Informacje

Zgarnij za darmo The Sims 2 Ultimate Edition

48 Małgorzata Trzyna

The Sims 2 oraz wszystkie rozszerzenia możecie mieć za darmo - kod produktu to "I-LOVE-THE-SIMS".

Zgarnij za darmo The Sims 2 Ultimate Edition - obrazek 1

Electronic Arts przestaje wspierać Sims 2 i z tej okazji rozdaje grę za darmo wszystkim użytkownikom Origin. Ci, którzy posiadają już grę w swojej kolekcji, mogą ją zaktualizować do edycji Ultimate. Ci, którzy jej nie posiadają, mogą dodać ją do swej biblioteki za pośrednictwem strony internetowej lub klienta Origin - wystarczy zalogować się i aktywować produkt, wpisując w miejsce kodu "I-LOVE-THE-SIMS" - oczywiście, bez cudzysłowów.

The Sims 2 Ultimate Edition zawiera podstawową wersję gry, 8 rozszerzeń (Na studiach, Nocne życie, Własny biznes, Zwierzaki, Cztery pory roku, Podróże, Czas wolny i Osiedlowe życie) oraz 10 pakietów z przedmiotami.

Kod można wykorzystać do 31 lipca.

48 komentarzyDodaj swój

Przeczytaj wszystkie komentarze na forum
G DODO1992

Prędkośc światła. Wiadomo o tym co najmniej od wczoraj.

Odpowiedz
G Zgreed66

> Prędkośc światła. Wiadomo o tym co najmniej od wczoraj.
a ja wiem od dzisiaj.

Odpowiedz
G rammi

> Prędkośc światła. Wiadomo o tym co najmniej od wczoraj.
Ja dowiedziałem się o tym dopiero z tego newsa. Skoro ty pokonujesz prędkość światła polecam założyć własny "szybszy" serwis.

Odpowiedz
G Andrzej15

Gra jest po polsku?

EA przez takie promocje zyskuje w moich oczach:)

Odpowiedz
G K-PAKS

Trochę późno :)
Szkoda, że nie udostępnili również wersji na Maka, a taka istnieje. Zainstalowałem na windows vista poprzez maszynę wirtualną, ale chodzi fatalnie. Grałem też na PC i muszę sprawdzić czy nie da się pousuwać niektórych DLC ręcznie, żeby tak długo się nie ładowało :)

Odpowiedz
Carter

> Gra jest po polsku?
>
> EA przez takie promocje zyskuje w moich oczach:)
Tak jest po Polsku

Odpowiedz
G Radekl2

Wykorzystując tego newsa podzielę się swoim problemem- grę już pobrałem, ale nie mogę jej uruchomić, bo w nieskończoność pojawia się okno "Podaj swój kod rejestracyjny", google powiedziało, że inni też mają takie problemy, ale jako, że ufam temu forum zapytam o wasze doświadczenia. Macie coś takiego czy gracie bez problemów? A i rozwiązania nie znalazłem, dlatego jak ktoś takowe posiada to byłbym wdzięczny.

Odpowiedz
Kijkowaty

Kod rejestracyjny masz w opisie gry na origin. Wystarczy kliknąć i go przeczytać.

Odpowiedz
G Arthas97

Kolejne świetne zachowanie EA, tak jak w zeszłym roku Humble Origin Bundle, ale ludzie i tak będą krytykować Elektroników za ich politykę przy każdej nadarzającej się okazji (jak np. dodanie Premium/kontrowersyjne rozwiązania w grach/niedoróbki techniczne/zamykanie serwerów itd). Co nie zrobią, to i tak jest tak samo.

Odpowiedz
NemoTheEight

> Kolejne świetne zachowanie EA, tak jak w zeszłym roku Humble Origin Bundle, ale ludzie
> i tak będą krytykować Elektroników za ich politykę przy każdej nadarzającej się okazji
> (jak np. dodanie Premium/kontrowersyjne rozwiązania w grach/niedoróbki techniczne/zamykanie
> serwerów itd). Co nie zrobią, to i tak jest tak samo.
Bo to, że czasem dadzą starą grę za darmo nie robi z nich od razu świętych. To fajny gest, ale pewne elementy ich polityki nie podobają się graczom i gracze maja prawo o tym mówić. Poza tym nie cierpię ich za zmarnowanie BioWare'u.

Odpowiedz
vegost

Nie gram w to, ale może kiedyś girl będzie w to pykać a po co kupować ? ;p Dzięki za info gram.

Odpowiedz
G MrGregorA

skorzystam na 100%. nie mam origina, ale dla tej promocji dam sobie przeszukać cały komputer przez to cholerstwo.

Odpowiedz
G MrGregorA

> Kolejne świetne zachowanie EA, tak jak w zeszłym roku Humble Origin Bundle, ale ludzie
> i tak będą krytykować Elektroników za ich politykę przy każdej nadarzającej się okazji
> (jak np. dodanie Premium/kontrowersyjne rozwiązania w grach/niedoróbki techniczne/zamykanie
> serwerów itd). Co nie zrobią, to i tak jest tak samo.
no oni właśnie mają nadzieję, że takich jak Ty jest więcej na świecie. Co z tego, że w 4 części dzieci będą jako DLC, jeśli dają dziewięcioletnią grę za darmo?! (Tak, tak wiem. Mimo wszystko ze 100zł to jest warte, ale proszę - kto miał kupić i zagrać, już dawno to zrobił; po prostu powiększają możliwą pulę odbiorców najnowszej części). EA było i jest złem :(

