News

Dragon Age: Inquisition tematem najnowszego magazynu Game Informer

Małgorzata Trzyna, 07.08.2013 17:19 21

W najnowszym magazynie Game Informer pojawił się obszerny artykuł poświęcony nadchodzącej grze RPG od BioWareDragon Age: Inquisition. Czy najnowsza odsłona serii powali fanów na kolana, czy też przyniesie rozczarowanie? Póki co, zapowiada się obiecująco...

  • Akcja Dragon Age: Inquisition będzie toczyć się w pogrążonym w chaosie Thedas. Ferelden będzie ciągle lizało rany po pladze, z którą musiało walczyć dekadę wcześniej a w Orlais będzie trwać wojna domowa. Zakon będzie walczył przeciwko magom, a Poszukiwacze Prawdy i Templariusze nie będą już jego częścią. Każda grupa posiadająca pewien autorytet i siłę będzie zajęta własnymi sprawami, kiedy nagle w niebiosach pojawi się szczelina prowadząca do Pustki i w świecie ludzi zaczną pojawiać się demony, które w normalnych warunkach musiałyby kogoś opętać, żeby przejść na drugą stronę.
  • Za sytuację w Thedas, rozdarcie w niebie i chaos, jaki zapanował po wypuszczeniu demonów będzie odpowiadał jeden bohater, jednak tożsamość głównego antagonisty nie zostanie wyjawiona zbyt szybko.
  • Gracze wcielą się w przywódcę Inkwizycji. Będą mogli wybrać jego rasę (np. człowieka, elfa bądź krasnoluda), klasę (maga, wojownika bądź łotrzyka), płeć oraz imię. Początkowo rasa miała być narzucona, a gracze mieli jedynie wybrać przeszłość bohatera. Gdy okazało się, że Dragon Age: Inquisition ukaże się jesienią 2014 roku (a nie, jak początkowo planowano, już w roku 2013), BioWare zdecydowało, że jednak wybór rasy będzie możliwy. Wybór rasy będzie miał wpływ na zachowanie NPC-ów w niektórych miejscach, w niektórych lokacjach będą oni nastawieni wrogo. Bohater będzie w pełni dubbingowany.
  • Świat w grze nie będzie zupełnie otwarty, ale gracze będą mogli zwiedzać znacznie większe obszary w porównaniu z poprzednimi odsłonami Dragon Age. Będą one zróżnicowane – wśród nich znajdą się bagna, pustynie czy pasma górskie. BioWare nie zamierza jednak umieszczać w grze milionów mil kwadratowych do eksploracji.
  • Gracze będą mogli znajdywać w świecie gry rozmaite, ciekawe miejsca i rzeczy, jak na przykład stos ciał na szczycie wydmy albo urządzenie, które wskaże drogę do ukrytych, magicznych przedmiotów. System eksploracji w Inquisition będzie przypominał system zastosowany w serii Baldur’s Gate.
  • Kolekcjonowanie rozmaitych przedmiotów, wypełnianie zadań i pomaganie innym pozwoli Inkwizycji zdobywać reputację i siłę. W ten sposób cała organizacja będzie rozwijać się tak, jak gdyby był to bohater. Dostęp do niektórych obszarów i etapów w grze zostanie odblokowany dopiero po zdobyciu wystarczająco dużych wpływów, ale gracze nie będą zmuszani do robienia wszystkiego, co tylko możliwe, by móc przejść dalej.
  • Wierzchowce ułatwią graczom poruszanie się po świecie gry, ale będą pełnić także inne role.
  • Tylko niektóre elementy będą skalować się z poziomem gracza. Od czasu do czasu będą pojawiali się losowi przeciwnicy, w tym smoki, które będą stanowić prawdziwe wyzwanie.
  • W grze pojawi się cykl dnia i nocy – lokacje będą zmieniać się w zależności od pory doby. Również pogoda wpłynie na możliwości eksploracji – przykładowo, deszcz na mokradłach spowoduje, że staną się one jeszcze bardziej grząskie, co spowolni tempo podróży.
