Twórcy Assassin's Creed Unity zadowoleni z 30 klatek na sekundę

Paweł Pochowski
2014/10/09 11:00
42
0

Według nich gry wyświetlane z tą prędkością prezentują się bardziej kinowo.

Twórcy Assassin's Creed Unity zadowoleni z 30 klatek na sekundę

Niedawno ujawniona informacja o tym, że Assassin's Creed Unity będzie działać w 900p i 30fps na obu konsolach nowej generacji narobiła sporo szumu. W stronę twórców padły nawet oskarżenia, że specjalnie przygotowali grę tak, by działała na obu konsolach identycznie obniżając w ten sposób jakość, którą można by osiągnąć w wersji dla PS4. Twórcy informację zdementowali, a co więcej okazuje się, że 30 klatek na sekundę ich całkowicie zadowala, a o 60 fps nie mają oni najlepszego zdania.

- To niezbyt dobry pomysł, bo 60 klatek na sekundę nie dodaje aż tyle do zabawy, a co więcej gra nie wygląda wtedy zbyt dobrze. To trochę jak z filmem Hobbit, który wygląda trochę dziwnie - powiedział Nicolas Guérin w rozmowie z serwisem TechRadar.

GramTV przedstawia:

Jego zdanie podziela inny z producentów gry, Alex Amancio - dyrektor kreatywny projektu. - 30 klatek na sekundę było naszym celem, gra wygląda dzięki temu bardziej filmowo. 60 fps jest dobre dla strzelanki, natomiast dla gry z gatunku action adventure już nie. Dla ludzi jest lepiej, gdy wyświetlanych jest 30 klatek. Ponadto pozwala to przesunąć inne granice do maksimum - powiedział A. Amancio dodając, że podobne rozmowy toczą się o rozdzielczości ekranu, a ludzie gonią za dziwnymi liczbami zamiast pomyśleć, że skoro gra wygląda dobrze, to nikt nie powinien się tymi liczbami przejmować.

Zgadzacie się z ich zdaniem? Czy 30 klatek w grze akcji to wystarczająco?

Komentarze
42
rockman90
Gramowicz
10/10/2014 16:41

> Dziękuję za wyczerpującą odpowiedź. Nie rozumiem tylko dlaczego 60 klatek w filmie odbiera> się inaczej niż 60 klatek w grze wideo.Bo w filmach klatki nakładają się na siebie (przeplot) dlatego jest wrażenie płynności - w grach tego nie ma. Każda klatka jest oddzielna. Dlatego 24 klatki filmowe to jak mniej więcej 48 klatek w grze. Assasinowe 30 klatek to tak jakbyśmy oglądali film w 15... Słaaaaaabo. A ci idioci z Ubi wciskają niezłą ciemnotę.

ziptofaf
Gramowicz
10/10/2014 02:57
Dnia 09.10.2014 o 12:35, ozoqq napisał:

Dziękuję za wyczerpującą odpowiedź. Nie rozumiem tylko dlaczego 60 klatek w filmie odbiera się inaczej niż 60 klatek w grze wideo.