Odpowiedz
beziko

> no oni właśnie mają nadzieję, że takich jak Ty jest więcej na świecie. Co z tego, że
> w 4 części dzieci będą jako DLC, jeśli dają dziewięcioletnią grę za darmo?! (Tak, tak
> wiem. Mimo wszystko ze 100zł to jest warte, ale proszę - kto miał kupić i zagrać, już
> dawno to zrobił; po prostu powiększają możliwą pulę odbiorców najnowszej części). EA
> było i jest złem :(

Kur... jakie to polaczkowate narzekanie już się robi żałosne. Dają za darmo- źle, nic nie dają- też źle. Wcześniej jeszcze ktoś na gram.pl narzekał, że czemu spóźnieni o jeden dzień. Czy wy już nie macie na co narzekać do cholery? Nie chcecie gry, to nie. Po kiego napędzacie jakąś kłótnie?
Niech sobie napędzają i będą najgorszą firmą, dla mnie to miły gest i tak z ich strony. 2 jest najlepsza z całej serii tak czy siak, a ja jak i parę osób które znam ucieszyły się z tej paczki.

Odpowiedz
Phoenixpl


> Kur... jakie to polaczkowate narzekanie już się robi żałosne. Dają za darmo- źle, nic
> nie dają- też źle. Wcześniej jeszcze ktoś na gram.pl narzekał, że czemu spóźnieni o jeden
> dzień. Czy wy już nie macie na co narzekać do cholery? Nie chcecie gry, to nie. Po kiego
> napędzacie jakąś kłótnie?
> Niech sobie napędzają i będą najgorszą firmą, dla mnie to miły gest i tak z ich strony.
> 2 jest najlepsza z całej serii tak czy siak, a ja jak i parę osób które znam ucieszyły
> się z tej paczki.

W pelni sie zgadzam:) Aczkolwiek EA ma swoje za uszami;p

Odpowiedz
G Luk04229

Ogarnął już je ktoś. Bo pobrałem i chciałem sprawdzić czy działają, ale strasznie długo się uruchamiają, tzn. pierwszy ekran ładowania wyświetla się chyba w nieskończoność. Podobno właśnie długo się uruchamia, ale może ktoś z was już uruchamiał i wie czy rzeczywiście się długo czeka i mniej więcej ile tak???

Odpowiedz
G MrGregorA

oho! przeczytaj jeszcze raz posta, a potem poprzedniego, to może za którymś razem zrozuimesz sens. Ja się bardzo cieszę, bo na pewno skorzystam, a tutaj widzę, że zupełenie nie zrozumiałeś mojej wypowiedzi. Jest sobie tyran,który rządzi żelażna ręką państwem, jest źle, bieda i głód, a nagle, jednego dnia zaczyna rozrzucać chleb. I wtedy taki Arthas97 i beziko mówią: "Hej!, ten koleś jednak jest dla nas dobry. Co narzekacie?"Już lepiej? Nie doszukuj się tutaj szczegółów, bo nawet nie myślałem. Chodzi mi o ogólny kontekst. Zawsze teraz musi sie ktoś znaleźć na forum, kto widząć narzekanie (jakiekolwiek, nawet bardzo uzasadnione) musi napisać coś o polaczkach, albo o bólu dupy.

Odpowiedz
beziko

> oho! przeczytaj jeszcze raz posta, a potem poprzedniego, to może za którymś razem zrozuimesz
> sens. Ja się bardzo cieszę, bo na pewno skorzystam, a tutaj widzę, że zupełenie nie zrozumiałeś
> mojej wypowiedzi. Jest sobie tyran,który rządzi żelażna ręką państwem, jest źle, bieda
> i głód, a nagle, jednego dnia zaczyna rozrzucać chleb. I wtedy taki Arthas97 i beziko
> mówią: "Hej!, ten koleś jednak jest dla nas dobry. Co narzekacie?"
>
> Już lepiej? Nie doszukuj się tutaj szczegółów, bo nawet nie myślałem. Chodzi mi o ogólny
> kontekst. Zawsze teraz musi sie ktoś znaleźć na forum, kto widząć narzekanie (jakiekolwiek,
> nawet bardzo uzasadnione) musi napisać coś o polaczkach, albo o bólu dupy.

Zawsze się musi też znaleźć ktoś, kto zamiast cieszyć się jak normalna osoba, szuka drugiego dna. I na co to komu?

Odpowiedz
G skyline20

> Ogarnął już je ktoś. Bo pobrałem i chciałem sprawdzić czy działają, ale strasznie długo
> się uruchamiają, tzn. pierwszy ekran ładowania wyświetla się chyba w nieskończoność.
> Podobno właśnie długo się uruchamia, ale może ktoś z was już uruchamiał i wie czy rzeczywiście
> się długo czeka i mniej więcej ile tak???
Tak, pierwsze odpalenie gry zajmuje kilka minut (u mnie było to z około 5-7 minut), tak samo jak pierwsze uruchomienie jakiejkolwiek dzielnicy, jednak potem już możesz swobodnie grać.

Odpowiedz
One_of_the_Many


> Zawsze się musi też znaleźć ktoś, kto zamiast cieszyć się jak normalna osoba, szuka drugiego
> dna. I na co to komu?

Po niejednej przykrej akcji ze strony EA wielu ludzi straciło kompletnie zaufanie do tej firmy. Tak jak byłbyś nieufny wobec osoby, która kiedyś podłożyła Ci świnię, a teraz stawia piwo, tak część ludzi jest nieufna wobec takich gestów ze strony EA.