  • Gra ma działać na silniku Frostbite 3, który zastąpi wysłużony Eclipse. Choć Frostbite 3 został stworzony przez DICE przede wszystkim z myślą o pierwszoosobowych strzelankach, BioWare jest zadowolone z jego możliwości. To właśnie dzięki nowemu silnikowi będziemy mogli zwiedzać większe lokacje. Umożliwi on także – przykładowo – zniszczenie belki podtrzymującej platformę czy odnowienie zawalającego się mostu, dzięki czemu gracze zdobędą dostęp do nowych obszarów. Z kolei odnowienie ruin starej placówki pozwoli na zbudowanie twierdzy, z której Inkwizycja będzie mogła korzystać. Gra ukaże się na PC oraz konsolach obecnej i przyszłej generacji, ale różnice między tymi platformami mają w jak najmniejszym stopniu wpłynąć na rozgrywkę. Na konsolach nowej generacji możemy oczekiwać znacznie lepszej grafiki w porównaniu z PS3 i Xboksem 360. Na PC sterowanie zostanie specjalnie dostosowane pod klawiaturę i mysz.
  • Gracze będą mogli rozwiązywać problemy na różne sposoby, przy czym nie będzie to prosty wybór między dobrą metodą a metodą, którą wybrałby tylko socjopata. Ich decyzje będą niosły ze sobą rozmaite konsekwencje – niektóre etapy gry będą wyglądały zupełnie inaczej. Jak wyjaśnił Mike Laidlaw, dyrektor kreatywny: „zrobisz coś w grze w pewnym momencie, a potem to będzie wracało do ciebie i odbijało się czkawką”. Jeśli zaś chodzi o wybory podejmowane w poprzednich odsłonach serii, twórcy zapewniają, że fani nie muszą się martwić, iż ta kwestia zostanie pominięta. W jaki sposób ten problem zostanie rozwiązany, na razie jeszcze nie wiadomo.
  • Choć decyzje, jakie będą podejmowali gracze, będą mieć duże znaczenie, fabuła zostanie im podporządkowana tylko do pewnego stopnia, ponieważ scenarzyści z BioWare chcą opowiedzieć pewną historię.
  • Decyzje będziemy podejmować, wybierając odpowiednie opcje z koła dialogowego. Będzie ono ulepszone w porównaniu z poprzednimi odsłonami – twórcy stawiają na klarowność i nie chcą, by powtórzyła się sytuacja, w której gracze wybierali jedną z opcji, ale postać zachowała się inaczej, niż się spodziewali.
  • Walka będzie stanowić połączenie systemu z Dragon Age: Początek i Dragon Age II. Naturalnie, pojawi się system aktywnej pauzy, podczas której będzie można wybrać akcje, które powinni podejmować poszczególni członkowie drużyny. Jednocześnie w trakcie potyczki będzie można wydawać rozkazy, które będą natychmiast wykonywane i dowolnie przełączać się między postaciami. Podczas walki gracze będą musieli przemyśleć kolejne posunięcia. Przeciwnicy będą różnić się między sobą i będą działali w grupach – jedni będą próbować zakraść się niepostrzeżenie i dopiero wtedy atakować, inni – strzelać z łuku, kolejni – walczyć w zwarciu, nie zabraknie też magów trzymających się z tyłu, ale wzmacniających swych sojuszników. Co więcej, mają oni dostosowywać swoją taktykę w zależności od położenia gracza, czasu, który musi upłynąć, zanim będzie można użyć wybranej umiejętności czy własnego poziomu zdrowia.
  • Umiejętności różnych klas będą uzupełniały się wzajemnie, dlatego warto będzie mieć na polu bitwy przedstawicieli różnych profesji. Rola towarzyszy nie będzie ograniczona jedynie do pomocy w walce – z każdym z nich będzie można porozmawiać, każdy będzie miał swoją historię. Wśród towarzyszy znajdzie się Cassandra i Varric, natomiast Morrigan, choć pojawi się w grze, nie będzie mogła dołączyć do drużyny.
  • W grze będzie można dopasować wygląd zbroi do własnych upodobań. Dzięki systemowi rzemiosła będzie można tworzyć lub dostosowywać wyposażenie do własnych potrzeb, wykorzystując zebrane surowce. W ten sposób możliwe będzie stworzenie zbroi mającej najlepsze statystyki, ale wyglądającej jak z początkowego etapu gry. Na każdym z członków drużyny zbroja będzie wyglądać nieco inaczej.
najnowsze