Założyciel Sucker Punch: - Tworzenie gier jak rodzicielstwo

Patryk Purczyński, 13 marca 2014 10:55 0

Gier nie trzeba przewijać, karmić i zaprowadzać do szkoły, ale Chris Zimmermann dostrzega pewną analogię między ich tworzeniem a rodzicielstwem.

Twórcy gier są jak rodzice, którzy próbują kształtować osobowość swojej latorośli. Taką tezę wysnuł Chris Zimmermann, jeden z założycieli Sucker Punch, studia odpowiedzialnego za inFamous: Second Son. - Masz jakieś wyobrażenie tego, kim będą twoje dzieci, albo kim chciałbyś, żeby się stały. Często kończą jednak nieco inaczej - mówi.

- Jeśli będziesz dobrym rodzicem, musisz pozwolić im zostać tym, kim sami chcą być. Jeżeli próbujesz ich zmusić do realizacji własnej wizji, poniesiesz porażkę. Jako rodzic musisz tylko pomóc im zrozumieć, kim chcą się stać. Tak samo jest w przypadku produkcji gry. Tutaj także nie możesz wymuszać tego, czym się stanie - stwierdza Zimmermann.

- Musisz pozwolić grze stać się tym, czym ona chce i powinna się stać. Jak najlepiej wykonać to główne założenie? To musi wyjść przede wszystkim od zespołu, ale część również spoza niego. Udział muszą mieć w tym także konsumenci, ludzie, którzy mają punkt widzenia klienta, a nie twórcy gry - dodaje.

Zgadzacie się z takim postrzeganiem sprawy? Dajcie znać w komentarzach.

Ubisoft dorzuca darmową grę do zamówień The Division 2 na PC
Blizzard bez dużej premiery w 2019 roku
Dangerous Driving, duchowy spadkobierca Burnouta, zadebiutuje w kwietniu
Human: Fall Flat sprzedało się świetnie, teraz trafi na smartfony
najnowsze