Nie wydaje mi się, by to był zwykły hate. Sam nieraz wypowiadam się mocno krytycznie na temat EA, ale dlatego, że zależy mi na tym by ta firma zakończyła swoje brzydkie praktyki i znowu robiła fajne gry. Nie chcę ich zniszczenia. Patrząc na ich ostatnie wyczyny dochodzę do wniosku, że nie zamierzają zaprzestać swoich praktyk tylko wolą je wysmarować wazeliną PR by łatwiej wchodziły graczom. Stąd też bierze się u mnie odruchowy sprzeciw wobec takiego rozdawania, ponieważ dla mnie takie akcje właśnie w ten sposób wyglądają. Zamiast poprawić to, co wielu ludziom przeszkadza, próbuje się wszystkich przekupić prezencikami.

Gdybym mógł wybrać, to wolałbym EA, które po prostu robi dobre gry bez robienia graczy w balona i nierozdające starych gier za darmo, niż to, co mamy obecnie. Chętnie bym się zamienił. Chcę EA, które zrobiło Simcity 4, a nie takie, które zrobiło ostatnie Simcity czy Simcity societies.

Odpowiedz
G Dandzialf

Jeśli chodzi o problemy starszych gier z dzisiejszymi rozdzielczościami panoramicznymi, to polecam stronę http://www.wsgf.org/

Odpowiedz
G Isildur

Proszę ciąć cytaty.

Odpowiedz
G Ring5

> Po niejednej przykrej akcji ze strony EA wielu ludzi straciło kompletnie zaufanie do
> tej firmy. Tak jak byłbyś nieufny wobec osoby, która kiedyś podłożyła Ci świnię, a teraz
> stawia piwo, tak część ludzi jest nieufna wobec takich gestów ze strony EA.
A ja myślę, że jednak wypadałoby zachować odrobinę konsekwencji w tym, co się mówi/robi. Rozumiem krytykę EA w sytuacji, gdy bawią się w swoje radosne gierki, niszcząc markę za marką i studio za studiem (RIP, Westwood...), sam wielokrotnie ich krytykowałem. Ale w momencie, gdy dają graczom gry za friko (niezależnie od tego, czy mamy do czynienia z casualowym tytułem w stylu Plants vs. Zombies, czy z wartym co najmniej kilkadziesiąt złociszy zestawem, jak The Sims 2), warto by było jednak powiedzieć parę pozytywnych słów. W przeciwnym razie jest to po prostu zwykłe uprzedzenie lub, jak kto woli, hejt.

Odpowiedz
G LastOrder

Ja tam w młodości bardzo często pykałem w Simsy i wcale się tego nie wstydzę. Dwójka była dla mnie niezłym szokiem jak pierwszy raz w nią zagrałem. Chyba najlepsza część serii. Dodatków nie kupowałem. Ale zaklepie na przyszłość. Może kiedyś kiedyś moje dzieci pograją w grę:)

Odpowiedz
G Isildur

Właśnie zamiast narzekać, że EA coś daje za darmo to wypadałoby pochwalić bo The Sims 2 w dodatku wydanie kompletne jest trochę warte, jest to miły gest ze strony EA. Sam nie pochwalam polityki tej firmy, ale potrafię docenić jeśli firma coś daje za darmo. Docencie czasami coś nawet jeśli danej firmy nie lubicie.

Żeby krytykować za miły gest w stronę graczy to ja już nie wiem. EA się stara odrobić część swojej reputacji doceńcie to ;)

Odpowiedz
G Tom_pl

To za jakiś czas bez wydawania kasy będziemy mieli dużo gier fajnych od EA tak było z Battlefield 3 miałem kupić w promocji, a tu rozdają za darmo, jak nie skorzystać :) teraz 5 sierpnia na stronie nowa gra będzie, bo ta obecna za free kończy się właśnie 5-VIII.

Odpowiedz
One_of_the_Many

> A ja myślę, że jednak wypadałoby zachować odrobinę konsekwencji w tym, co się mówi/robi.
> Rozumiem krytykę EA w sytuacji, gdy bawią się w swoje radosne gierki, niszcząc markę
> za marką i studio za studiem (RIP, Westwood...), sam wielokrotnie ich krytykowałem. Ale
> w momencie, gdy dają graczom gry za friko (niezależnie od tego, czy mamy do czynienia
> z casualowym tytułem w stylu Plants vs. Zombies, czy z wartym co najmniej kilkadziesiąt
> złociszy zestawem, jak The Sims 2), warto by było jednak powiedzieć parę pozytywnych
> słów. W przeciwnym razie jest to po prostu zwykłe uprzedzenie lub, jak kto woli, hejt.

Cóż, jak kto uważa. Ze swojej strony odbieram takie akcje jako stwierdzenie "nie zamierzamy nic zmieniać w naszej polityce, ale macie tu gierkę i nie marudźcie". Fajnie, że jest darmowa gierka i nie ona jest problemem, tylko to, że zapewne nic się nie zmieni

Odpowiedz
G Isildur

> Cóż, jak kto uważa. Ze swojej strony odbieram takie akcje jako stwierdzenie "nie zamierzamy
> nic zmieniać w naszej polityce, ale macie tu gierkę i nie marudźcie". Fajnie, że jest
> darmowa gierka i nie ona jest problemem, tylko to, że zapewne nic się nie zmieni
>
Może i się nie zmieni, ale liczy się gest, za który powinno się chociaż podziękować a nie co chwile marudzić...Tak jak pisałem wcześniej, również nie przepadam za tą firmą, ale nie zmienia to faktu, że jestem im wdzięczny za te grę, którą dali za darmo a nie musieli.

