Jeśli połączone moce Kinecta i pada to dla kogoś za mało, niebawem dostanie kolejny sposób komunikowania się z konsolą.
Jeśli połączone moce Kinecta i pada to dla kogoś za mało, niebawem dostanie kolejny sposób komunikowania się z konsolą.
To propozycja przede wszystkim dla miłośników oglądania filmów czy seriali za pośrednictwem Xboksa One (czyli sugerując się strategią Microsoftu, sporej części wszystkich użytkowników), bo chodzi o pilota. Pilot jaki jest, każdy widzi (na przykład na zdjęciu u góry). Ten od Microsoftu wyróżnia się przede wszystkim dobrze znanym z pada guzikiem OneGuide oraz fikuśnym podświetleniem. Co ważne, dzięki pośrednictwu magii Kinecta pilot dogada się także z telewizorem pozwalając dla przykładu podgłośnić lub ściszyć dźwięk. Gadżet ma ponadto czujnik ruchu.
To całkiem zgrabny kawałek plastiku, czego dowodzi Vine od Majora Nelsona.
Pilot ma kosztować 24,99$ lub równowartość tej sumy w lokalnych walutach. Dokładnej daty wprowadzenia do sprzedaży nie znamy, ale wyciek z Amazonu (który potwierdził się jak na razie w całej rozciągłości) sugerował 4 marca, więc okolice tego dnia to rozsądny strzał.