A bo te klatki to dużo więcej niż tylko grafika. W wielu grach właśnie pomiędzy klatki wsadza się logikę gry. Czyli np. jeśli wciśniesz klawisz by iść do przodu to przy 30 klatach na sekundę jego naciśnięcie zostanie zarejestrowane z dokładnością do 33 milisekund. Przy 60 ten czas spada do okolic 16 ms. Ot, gra zaczyna płynniej reagować na twoje poczynania.Poza tym jest bardzo duża różnica między klatką wygenerowaną a wyświetloną. Kiedy słyszysz słowo "60 fps" to zapewne myślisz że to wartość stała - na każdą klatkę jest 16.67 ms. Ale tak nie jest - często mając 60 fps niektóre pojawiają się na ekranie na ponad 25 a inne na mniej niż 2 ms. Dopiero najnowsze monitory i karty graficzne potrafią przeciwdziałać temu zjawisku. Większa ilość klatek tutaj też pomaga - nawet jeśli nie ma idealnej synchronizacja to w dużo mniejszym stopniu odczujesz jeśli zabraknie np. 2 klatek ze 120 aniżeli 2 z 30.Świetnym przykładem jest: http://pclab.pl/art58968-5.htmlSpójrz sobie na filmik. To jest różnica w płynności między 144 fps (i 144 Hz ekranem) a 60 fps (i 60 Hz ekranem) nagrana z pomocą superszybkiej kamery. Różnica w płynności, jak widać, jest kolosalna.Więc jak w dzisiejszych czasach ktoś mówi że 30 fps jest "lepsze niż 60" to jest to marketingowy bełkot. Mogliby wprost powiedzieć że "przy mocy obliczeniowej PS4 i Xbox One stabilne 60 fps jest niemożliwe" (co zresztą wcale mnie nie dziwi, to w końcu wydajnościowe odpowiedniki HD7850 i Pentiuma G) ale cóż, lepiej wciskać graczom bzdury. A szkoda trochę bo ja to bym chciał mieć na PC-cie monitor 120 Hz i 120 fps w nowych tytułach o ile tylko sprzęt podoła. Ale obstawiam że wersje PC-towe będą równie wykastrowane i o wsparciu dla tej ilości klatek można zapomnieć.

Henrar
Gramowicz
10/10/2014 00:06
Dnia 09.10.2014 o 19:32, dark_master napisał:

najzabawniejsze jest tylko to, że wszyscy butthurtują o xbone że za słaby, ale jeśli ubi tym razem nie kłamie i faktycznie wszystko co najważniejsze rozbija się o proca, to tego akurat obie konsole mają tego samego..

Mówimy akurat o Ubisofcie, który znany z optymalizacji/jakości pisanego kodu nie jest -> patrz PCtowe AC. Ale jeżeli nie mają czasu na załatwienie bottlenecka na CPU, to więcej niż 30 FPS nie wycisną, bo nie mają z czego

Numenpl
Gramowicz
09/10/2014 20:40

Sam procek to nie wszystko i mogę cię zapewnić że UBI znowu kłamie jak zwykle.PS4 ma dwa procesory i dwa rodzaje pamięci RAM. Do zadań w tle ma jakiś low power cpu i 256 MB DDR3.ale w skrócie ogólnie bebechy obydwu konsol8 GB GDDR5 (PS4) vs 8 GB DDR3(XB1)Cpu 1,6 ghz - 2,75 ghz(PS4) vs 1,75ghz (XB1)coś pomiędzy HD 7850 - HD 7870(PS4) vs coś pomiędzy HD 7770 - HD 7790(XB1)tutaj link do pełnej specyfikacji jaugara http://en.wikipedia.org/wiki/Jaguar_(microarchitecture) linkowanie nawala dodaj ) na końcu

Numenpl
Gramowicz
09/10/2014 20:08

Ubisoft i wszystko jasne.Najpierw graficzny downgrade wersji PC Watch Dogs tłumacząc się że te opcje strasznie wpływają na wydajność podczas gdy w realu ile średnio 5-10 fps w dół i graficznie tak jak powinno być.Potem jaja z Far Cry 4 że niby wersja PC będzie miała zmniejszony poziom detali tak aby wersje na xbox one była odpowiednikiem ustawień high PC.Kłamanie w żywe oczy jakie to Wii U jest słabe by móc chociaż w minimalny sposób pociągnąć AC:U gdzie jedynie PS4 i XB1 dadzą nowe AC. Przy okazji zapomnieli dodać, że gra wyjdzie na PS3 i X360. Jakby bali się powiedzieć, że ostatni AC słabo wyszedł jeśli chodzi o sprzedaż na Wii U.No i teraz to palnięcie że zrobią nowego AC na obydwu konsolach w 900p by nie było nie potrzebnych kłótni że gra jest robiona pod daną konsolę. Dzięki idiotom z UBI jedno jest pewne gra jest robiona pod kątem XB1. No i gadka z 30 fps z przyrównaniem do Hobbita. Ja mam pytanie co ten facet za ziele palił przed tą wypowiedzią.Cholera co innego kino a co innego gry, chyba już nie raz osoba robiąca takie porównania robiła za idiotę roku.

dark_master
Gramowicz
09/10/2014 19:32

najzabawniejsze jest tylko to, że wszyscy butthurtują o xbone że za słaby, ale jeśli ubi tym razem nie kłamie i faktycznie wszystko co najważniejsze rozbija się o proca, to tego akurat obie konsole mają tego samego..