Odpowiedz
G Arcling

> Kolejne świetne zachowanie EA, tak jak w zeszłym roku Humble Origin Bundle, ale ludzie
> i tak będą krytykować Elektroników za ich politykę przy każdej nadarzającej się okazji
> (jak np. dodanie Premium/kontrowersyjne rozwiązania w grach/niedoróbki techniczne/zamykanie
> serwerów itd). Co nie zrobią, to i tak jest tak samo.
Krytyka akurat w takich przypadkach jest jak najbardziej słuszna, bo pozytywny gest nie neguje automatycznie wypuszczania zabugowanych gier, złej polityki dotyczącej dlc czy też rozdrabniania i niszczenia niektórych marek (czego Dead Space dobrym przykładem). Osobiście na ogół unikam gier od EA, ale np. takiego Dragon Age: Inquisition kupiłem. Oczywiście plus, że robią coś z grą, której już nie wspierali, ale nie oznacza to, że należy wszystko zapomnieć i od razu wychwalać firmę jako tę "dobrą".

Odpowiedz
G Ring5

> Cóż, jak kto uważa. Ze swojej strony odbieram takie akcje jako stwierdzenie "nie zamierzamy
> nic zmieniać w naszej polityce, ale macie tu gierkę i nie marudźcie". Fajnie, że jest
> darmowa gierka i nie ona jest problemem, tylko to, że zapewne nic się nie zmieni
Czyli podejście na zasadzie "nic nie dają - źle, pazerna, chciwa firma; dają grę za darmo - źle, chcą jedynie zatuszować wrażenie bycia pazerną, chciwą firmą". Jedno, co mnie ciekawi, to ile osób, z tych wszystkich narzekających na to, że EA oddało grę za darmo, doda ją sobie do biblioteki... Bo to już naprawdę szczyt hipokryzji.

Odpowiedz
One_of_the_Many

Ech, napisałem długiego posta w odpowiedzi, ale przy publikowaniu sypnęło błędem:

"Microsoft VBScript compilation error '800a0401'

Expected end of statement

/inc/common_lib.asp, line 2271

objXMLHTTP.open "GET", "http://www0.gram.pl/CacheExecute?/Strony/News?NewsId="&newsId"&forum=true", False"

Nie chce mi się całości przepisywać więc tak w skrócie:

1. Za prezent można podziękować, ale nie należy oczekiwać, że ludzie zmienią nastawienie do EA
2. Odbierając mi prawo do "marudzenia" utwierdzasz mnie w przekonaniu, że cała akcja ma jedynie zamknąć usta krytykom. Bezpośrednio lub pośrednio poprzez napuszczanie graczy na siebie nawzajem.
3. To nie krytycy EA zaczęli ten temat ale Arthas97, który "zamarudził", że EA i tak będzie krytykowane. Więc ludzie zaczęli mu odpowiadać i argumentować swoje nastawienie do EA. Także to nie jest tak, że EA daje darmową grę i wyskakuje kupa hejterów na to marudzących
4. Ludzie nie narzekają na to, że rozdawana jest za darmo gra. Wiem, że to bardzo wygodny argument dla obrońców EA, ale nie o to tu chodzi, tylko o całokształt twórczości EA

@Ring5 to pojechałeś po całości. Zupełnie jakbyś w ogóle nie przeczytał wcześniejszych postów i poleciałeś po najmniejszej linii oporu: EA daje grę, a ludzie krytykują EA - tylko tyle zobaczyłeś. Nikt nie zarzucił EA "nic nie dają - źle, pazerna, chciwa firma" - to sobie wyciągnąłeś ze swojej skrytki na chwytliwe, ale puste argumenty. Nikt też nie powiedział, że dawanie gry jest złe. Tylko to, że nie niesie to ze sobą zmiany praktyk firmy. Niestety, Twoja wygodna wizja sfrustrowanych i zdesperowanych hejterów wykorzystujących każdą okazję by popluć na EA nie jest prawdziwa. Możesz albo próbować rozmawiać i zrozumieć ludzi, albo nie i nadal tkwić w swoim mylnym przekonaniu.

