Amazon zdradza istnienie Fahrenheit: Indigo Prophecy Remastered na PC i sprzęty mobilne

Piotr Bajda
2015/01/24 19:55

Chyba wiemy zatem czym szczuło nas ostatnio Quantic Dream.

Amazon zdradza istnienie Fahrenheit: Indigo Prophecy Remastered na PC i sprzęty mobilne

Kartę odświeżonego Fahrenheita w ofercie Amazona znajdziecie w tym miejscu. O ile oczywiście - jak to często w przypadku wyskakiwania przed szereg bywa - ktoś nie połapie się w niedopatrzeniu i jej nie usunie. Zawartych w niej informacji już jednak z internetu nie wycofa.

Fahrenheit: Indigo Prophecy Remastered ma trafić w wersji cyfrowej na PC, Maca i Linuksa w Ameryce Północnej już 29 stycznia w cenie 9.99$ za sprawą wydawcy zwanego Aspyr. Z opisu wynika, że w drodze jest też wersja na platformy mobilne. Po remasterze należy spodziewać się wszystkiego, co z Fahrenheita/Indigo Prophecy uczyniło grę godną zapamiętania w odświeżonej oprawie oraz - po raz pierwszy w Ameryce Północnej - bez cenzury. Będą gołe piersi.

GramTV przedstawia:

Nowe szaty dzieła Davida Cage'a i Quantic Dream wyglądają tak:

Więcej informacji (na przykład te o premierze w Europie) powinna przynieść niechybnie rychła oficjalna zapowiedź.

Źródło:https://gram.pl
Komentarze
24
Sewycz
Gramowicz
26/01/2015 21:54

Ciekawe czy pozbyli sie tego mega dennego twistu na koniec

Usunięty
Usunięty
26/01/2015 10:44

Odświeżenie starych gier wymaga znacznie mniejszych nakładów niż stworzenie nowej gry (bo odpadają scenarzyści, większość artystów od conceptów, programistów też za dużo nie potrzeba). Ponadto, popyt na takie gry jest (inaczej fala remake''ów skończyłaby się już dawno), głównie na platformach innych niż te, na które gra w oryginale wyszła (mobile, nowe konsole, itp). Branża się nie zmieniła ani nie idzie w żadnym nowym kierunku - idzie w stronę zysku.

Usunięty
Usunięty
26/01/2015 10:01

Jeśli te screeny są z wersji poprawionej to ja mam chyba jakieś kłopoty ze wzrokiem bo nie widzę zbytniej różnicy między tym a oryginałem.I to modne ostatnio odświeżanie tytułów zaczyna już męczyć.Może by tak w końcu coś nowego? Może by tak przysiąść fałdów i pomyśleć nad jakąś nową interesującą fabułą? Ale nie, lepiej iść po linii najmniejszego oporu wypuścić swój stary tytuł raz jeszcze.Quo vadis branżo?




Trwa Wczytywanie