Informacje

Nie spodziewajcie się The Order: 1886 na konsolach poprzedniej generacji

... Katarzyna Dąbkowska

Dyrektor kreatywny gry wyjawia garść nowych informacji o nadchodzącej produkcji studia Ready At Dawn.

Nie spodziewajcie się The Order: 1886 na konsolach poprzedniej generacji - obrazek 1

Za kilkanaście dni światło dzienne ujrzy The Order: 1886 – jedna z najbardziej wyczekiwanych gier na konsolach Sony w tym roku. Od jakiegoś czasu twórcy gry raczą nas zatem nowymi zwiastunami, fragmentami rozgrywki, reklamami i informacjami. Ale jest wiele rzeczy, o których jeszcze nie wiecie. Podczas wywiadu udzielonemu wietnamskiej stronie Bahamut's Crazy Arcade dyrektor kreatywny gry, Ru Weerasuriya, wyjawił sporo szczegółów na temat nadchodzącej produkcji od studia Ready At Dawn.

Po pierwsze, i najważniejsze – nie, nie spodziewajcie się wersji gry na konsolach PlayStation 3. Weerasuriya wyjawił, że w The Order: 1886 wszystkie elementy będziemy mogli oglądać w wysokiej rozdzielczości. W grze zwracano również uwagę na szczegółowe elementy. Tyczy się to również tekstur. Wszystkie scenerie są bardzo rozległe, więc gra nie zadziałałaby na konsolach poprzedniej generacji. Co ciekawe, Weerasuriya rozpoczął prace nad tym tytułem już około 9, a nawet 10 lat temu, jednak czekał na odpowiednią konsolę, by urzeczywistnić swoje plany. Wtedy na horyzoncie pojawiło się PlayStation 4.

Jak twierdzi Weerasuriya, Ready At Dawn zrobiło wszystko, by świat gry był dla użytkowników jak najbardziej realny. Na ten przykład, choć broń w grze jest fikcyjna, wiele jej elementów studio zaczerpnęło z rynsztunku faktycznie istniejącego w tamtych czasach. W The Order: 1886 znajdziemy nawet do tuzina różnych rodzajów broni, dzięki którym nie tylko zabijemy przeciwnika, ale będziemy mogli pozbawić go rąk, nóg, a nawet głowy. Będziemy mogli również walczyć wręcz. Nasi bohaterowie nie będą mieli nadzwyczajnych mocy, choć jednocześnie będą żyli dłużej niż reszta ludzi. Będą jednak zwinniejsi ze względu na lata praktyki w zawodzie. Nie spodziewajcie się jednak pojazdów, którymi pokierujecie sami.

Weerasuriya wyjawił również, że liczba 1886 nie znalazła się w tytule bez przyczyny. W tym roku bowiem zdarzy się coś, co zaważy na dalszych losach ludzkości. Reszta informacji na ten temat została owiana tajemnicą, więc by ja odkryć, będziecie musieli zagrać w The Order: 1886. Na szczęście nie będziecie długo czekać. Premiera gry zapowiadana jest na 20 lutego.

Najnowsze
Lubisz nas?