Odpowiedz
G Ring5

> 1. Za prezent można podziękować, ale nie należy oczekiwać, że ludzie zmienią nastawienie
> do EA
No to jednak wypadaloby podziekowac, zamiast ciagle opluwac. Chociaz przy takiej "okazji" mozna sie powstrzymac od krytyki.> 2. Odbierając mi prawo do "marudzenia" utwierdzasz mnie w przekonaniu, że cała akcja
> ma jedynie zamknąć usta krytykom.
Alez marudz sobie do woli. Nie odbieram Ci tego prawa. Ale skoro Ty masz prawo marudzic, ja mam prawo to marudzenie krytykowac. Chyba, ze uwazasz, iz tylko niektorzy maja prawo do swojej opinii?> 3. To nie krytycy EA zaczęli ten temat ale Arthas97, który "zamarudził", że EA i tak
> będzie krytykowane.
I, jak widac na zalaczonym obrazku, mial racje. Fakt, ze EA udostepnilo gre za friko, jest dla niektorych kolejnym powodem do krytyki. Czyli czego by nie zrobili, i tak bedzie zle. > 4. Ludzie nie narzekają na to, że rozdawana jest za darmo gra. Wiem, że to bardzo wygodny
> argument dla obrońców EA, ale nie o to tu chodzi, tylko o całokształt twórczości EA
Ale ten watek nie jest o caloksztalcie tworczosci EA tylko o darmowych Simsach.> @Ring5 to pojechałeś po całości. Zupełnie jakbyś w ogóle nie przeczytał wcześniejszych
> postów i poleciałeś po najmniejszej linii oporu: EA daje grę, a ludzie krytykują EA -
> tylko tyle zobaczyłeś.
Po pierwsze, to jest najmniejsza linia oporu, tylko linia najmniejszego oporu. Po drugie, jak napisalem, to watek o darmowych Simsach. Po przyslowiowego zatem wrzucac tu komentarze o polityce EA i tym, jaka to zla firma? Wszyscy chyba wiemy jaka jest rzeczywistosc. Ale czy naprawde tak ciezko jest raz sobie odpuscic i po prostu powiedziec "o, super, darmowa gierka, dzieki"?> - to sobie wyciągnąłeś ze swojej skrytki na chwytliwe, ale puste argumenty.
Darowalbys sobie teksty rodem z onetu, co? Bo az odechciewa sie odpisywac.> Tylko to, że nie niesie to ze sobą zmiany praktyk firmy.
A co ma piernik do wiatraka, jak rany? Przeciez dali nam za darmo gre, a nie wystosowali oficjalne oswiadczenie, ze od teraz beda juz grzeczni i kochani... :/> Niestety, Twoja wygodna wizja sfrustrowanych i zdesperowanych hejterów wykorzystujących
> każdą okazję by popluć na EA nie jest prawdziwa.
Serio? Bo jak na razie widze cos zupelnie odwrotnego, ale niech Ci bedzie. Twoim zdaniem owa "wizja" nie jest prawdziwa, ja widze wiecznych malkontentow i "narzekaczy", wykorzystujacych watek o darmowej grze do tego, by krytykowac firme, ktora te gre udostepnila. Ale pewnie tylko sie myle ;)

Odpowiedz
One_of_the_Many

Pierwsza część mojego posta była skierowana do Isildur.

> No to jednak wypadaloby podziekowac, zamiast ciagle opluwac. Chociaz przy takiej "okazji"
> mozna sie powstrzymac od krytyki.

Nie Tobie będę dziękował i nie tutaj. I jak już mówiłem - nie ja, ani inne "marudy", zacząłem ten temat. Nie zamierzałem tego komentować, ale gdy zauważyłem, że rozpoczęła się dyskusja o EA, to się włączyłem

> Alez marudz sobie do woli. Nie odbieram Ci tego prawa. Ale skoro Ty masz prawo marudzic,
> ja mam prawo to marudzenie krytykowac. Chyba, ze uwazasz, iz tylko niektorzy maja prawo
> do swojej opinii?

Jak już wspomniałem wcześniej - to dotyczyło posta Isildura. Z powodu błędu forum nie udało mi się zamieścić odpowiedzi zaraz po nim. Potem tylko dodałem fragment z odpowiedzią dla Ciebie.
Ale skoro już tu jesteśmy - jeśli przeczytałbyś dokładnie fragment przeznaczony dla Ciebie, to zrozumiałbyś, że moje zastrzeżenia dotyczą tego, że Twoja opinia ma się nijak do tego, co pisałem wcześniej.

> I, jak widac na zalaczonym obrazku, mial racje. Fakt, ze EA udostepnilo gre za friko,
> jest dla niektorych kolejnym powodem do krytyki. Czyli czego by nie zrobili, i tak bedzie
> zle.

Nie, nadal nie potrafisz zrozumieć. Arthas97 zasugerował, że ludzie nie powinni krytykować EA. Tak ni z gruchy ni z pietruchy. W związku z czym dostał argumenty za tym dlaczego ludzie nie lubią EA. Już na tym poziomie wyszło to ponad samą darmową grę. Gdybym był bardziej cyniczny uznałbym, że Arthas97 zrobił to specjalnie by sprowokować krytykę EA by można było kogoś za nią zjechać.

> Ale ten watek nie jest o caloksztalcie tworczosci EA tylko o darmowych Simsach.

Ale w komentarzach ten wątek się w to przekształcił. Wybacz, że po zaczepnym komentarzu Arthas97 inne osoby kontynuowały temat samego EA. Ale tak to zwykle bywa na forach. Zgłoś do moderatora, może usuną derail do osbnego wątku. W sumie byłoby to mi na rękę.

> Po pierwsze, to jest najmniejsza linia oporu, tylko linia najmniejszego oporu. Po drugie,
> jak napisalem, to watek o darmowych Simsach. Po przyslowiowego zatem wrzucac tu komentarze
> o polityce EA i tym, jaka to zla firma?
Wyjaśniane wyżej.
> Wszyscy chyba wiemy jaka jest rzeczywistosc.

Wydaje mi się, że nie.

> Ale czy naprawde tak ciezko jest raz sobie odpuscic i po prostu powiedziec "o, super,
> darmowa gierka, dzieki"?

Zawsze najprościej sobie odpuścić. EA na to liczy, że ludzie się w końcu zmęczą i zaczną wszystko łykać. Poza tym, jesteśmy już wysoko ponad tematem darmowej gierki.

> Darowalbys sobie teksty rodem z onetu, co?

Nawzajem? Serio, przyjrzyj się temu swojemu argumentowi - "nic nie dają - źle, pazerna, chciwa firma". Jest chwytliwy. Ale kompletnie nietrafiony - nikt nie oczekiwał od EA rozdawania gier za darmo. Zarzuty wobec EA polegają głównie na bezczelnej postawie wobec graczy / klientów, niszczeniu kolejnych franczyz i polityce DLC. Kurcze, ten argument podsunąłbym nawet pod manipulację gdyż próbuje, niezgodnie z prawdą, przedstawić krytyków EA jako rozpuszczonych idiotów oczekujących gruszek na wierzbie.