Shinigami
Gramowicz
09/10/2014 18:41

Ubisoft w XXI wieku powróci do 256 bitów ;DDD

LaplaceNoMa
Gramowicz
09/10/2014 17:40
Dnia 09.10.2014 o 12:35, ozoqq napisał:

Dziękuję za wyczerpującą odpowiedź. Nie rozumiem tylko dlaczego 60 klatek w filmie odbiera się inaczej niż 60 klatek w grze wideo.

Bo jest płynniej, a jesteś przyzwyczajony do tej umowności ;P

ozoqq
Gramowicz
09/10/2014 17:38

Sebo1020Dziękuję. Te linki faktycznie dały do myślenia.

LaplaceNoMa
Gramowicz
09/10/2014 17:37
Dnia 09.10.2014 o 17:30, Afro69 napisał:

No właśnie. Takie pytanie. Skąd te granice 30 i 60 FPS? WTF? Jaki jest problem w wyznaczeniu 40-50?

30fps (ze spadkami do tych ~25) to minimalna granica płynności. Mniej nie dasz ;)Z kolei 60 to w zasadzie taki wyczuwalny "max" jeżeli chodzi o płynność.

Dnia 09.10.2014 o 17:30, Afro69 napisał:

Jaki jest problem w wyznaczeniu 40-50?

Raczej synchronizowaniem klatki wystawionej z grafą i tej wyświetlonej przez monitor/TV :)

Afro69
Gramowicz
09/10/2014 17:30

No właśnie. Takie pytanie. Skąd te granice 30 i 60 FPS? WTF? Jaki jest problem w wyznaczeniu 40-50?

KannX
Gramowicz
09/10/2014 16:06

A nie można zrobić stałych 40fps? Byłoby chyba dobrze. Na pc gra mi się najlepiej w 40fps lub więcej.

BS15
Gramowicz
09/10/2014 16:01

The Evil Within wygląda jak gra z 2010 rok i jeszcze 30 fps to nawet nie jest zabawne

pawbuk
Gramowicz
09/10/2014 15:41

Może i twórcy są zadowoleni, bo udało im się osiągnąć to stabilne 30 klatek, ale gracze raczej nie będą tak pozytywnie nastawieni.Najbardziej mnie jednak rozbawiło tłumaczenie dlaczego lepsze 30 klatek/s od 60...Mam nadzieję tylko, że nie wpadną na pomysł "uszczęśliwienia" również pecetowców. Właśnie kupilem kartę za grubą kasę i zamierzam ją wykorzystać w pelni ;)

SplitGrave
Gramowicz
09/10/2014 14:49

A za rok artykuł do każdej wychodzącej gry będzie nosił tytuł:"Twórcy gry zadowoleni z 720p i 30 klatek na sekundę"Już teraz te obiecane 30 klatek na sekundę w grach na nowe generacje to niestabilne 30fps z dropami do 22...

lis_23
Gramowicz
09/10/2014 14:48

Nieważna jest ilość klatek, ważne żeby gra była po prostu dobra i dobrze zoptymalizowana, jeżeli w tych 30 kl / s gra będzie stabilnie działać na moim PC, będzie ładna, płynna i procesor poradzi sobie z tymi tłumami na ulicach, to będzie ok.

Tarasada
Gramowicz
09/10/2014 14:41

<NIUCH, NIUCH> Wyczuwam blokadę 30 klatek w nowym Assassynie. Ale w sumie to ma racje w grach takich jak AC to 30 klatek powinno wystarczyć, jak się komuś to nie podoba to niech nie kupuję proste, ale w grach typu BF, CoD, CS, LoL, DoT'a 2 oraz wyścigowych 30 klatek to za mało w szczególności gdy np wrogowie grają w 60 fpsach, no oczywiście klatki to nie wszystko w takich grach, trzeba mieć jeszcze skilla ;).

