Generalny Inspektor Danych Osobowych wyjaśnił w rozmowie z serwisem Polygamia, że sytuacja jest trudna do zbadania dla GIODO, gdyż wyciek nie miał miejsca na terenie Polski, a Sony nie posiada głównej siedziby w naszym kraju. GIODO cały czas bada sprawę i zajmuje się ustaleniem, czy w wyniku ataku nasze numery kart kredytowych mogły wpaść w ręce hakerów.
Z pewnością większość osób zadaje sobie pytanie jak mogło dojść do włamania. Jednoznacznej odpowiedzi nie ma. Piotr Jaroszewski z CERT Polska (Computer Emergency Response Team) twierdzi, że do włamania doszło poprzez poprzez zawirusowany komputer administratora usługi.
PlayStation Network to specjalna usługa sieciowa, w której gracze mogą kupić pełne wersje gier, dodatki i wiele innych elementów. Płacić można na dwa sposoby - kartą pre-paid podając kod ze zdrapki lub też kartą kredytową. Użytkownik ujawnia nie tylko numer karty kredytowej, ale także swoje dane osobowe oraz login i hasło.
Próbujemy dowiedzieć się w GIODO i UOKiK, jakie prawa i ewentualne odszkodowania przysługują osobom, które ucierpią w wyniku ataku na PlayStation Network.