> Bo az odechciewa sie odpisywac.

No popatrz, to tak jak mi po tym "nic nie dają - źle, pazerna, chciwa firma; dają grę za darmo - źle, chcą jedynie zatuszować wrażenie bycia pazerną, chciwą firmą", które nijak się miało do mojego posta.

> A co ma piernik do wiatraka, jak rany?

A tu pozwolę sobie na dygresję, gdyż nigdy nie mogłem zrozumieć tego powiedzonka. W wiatraku miele się mąkę, która jest potrzebna do wypieku pierników. Zawsze wydawało mi się to oczywiste

> Przeciez dali nam za darmo gre, a nie wystosowali
> oficjalne oswiadczenie, ze od teraz beda juz grzeczni i kochani... :/

Nie chcę oświadczenia, chcę żeby po prostu zaczęli tacy być. I przestali stosować te sztuczki PRowe by napuścić graczy na siebie, zwalić winę gdzie indziej albo po prostu łgać. Tylko tyle.

> Serio? Bo jak na razie widze cos zupelnie odwrotnego, ale niech Ci bedzie. Twoim zdaniem
> owa "wizja" nie jest prawdziwa, ja widze wiecznych malkontentow i "narzekaczy", wykorzystujacych
> watek o darmowej grze do tego, by krytykowac firme, ktora te gre udostepnila. Ale pewnie
> tylko sie myle ;)

Mylisz się. Nie chce Ci się wczytać w komentarze i widzisz tylko temat o darmowej grze i krytykę EA w komentarzach. Co jest prawdą z odpowiednio dużej odległości.

W ogóle zaczyna mnie denerwować podejście, że gdy pojawia się rozdawanie czegoś za darmo, albo pojawi się magiczne słowo "charytatywne", to przedmiot wiadomości z automatu dostaje ochronę przed wszelką krytyką.