Sanders-sama
Gramowicz
09/10/2014 14:30

Nie ma to jak Ubi gadające co to jest lepsze dla ludzi, nie pytając ich o zdanie...

bVarador
Gramowicz
09/10/2014 14:14
Dnia 09.10.2014 o 11:41, ozoqq napisał:

Pamiętam też jak Infamous pierwszy nie miał zablokowanych klatek i postać śmiesznie momentami przyśpieszała i zwalniała co bardzo przeszkadzało w odbiorze gry.

Co było nie efektem tego, że 60fps jest nie naturalne w jakikolwiek sposób, tylko tego, że Second Son rzadko kiedy opuszczał 30 fps kiedy na ekranie działo się cokolwiek (wliczając to zwykły ruch uliczny czy cut-scenki z rozmowami głownego bohatera, strzelaniny nie były nawet konieczne), a 60 wskakiwała tylko wtedy gdy zaczynałeś patrzeć na ścianę albo w niebo i nagle dramatycznie malała ilość wyświetlanych elementów więc fps rósł. I to nie, to nie jest argument, że lepsze stabilne 30 niż 60 ze nielicznymi spadkami do 30. Bo Infamus to przykład gry 30 fps z nielicznymi skokami do 40 i praktycznie prawie nigdy do 60.

leszeq
Gramowicz
09/10/2014 14:02

Wypowiedź tego gościa to jakiś marketingowy bełkot. Gry hulają w 60 fps od kilkunastu lat i nikt na to nie narzekał. Co więcej, większość twórców właśnie do tego dąży, bo to daje największy komfort rozgrywki. Nagle chłop wyskakuje jak leśniczy z leszczyny i twierdzi, że "wszyscy som gupi" a on wie lepiej.I przy okazji nawiązując do komentarzy, które już się pojawiły. Nie, 60 fps to nie jest lansowanie nowego standardu, jak w przypadku wciskanego na siłę 3D.

saborcat-14
Gramowicz
09/10/2014 13:32

Dziś 30 fps lepsze od 60 a jutro pewnie wyskoczą że 720p/900p jest lepsze od 1080p/4k bo oko się nie męczy. Przy poprzedniej generacji były już jazdy z fps i rozdzielczością ale to co zafundowała "nowa" generacja w rok to się w głowie nie mieści.

Exa
Gramowicz
09/10/2014 13:26

Nie lubię jak ktoś decyduje co mi się bardziej podoba i co jest dla mnie rzekomo lepsze. Porównywanie filmu Hobbit w 48 klatkach a gry to dwie różne sprawy, zupełnie inaczej odczuwa się to w filmie aktorskim niżeli animacji/grze. Jak zablokują AC:U do 30fps to nie zarobią na mnie pieniędzy już nigdy w tej serii ;)

Sebo1020
Gramowicz
09/10/2014 13:05

https://www.youtube.com/watch?annotation_id=annotation_777805&feature=iv&src_vid=a2IF9ZPwgDM&v=yWEpIwNDeCA

Sebo1020
Gramowicz
09/10/2014 12:59

Niezłe się uśmiałem po przeczytaniu tych bzdur od Ubi, do tego te debilne porównywanie gier do filmów ...., niżej podaje filmik który dokładnie pokazuje czym as "klatki", ile ludzkie oko może ich zobaczyć i czym różni się wyświetlanie filmów od gier https://www.youtube.com/watch?v=YCWZ_kWTB9w https://www.youtube.com/watch?v=BQoPvZGjYvQ

jasnygwint
Gramowicz
09/10/2014 12:48

inna sprawa że 60 fps nie byliby w stanie osiągnąć przy obecniej konfiguracji grafiki

