Informacje

Pip-Boy 3000 z Fallouta 3 staje się rzeczywistością

10 Małgorzata Trzyna

Urządzenie pozwala na zmierzenie względnej wilgotności, wysokości, długości i szerokości geograficznej, ciśnienia, temperatury otoczenia i temperatury obiektów oraz poziomu promieniowania radioaktywnego.

Pip-Boy 3000 z Fallouta 3 staje się rzeczywistością - obrazek 1

W pełni funkcjonalny Pip-Boy 3000 został stworzony przez pięcioosobowy zespół Team Reno w ramach zorganizowanego przez NASA SpaceApps Challenge. Zadaniem uczestników było zbudowanie urządzenia, które mogliby nosić ze sobą przyszli kosmonauci.

- Chcieliśmy urzeczywistnić jakiś znany element science-fiction, zatem wybraliśmy Pip-Boy 3000 z Fallouta 3 – napisał przedstawiciel zespołu Team Reno. – Celem było wbudowanie rozmaitych czujników w łatwe w obsłudze urządzenie do noszenia na ręce, które pozwoliłoby użytkownikowi określić np., czy w danym środowisku może bezpiecznie się poruszać i czy może zdjąć hełm.

Za skonstruowanie urządzenia odpowiadają Colin Loretz, Ashley Hennefer, Andrew Warren, Christopher Baker oraz Ben Hammel.

10 komentarzyDodaj swój

Przeczytaj wszystkie komentarze na forum
Cecylio

Wow! I niech teraz ktoś powie, że gry to tylko przemoc! :D

Naprawdę ciekawy pomysł, zarówno pod względem wykorzystania symbolu serii gier, jak i przydatności samego urządzenia.

Odpowiedz
G Kafar

Beznadziejny pomysł. Nie jeden raz ludzie chcieli przenieść pipboya i przenosili a projekty mimo iż udane zawsze kończyły się tym samym, bezużytecznością, Po cholerę budować takie urządzenie jak mamy to samo urządzenia o takich możliwościach które są DUŻO mniejsze i wygodniejsze. Takie coś może być wielkości telefonu więc na diabli taka bransoletka ;P Wystarczy dobra opaska na rękę gdzie włozysz telefon z wyświetlaczem i cześć tych funkcji już się ma, sporą część i bez problemu jak by trzeba było czujniki dodatkowe można by było włożyć do takiego urządzenia.

Rozumiem zrobić gadżet z gry ale chyba ktoś biorący udział w takim wydarzeniu dla nasa powinien jednak coś praktycznego zaprezentować.

Odpowiedz
G Barnette

> Takie coś może być wielkości telefonu więc na diabli taka bransoletka [...]
Dokładnie. Ale!Gdyby np. zrobić taką apkę (właśnie stylizowaną na tego pip-boya z Fallouta) i mogłaby ona działać na np. takim smartwatchu (albo po prostu taki szablon do innej aplikacji), to było by całkiem fajnie dla fanów gry.

Odpowiedz
G Kafar

ależ zgadzam się, natomiast zrobienie takiej aplikacji to jest 2 dni roboty ;)Projekt dość prosty, urządzenie na androidzie (tani nawet telefon za 200-300zł) wywalasz androida i tworzysz własny OS oczywiście wykorzystując otwartego androida ale wywalasz wszystko co nie potrzebne.Czyjniki to pomiaru np. pulsu to także banalna sprawa. To samo czyjnik temperatury.. groszowe i banalne sprawy. Jedyne co to nie wiem jak się ma sprawa z Licznik Geigera. Znam wielkośc ale nie wiem jakie są mozliwości zmiejszenia go.Oczywiście wiadomo że przeniesienie pipboya z całą funkcjonalnością nie jest możliwe gdyż stanu odpowiednich kończyn nam nie pokaże, ale czujniki jak i nawet wyobrażmy sobie że masz listę przedmiotów które mozesz dodawać a nasz domowej roboty pipboy sciaga opisy z internetu tych przedmiotów. Wpisujesz lek a on sciaga zawartość/skład oraz zastosowanie ;)Wyświetlanie mapy z lokalizacją w formie graficznej jak w Falloutach.. ŻADEN problem ;) chociaz uwazam ze te mapy w dzisiejszych czasach sa czytelniejsze ;P można sobie marzyć i wyobrażać różne gadzety z gier ale w dzisiejszych czasach zrobienie takiego pipboya to na prawdę kwestia kilku dni, max 2-3 tygodnie i moim zdaniem pipboy z falloutów jest małoużytecznym gadzetem.Oczywiście w grze pipboy był w innym świecie używany, ale roboty mieli a małego urządzenia nie potrafili zbudować ?:P

Odpowiedz
G Dandzialf

Fajny niepotrzebny gadżet :)

Odpowiedz
wolverine

Nie wiem czy doczytaliście :)

Zadaniem uczestników było zbudowanie urządzenia, które mogliby nosić ze sobą przyszli kosmonauci.

Odpowiedz
G Kafar

> Nie wiem czy doczytaliście :)
>
> Zadaniem uczestników było zbudowanie urządzenia, które mogliby nosić ze sobą przyszli
> kosmonauci.


Co nie zmienia faktu że nawet dla kosmonauty to jest za duże.. a konkretnie "niepotrzebnie za duże" :D no chyba ze mają jakieś kompleksy to ja im nie zabraniam tego nosić ;P

Odpowiedz
Boguslav4

>
> /.../
Pomijając sens sensora pokazującego stan kończyn jest to jak najbardziej możliwe- kilkanaście czujników reagujących na uderzenie i odpowiedni algorytm. :PFallout często opierał się na wizji nauki z lat 60; a sami twórcy chcieli sprawić, by gra była grywalna, tak więc w chwili wymyślenia tego nikt prawdopodobnie nie sprawdzał sensowności (gra z superkomputerami lampowymi posiadającymi AI... :D)

Odpowiedz
G piorko90

Świat jest pełen beznadziejnych rzeczy, lecz to one często dają najwięcej radości z głupoty ich istnienia :D

Odpowiedz
Przeczytaj wszystkie komentarze na forum
Najnowsze
Lubisz nas?