Odpowiedz
G Ring5

> Nie Tobie będę dziękował i nie tutaj.
O_o Przepraszam, ale z czego wywnioskowałeś, że oczekuję podziękowania? I za co? > I jak już mówiłem - nie ja, ani inne "marudy", zacząłem ten temat. Nie zamierzałem tego komentować, ale gdy
> zauważyłem, że rozpoczęła się dyskusja o EA, to się włączyłem
A wyjaśnisz mi, co to ma do rzeczy? Skoro się włączyłeś do dyskusji, to nie dziw się, że ktoś Ci odpowiada.> Jak już wspomniałem wcześniej - to dotyczyło posta Isildura.
Po pierwsze, nie zauważyłem nigdzie takiej informacji, to po pierwsze. Po drugie, skoro wypowiadasz się na forum publicznym, to - jak napisałem wcześniej - udział w dyskusji będą brały również osoby trzecie. Jeśli chcesz pogadać tylko z Isildurem i uniknąć "wtrącania się" przez innych gramowiczów, pisz do niego na priv albo na mail :) > jeśli przeczytałbyś dokładnie fragment przeznaczony dla Ciebie,
> to zrozumiałbyś, że moje zastrzeżenia dotyczą tego, że Twoja opinia ma się nijak do tego,
> co pisałem wcześniej.
Pozwolę sobie się nie zgodzić. Od samego początku doszukujesz się niecnych zamiarów w tym, co zrobiło EA. Uważasz, że to zwykły PR? A ja pytam - i co z tego? Wszystko, co robią korporacje, niezależnie od tego, czy mowa jest o grach czy o płatkach śniadaniowych, jest, w mniejszym bądź większym stopniu, elementem ich polityki PR. Nie zmienia to w żaden sposób faktu, iż gracze otrzymali ZA DARMO grę+dodatki warte co najmniej kilkadziesiąt złociszy, że dla niektórych jest to całkiem sympatyczny prezent. Dokładnie takim samym elementem PRu był Humble Origin Bundle, co nie zmienia faktu, że za kilka dolców gracze dostali zestaw świetnych gier, który, między innymi, tchnął nowe życie w Battlefield 3. Jako gracza, naprawdę mało interesują mnie motywy, jakimi kierowali się Elektronicy, gdy tworzyli te promocje. Po prostu cieszę się, że się na nie zdecydowali, zrobili graczom fajny prezent, a że nauczono mnie, iż za prezenty należy dziękować...> Nie, nadal nie potrafisz zrozumieć. Arthas97 zasugerował, że ludzie nie powinni krytykować EA.
Nie, panie kolego, to TY nie potrafisz zrozumieć i wyłapujesz pasujące Ci fragmenty. Pełna wypowiedź Arthasa brzmiała: Kolejne świetne zachowanie EA, tak jak w zeszłym roku Humble Origin Bundle, ale ludzie i tak będą krytykować Elektroników za ich politykę przy każdej nadarzającej się okazji. Czyli zamiast rozmawiać o tym, że fajnie dostać prezent, ludzie będą po nich jechali, bo pojawił się kolejny wątek, w którym można ponarzekać na EA. I wiesz co? Patrząc na niektóre komentarze w tym temacie, gość miał absolutną rację. > W związku z czym dostał argumenty za tym dlaczego ludzie nie lubią EA.
I tym sposobem otrzymaliśmy samospełniającą się przepowiednię :)> Wydaje mi się, że nie.
Ok, to będę mówił za siebie: wiem, jaka jest rzeczywistość i co kieruje korporacjami. Lepiej?> Zawsze najprościej sobie odpuścić. EA na to liczy, że ludzie się w końcu zmęczą i zaczną
> wszystko łykać. Poza tym, jesteśmy już wysoko ponad tematem darmowej gierki.
Czyli lepiej jest przy każdej okazji narzekać, smęcić, kręcić nosem i marudzić? Nie, no, ok, co kto lubi. Ja już dawno się pozbyłem idealistycznego podejścia pt. "będę głosował portfelem", "nie dam im na mnie zarobić" itp. Skończyłem z bojkotowaniem producentów, wydawców itp. Bo jedyną osobą, która na tym traci, jestem ja.> Nawzajem? Serio, przyjrzyj się temu swojemu argumentowi - "nic nie dają - źle, pazerna,
> chciwa firma". Jest chwytliwy. Ale kompletnie nietrafiony - nikt nie oczekiwał od EA
> rozdawania gier za darmo.
Widzę, że chyba nie załapałeś, o co chodziło, więc wyjaśnię. Gdy EA nic nie rozdaje za darmo, tylko prowadzi swoją normalną działalność, wydając gry, wszyscy po nich jadą, bo są tacy i owacy. Ok, przyznaję (i zrobiłem to już dawno, szkoda, że Ci to umknęło), że daleki jestem od pochwalania ich polityki. Szlag mnie trafia, gdy widzę, jak doprowadzają do upadku kolejne studia czy rujnują świetnie zapowiadające się gry (żegnaj, serio Hellgate). Dla nich liczy się tylko zysk, ale to akurat nie jest niczym dziwnym - są spółką akcyjną i to nimi kieruje. Fakt, że cierpimy na tym my, gracze, jakoś do nich (ani do ich akcjonariuszy) za bardzo nie dociera. Natomiast gracze wykorzystują każdą możliwą okazję, by o ich polityce wspomnieć.> Kurcze, ten argument
> podsunąłbym nawet pod manipulację gdyż próbuje, niezgodnie z prawdą, przedstawić krytyków
> EA jako rozpuszczonych idiotów oczekujących gruszek na wierzbie.
Mam ogromną prośbę - upewnij się najpierw, że rozumiesz komentarz, a potem dopiero baw się w oskarżanie o manipulację itp.> No popatrz, to tak jak mi po tym "nic nie dają - źle, pazerna, chciwa firma; dają grę
> za darmo - źle, chcą jedynie zatuszować wrażenie bycia pazerną, chciwą firmą", które
> nijak się miało do mojego posta.
Wyjaśniłem wyżej, jeśli nadal nie łapiesz - nie mój problem.> A tu pozwolę sobie na dygresję, gdyż nigdy nie mogłem zrozumieć tego powiedzonka.
Nie Ty jeden :)> Nie chcę oświadczenia, chcę żeby po prostu zaczęli tacy być.
Wiesz, ja bym chciał, żeby mój kot wyzdrowiał, ale żyjemy w brutalnym świecie, gdzie tego typu marzenia się nie spełniają. Jak napisałem wyżej, EA zależy na kasie, koniec, kropka. Nie jest to obelga, jest to stwierdzenie faktu. Nie robią gier z pasji i miłości do grania, tylko po to, by na nich zarobić. Gdy nie zarabiają, porzucają daną markę lub rozwiązują studio odpowiedzialne za nią. Bo tak jest taniej. Podejrzewam, że wszyscy (lub przynajmniej przytłaczająca większość z nas) chcielibyśmy, by wyglądało to inaczej, ale szanse na to są marne.> I przestali stosować te sztuczki PRowe by napuścić graczy na siebie.
Jak dla mnie, mogą sobie stosować takie sztuczki ile dusza zapragnie. Oznacza to, że będę po prostu dostawał darmowe gry. Nie mam parcia na to, by grać tylko i wyłącznie w najnowsze tytuły, w zupełności wystarczą mi kilkuletnie gry (które często są lepsze od większości tego, co serwuje się nam obecnie). Dlatego też ja jednak poproszę o więcej takich sztuczek :)> W ogóle zaczyna mnie denerwować podejście, że gdy pojawia się rozdawanie czegoś za darmo,
> albo pojawi się magiczne słowo "charytatywne", to przedmiot wiadomości z automatu dostaje
> ochronę przed wszelką krytyką.
No to jesteśmy kwita, bo mnie szlag trafia, gdy widzę ludzi, którzy we wszystkim widzą powód do narzekania, krytyki i malkontenctwa. I może na tym to zostawmy?