Kettger
Gramowicz
09/10/2014 12:43

Mam Xboxa, ale wkurza mnie te 30 klatek. Pograjcie w Forzę 5, a potem w Horizon 2, które działa w trzydziestu. Gwarantuję szok doznaniowy. ;)

radzio40k
Gramowicz
09/10/2014 12:38

Ehhh przede wszystkim kwestia wyświetlacza, jak nie odświeża się częściej niż klatki w programie to tego siłą rzeczy nie zobaczymy. W filmach duża ilość klatek wygląda źle bo klatki się nakładają na siebie i ta cała płynność wygląda nienaturalnie. Jednak w grach warto mieć jak największą ilość klatek, przynajmniej tych multiplayer jak np. strzelanki my może nie zobaczymy tych wszystkich klatek, ale program już tak i to po prosu mniejsze opóźnienie nam to daje.Ta daaaaa!To całe jaranie się 60fps to jak jeszcze parę lat temu z "3d" w kinach, wielkie jaranie sie, super nowa technologia (która miała jakby nie patrzeć chyba kilkadziesiąt lat :P) pitu-pitu a okazuje się ze to wcale nie jest takie fajne

ozoqq
Gramowicz
09/10/2014 12:35

> Gry w 60 klatkach na sekundę są od wielu lat ( i większość gier jest w 60 fps), jeśli> chodzi o film to była to nowość i nie każdemu mogła się podobać. Jeśli chodzi o 30 fps> vs 60 fps w grach to ludzkie oko bez problemu widzi różnicę ( powyżej 60 fps już nie> tak wyraźnie) , gra jest bardziej płynna. Ta śpiewka o filmowości jest bez sensu, gry> to nie filmy i tu 60 fps wygląda bardziej naturalnie niż 30 fps. Jest to ten sam marketingowy> bełkot który słyszeliśmy już przy The Order, next geny nie wyrabiają już przy 1080p z> 60 fps przy obecnej grafice gier - a twórcy nie chcąc rezygnować z niektórych opcji graficznych> decydują się na obniżenie rozdziałki i klatek na sek. Oni wolą coś takiego powiedzieć,> niż to , że konsole są za słabe by gry mogły dobrze działać w standardzie 1080p i 60> fps. Tym, którzy mają możliwość pozostaje gra na PC bez sztucznych ograniczeń. Jeszcze> gdyby tylko nie wołali za te gry na konsolach po 200-250 zł...> A co do zwalniania i przyspieszania - chodzi o stabilne 60 fps, gdzie nie odczujesz tego> ( przy spadkach Fps są zwolnienia).Dziękuję za wyczerpującą odpowiedź. Nie rozumiem tylko dlaczego 60 klatek w filmie odbiera się inaczej niż 60 klatek w grze wideo.

Usunięty
Usunięty
09/10/2014 12:11
Dnia 09.10.2014 o 12:07, kesik93 napisał:

Wydawanie gry w 30 klatkach w 2014 powinno być przestępstwem, za które idzie się do więzienia na 10 lat.

Twoja wypowiedź jest jak jeden z polskich polityków - zbyt radykalna nawet dla radykałów.Mnie tam się 30 klatek podoba, lepsze stałe 30 niż zmienne 60-40. Także nie mam nic przeciwko.

MisioKGB
Gramowicz
09/10/2014 12:08

Dobry marketingowiec potrafi przedstawić brak korzyści jako niebywałą korzyść. W tym przypadku i tak nie kupuję tego tekstu, bo właśnie Assassin potrzebuje na spokojnie 40 klatek, żeby fajnie pograć. W 30 grało mi się nijako, dlatego kupiłem lepszy sprzęt i teraz jest fajnie.

kesik93
Gramowicz
09/10/2014 12:07

Wydawanie gry w 30 klatkach w 2014 powinno być przestępstwem, za które idzie się do więzienia na 10 lat.

Oscar_Oks
Gramowicz
09/10/2014 12:07

mam tylko nadzieję, że nie spieprzą optymalizacji na pc. a jak będzie chodzić gra na konsolach, to ja mam z tyłu sklepu warzywniczego:)

Dandzialf
Gramowicz
09/10/2014 12:02

A co innego mieli niby powiedzieć?

meJKu
Gramowicz
09/10/2014 12:02

> Ludzkie oko ma "prędkość" 24 klatek na sekundę :P>Ludzie oko nie widzi w klatkach na sekundę i przestańcie powielać ten mit.

