rozwoju naszego gatunku - sytemu, którego głównym celem byłby rozwój technologiczny ludzkości. Niejako mówię tutaj o utopii, która przyczyniła by się do prawdziwej ewolucji (nie tylko) technologicznej. Społeczeństwo, w którym ludzie się szanują, w którym nikomu nie brakuje jedzenia, dachu nad głową, w którym mogą się spełniać bez martwienia się o wymienione wcześniej rzeczy. Dla przykładu najbliżej tej wizji jest Japonia, jednak i tak daleko do tego co mam na myśli. Dowodów na to jest cała masa, jednak to raczej nie miejsce na to, żeby dłużej dywagować na ten temat i wymieniać się podobnymi do tej ścianami tekstu.

Twoja teoria ewolucji jest dawno przeterminowana, nieprawdziwa i nie na miejscu patrząc na dzisiejsze społeczeństwa, w których ludzie pozwalają żyć niepełnosprawnym fizycznie, czy psychicznie. Powiem więcej, jest ona prymitywna niczym oparta na skryptach AI nieuwzględniające faktów, które nie zostały dodane do jej bazy danych. Zgodnie z tą teorią nigdy nie wyewoluujemy, bo koegzystujemy z takimi jednostkami. Po części wyjaśniłem jaka jest droga do ewolucji naszego gatunku, jest to naprawdę niewielki skrawek, jednak daje pewien jej zarys.

To, że się ludzie ciągle rodzą nie jest żadnym argumentem na to, że ewoluujemy, albo, że nie dążymy do samodestrukcji. Ludzie jako gatunek sami się wyniszczają, a wszystko to dzieje się w ludzkich głowach, nie dostrzegasz tego? W takim razie nie zrozumiesz przedstawionej wyżej wizji. Mogę jedynie podpowiedzieć - jedną z największych dzisiejszych ludzkich bolączek są dzisiejsze wartości.

P.S. To nie jest gadanie o tym jak gatunek powinien wyginąć tylko o tym jak do tego dąży, oraz o tym jak można temu zapobiec. Egoizmem na korzyść społeczeństwa niczego nie zdziałasz, a jeśli tak twierdzisz to musisz być ślepcem. Władza i mainstream podstawą życia stadnego? No i tutaj mamy zgrzyt. Władać powinni odpowiedni ludzie, z kolei mainstream jest aktualnie kreowany przez głupich ludzi, dlatego wielu z nich nim nie podąża, a przecież są częścią naszego stadka - i co z nimi? Tak czy inaczej jedno i drugie dowodzi, że ludźmi z łatwością można manipulować, szkoda tylko, że za jednym i drugim stoją nieodpowiedni ludzie, którzy myślą głównie o własnym ego, dlatego jest jak jest.

Odpowiedz
G meryphillia

Bulwersować się na idiotyzm współczesnej cywilizacji, gdzie jedną z bolączek ma być moralność egoistyczna i hedonistyczna, a nie prospołeczna.Jednocześnie dziwić się, że nie ma eutanazji ludzi niepełnosprawnych...:DHenrar miał rację z tą fedorą.Skoro Japonia jest tak blisko ideału nowoczesnej społeczności, to polecam zorientować się o miejscu Japonii w statystykach samobójstw wśród państw wysokorozwiniętych.Tyle wartości mają Twoje rewelacje na temat poprawnych mechanizmów "ewolucji społeczeństwa"...Poza tym, nie masz absolutnie żadnego pojęcia czym jest właściwa ewolucja, jak i ewolucja społeczna.

Odpowiedz
Gho5teK

Spoko ale takie podsumowania to możesz prawić młodzikom, których możesz zmanipulować. Widać, że zaściankowość się kłania. Bez odbioru dla ignorantów.

Odpowiedz
Przeczytaj wszystkie komentarze na forum
Najnowsze
Lubisz nas?