Odpowiedz
G Arthas97

> Nie, nadal nie potrafisz zrozumieć. Arthas97 zasugerował, że ludzie nie powinni krytykować
> EA. Tak ni z gruchy ni z pietruchy. W związku z czym dostał argumenty za tym dlaczego
> ludzie nie lubią EA. Już na tym poziomie wyszło to ponad samą darmową grę. Gdybym był
> bardziej cyniczny uznałbym, że Arthas97 zrobił to specjalnie by sprowokować krytykę EA
> by można było kogoś za nią zjechać.
> Ale w komentarzach ten wątek się w to przekształcił. Wybacz, że po zaczepnym komentarzu
> Arthas97 inne osoby kontynuowały temat samego EA.
Na początku chciałbym wyjaśnić, że mój komentarz nie miał na celu wywołania tak burzliwej dyskusji, a miejscami wręcz kłótni, a także poinformować, iż swoim komentarzem nie chciałem sprowokować krytyki EA, co z resztą nie mam sensu biorąc pod uwagę jego treść.Nie sugerowałem, że ludzie nie powinni krytykować EA, mój komentarz trafnie odczytał Ring5 i wyjaśnij za mnie tę kwestię i chciałbym mu za to podziękować. Napisałem ten komentarz, aby zwrócić uwagę na krótką pamięć ludzi, którzy nawet jeśli teraz cieszą się z darmowej gry, to przy następnej okazji do krytyki zapomną o prezencie i będą głosić, że EA podejmuje tylko złe decyzje.Jednocześnie nie twierdzę, że Elektronicy są znakomitą firmą z samymi świetnymi pomysłami, jednak nie chce, aby każdy ich ruch był postrzegany jako okazja do krytyki. Dodam jeszcze, że to nie jest tak, iż dostaje darmowe gry od EA, to teraz wychwalam ich pod niebiosa i jestem ich wielkim obrońcą, co potwierdza fakt, że nie skorzystałem z darmowych Simsów, a w gry z zeszłorocznego bundla nawet nie zdążyłem jeszcze zagrać...

Odpowiedz
G PAPISHON

A ja mam tu takie małe pytanie odnośnie tej gry. Jest możiwość przeniesienia save`ów na inny komputer? Obecnie gram na laptopie, ale niebawem będę musiał wrócić do PC i zastanawiam się czy nie stracę swoich dokonań. Teoretycznie można skopiować te save`y prosto z Moje Dokumenty i wkleić do tej samej lokalizacji na innym komputerze i powinno działać?

Odpowiedz
G Isildur

> A ja mam tu takie małe pytanie odnośnie tej gry. Jest możiwość przeniesienia save`ów
> na inny komputer? Obecnie gram na laptopie, ale niebawem będę musiał wrócić do PC i zastanawiam
> się czy nie stracę swoich dokonań. Teoretycznie można skopiować te save`y prosto z Moje
> Dokumenty i wkleić do tej samej lokalizacji na innym komputerze i powinno działać?
Możesz, będzie działało.

Odpowiedz
G Abi_Dalzim

Zgarnąłem, zainstalowałem, spróbowałem zagrać...
Czas ładowania się tej gry jest tak absurdalnie długi, że skutecznie mnie to zniechęciło do zabawy. Gdyby to jeszcze sam start tylko; każde wejście do domku sima daje ekran ładowania i czas na zrobienie trzech herbat.

a szkoda w sumie, bo nawet miałbym ochote zobaczyć co to są te sławne Simsy (dotychczas miałem tylko do czynienia z najnowszym SimCity).

Odpowiedz
G meryphillia

Czas ładowania gry jest tylko na początku aż tak absurdalnie długi, gdy pewnie wszytko się konfiguruje.Po kolejnym odpaleniu gry czy wejściu do obiektu/mapy trwa już to zdecydowanie szybciej.

Odpowiedz
G meryphillia

Origin sam w sobie jest jednym wielkim spyware, więc i tak małe znaczenie ma fakt "szpiegowania" za pomocą Simsów.Zresztą czas ładowania przy używaniu wersji instalacyjnych z CD jest pewnie identyczny, bo mam tylko podstawkę i główne dodatki i też gra potrafiła dosyć opornie się uruchamiać.

Odpowiedz
G PAPISHON

> Origin sam w sobie jest jednym wielkim spyware, więc i tak małe znaczenie ma fakt "szpiegowania"
> za pomocą Simsów.
> Zresztą czas ładowania przy używaniu wersji instalacyjnych z CD jest pewnie identyczny,
> bo mam tylko podstawkę i główne dodatki i też gra potrafiła dosyć opornie się uruchamiać.
>
To prawda. Siostra posiada w swojej kolekcji The Sims 2 i kilka dodatków w wersji płytowej i zawsze za pierwszym uruchomieniem, gra ładowała się bardzo długo. Nic szczególnego, normalna sprawa przy tej grze.

Odpowiedz
G Paoro

Tej a mogę tą grę zainstalować tylko na jednym kompie? czy jak potem odinstaluje na moim starym to będę mógł jeszcze na nowym, którego jeszcze nie mam? Na Orginie są jakieś lipne zabezpieczenia?

Odpowiedz
G Dared00

Origin działa jak Steam - instalujesz ile chcesz, gdzie chcesz.

Odpowiedz
Manigoldo

Haha, miła inicjatywa! xD W sumie... w te Simsy nie grałem, więc trzeba zakasać rękawy i skorzystać! :)> Prędkośc światła. Wiadomo o tym co najmniej od wczoraj.
Ja wiem od dzisiaj, dowiedziałem się z tego newsa. Czy przekroczyłem granicę dźwięku? ;P

Odpowiedz
G PAPISHON

> Ja wiem od dzisiaj, dowiedziałem się z tego newsa. Czy przekroczyłem granicę dźwięku?
> ;P
Chyba nieco za późno, promocja się skończyła 31 lipca.

Odpowiedz
Gregwil

Mam pytanie. Zainstalowałem sims 2 na dysku d, ale niektóre rzeczy zainstalowały się na dysku c. I przez to ta gra zabiera mi sporo miejsca z dysku c. Czy to jest normalne że ona tak dużo pożera miejsca i czy istniej mozliwosc przeniesienia plików tej gry z dysku c na d bez ponownej instalcji. Chodzi mi o to, ze zapisywało mi na dysku d a nie na c. Grę posiadam z Origin.

Odpowiedz
Przeczytaj wszystkie komentarze na forum
Najnowsze
Lubisz nas?