DrMorphin3
Gramowicz
09/10/2014 12:00

> Nie znam się na tej gałęzi medycyny, więc może źle się wyraziłem. Obraz kinowy w 45 klatkach> wyglądał dla mnie (i nie tylko dla mnie) bardzo nienaturalnie. Wszelki ruch na ekranie> wyglądał tragicznie. Pamiętam też jak Infamous pierwszy nie miał zablokowanych klatek> i postać śmiesznie momentami przyśpieszała i zwalniała co bardzo przeszkadzało w odbiorze> gry.Gry w 60 klatkach na sekundę są od wielu lat ( i większość gier jest w 60 fps), jeśli chodzi o film to była to nowość i nie każdemu mogła się podobać. Jeśli chodzi o 30 fps vs 60 fps w grach to ludzkie oko bez problemu widzi różnicę ( powyżej 60 fps już nie tak wyraźnie) , gra jest bardziej płynna. Ta śpiewka o filmowości jest bez sensu, gry to nie filmy i tu 60 fps wygląda bardziej naturalnie niż 30 fps. Jest to ten sam marketingowy bełkot który słyszeliśmy już przy The Order, next geny nie wyrabiają już przy 1080p z 60 fps przy obecnej grafice gier - a twórcy nie chcąc rezygnować z niektórych opcji graficznych decydują się na obniżenie rozdziałki i klatek na sek. Oni wolą coś takiego powiedzieć, niż to , że konsole są za słabe by gry mogły dobrze działać w standardzie 1080p i 60 fps. Tym, którzy mają możliwość pozostaje gra na PC bez sztucznych ograniczeń. Jeszcze gdyby tylko nie wołali za te gry na konsolach po 200-250 zł...A co do zwalniania i przyspieszania - chodzi o stabilne 60 fps, gdzie nie odczujesz tego ( przy spadkach Fps są zwolnienia).

TFClecho
Gramowicz
09/10/2014 11:46

Ludzkie oko ma "prędkość" 24 klatek na sekundę :P

CAPTAINCOMMANDO
Gramowicz
09/10/2014 11:45

OK. Obraz kinowy obrazem kinowym, ale tu chyba jest mowa o grach.A konkretnie o nowym AC.Gra przecież nic nie traci gdy śmiga w więcej niż 30 fps, wręcz przeciwnie.Bullshit ludziom wciskają, bo co mają powiedzieć.............

ozoqq
Gramowicz
09/10/2014 11:41

> Nienaturalne dla ludzkich oczu jest więcej niż 30 klatek? :) To jakaś nowość chyba.Nie znam się na tej gałęzi medycyny, więc może źle się wyraziłem. Obraz kinowy w 45 klatkach wyglądał dla mnie (i nie tylko dla mnie) bardzo nienaturalnie. Wszelki ruch na ekranie wyglądał tragicznie. Pamiętam też jak Infamous pierwszy nie miał zablokowanych klatek i postać śmiesznie momentami przyśpieszała i zwalniała co bardzo przeszkadzało w odbiorze gry.

BlindObserver
Gramowicz
09/10/2014 11:38

> Oglądałem Hobbita cz. 2 w 45 klatkach. Obraz był tak tragiczny, że chciałem wyjść z seansu.> To nienaturalne dla ludzkich oczu. Tak samo gry powinny pozostać w 30 klatkach.Nienaturalne dla ludzkich oczu jest więcej niż 30 klatek? :) To jakaś nowość chyba.

ozoqq
Gramowicz
09/10/2014 11:31

Oglądałem Hobbita cz. 2 w 45 klatkach. Obraz był tak tragiczny, że chciałem wyjść z seansu. To nienaturalne dla ludzkich oczu. Tak samo gry powinny pozostać w 30 klatkach.

fenr1r
Gramowicz
09/10/2014 11:31

Tylko rok minął od premiery next-genów a już zaczyna się znana śpiewka. Już nie mam siły słuchać tej ściemy. W dodatku pojawiły się plotki jakoby The Evil Within ma działać w 30 FPS i to na PC przy rekomendowanych wymaganiach, które chyba większość już zna. Czuje się tym wszystkim zażenowany.

elmartin
Gramowicz
09/10/2014 11:26

Możliwe, że w 30 gra wygląda dobrze, ale o tym, czy w 60 wyglądałaby lepiej czy gorzej się nie przekonamy, więc trudno to ocenić.Pożyjemy zobaczymy.