Informacje

Sprzedaż gier w Wielkiej Brytanii - Crysis 2 na szczycie, Bulletstorm spadł bardzo nisko

38

Zgodnie z przewidywaniami, najlepiej sprzedającą się grą na Wyspach w minionym tygodniu był Crysis 2. Na drugim miejscu zadebiutowało LEGO Star Wars III: The Clone Wars, a podium zamknął lider poprzedniego notowania, Homefront.

Crysis 2 - obrazek 1
Crysis 2

Ósma pozycja przypadła w udziale najnowszej odsłonie cyklu The Sims o podtytule Średniowiecze. Natomiast nasz rodzimy Bulletstorm jest dopiero dwudziesty szósty (spadek z jedenastego). Nieciekawie prezentuje się także sytuacja Total War: Shogun 2, który zajmuje 36 miejsce, a w zeszłym tygodniu był czwarty.

Nie można także zapomnieć o tym, że w miniony piątek do sklepów trafił Nintendo 3DS. W najnowszym zestawieniu TOP 40 UK pojawiły się tytuły startowe przeznaczone na tę kieszonsolkę.

Super Street Fighter IV znalazł się na czwartym miejscu, Pilotwings Resort jest szósty, Rayman 3D dziewiąty, Super Monkey Ball 3D czternasty, a Ridge Racer 3D piętnasty. Nie zabrakło także Pro Evolution Soccer 2011 (18), Nintendogs + Cats: Golden Retriever (20), Tom Clancy's Ghost Recon: Shadow Wars (34) oraz Tom Clancy's Splinter Cell 3D (39).

Warto dodać, że 58 procent z ogólnej puli egzemplarzy Crysisa 2 trafiło do posiadaczy konsoli Xbox 360, 27 procentami może pochwalić się PlayStation 3, a 14 procent całości zakupili właściciele komputerów osobistych.

A tak prezentuje się 40 najlepiej sprzedających się gier w Wielkiej Brytanii w tygodniu zakończonym 26 marca:

  1. Crysis 2
  2. LEGO Star Wars III: The Clone Wars
  3. Homefront
  4. Super Street Fighter IV 3D Edition
  5. Pokemon White
  6. Pilotwings Resort
  7. Pokemon Black
  8. The Sims Średniowiecze
  9. Rayman 3D
  10. FIFA 11
  11. Fight Night Champion
  12. Just Dance 2
  13. Dragon Age II
  14. Super Monkey Ball 3D
  15. Ridger Racer 3DS
  16. Killzone 3
  17. The Sims 3
  18. PES 2011
  19. Top Spin 4
  20. Nintendogs + Cats: Golden Retriever
  21. Assassin’s Creed: Brotherhood
  22. Call of Duty: Black Ops
  23. uDraw Studio
  24. Dissida 012: Final Fantasy
  25. Assassin's Creed II
  26. Bulletstorm
  27. Wii Party
  28. Wii Sports Resort
  29. Michael Jackson: The Experience
  30. Just Dance
  31. Wii Fit Plus
  32. Test Drive Unlimited 2
  33. Art Academy
  34. Tom Clancy's Ghost Recon: Shadow Wars
  35. Dance Juniors
  36. Shogun 2: Total War
  37. Kirby's Epic Yarn
  38. Dead Space 2
  39. Tom Clancy's Splinter Cell 3D
  40. F1 2010

38 komentarzyDodaj swój

Przeczytaj wszystkie komentarze na forum
G Damianuss1

Już BO się nie podoba? Shogun jak nisko :o łoł.

Odpowiedz
G Jamz

"Warto dodać, że 58 procent z ogólnej puli egzemplarzy Crysisa 2 trafiło do posiadaczy konsoli Xbox 360, 27 procentami może pochwalić się PlayStation 3, a 14 procent całości zakupili właściciele komputerów osobistych."

To C2 wydano jeszcze na jakas inna, niewspomniana tu platforme o marginalnym rynku zbytu? Cholera, nie wiedzialem.

Protip of the day: zawsze gdy pojawiaja sie jakies procenty nalezy je podliczyc, zeby nie walnac takiej gafy jak tutaj. No chyba ze 0,99 to nowe 1...

Odpowiedz
Elkhwind

Też mi zaskoczenie. W UK każda nowa gra jest 1st.

Odpowiedz
G TobiAlex

A niby czemu Bulletstorm miałoby być wysoko O.o?

Odpowiedz
G Kadaj

> Protip of the day: zawsze gdy pojawiaja sie jakies procenty nalezy je podliczyc, zeby
> nie walnac takiej gafy jak tutaj. No chyba ze 0,99 to nowe 1...
Pewnie dokładne dane to było coś w stylu 58,4/27,3/14,3. Później ktoś to zgodnie z zasadami zaokrąglił i tak wyszło. ;p

Odpowiedz
G Jamz

> > Protip of the day: zawsze gdy pojawiaja sie jakies procenty nalezy je podliczyc,
> zeby
> > nie walnac takiej gafy jak tutaj. No chyba ze 0,99 to nowe 1...
> Pewnie dokładne dane to było coś w stylu 58,4/27,3/14,3. Później ktoś to zgodnie z zasadami
> zaokrąglił i tak wyszło. ;p
>
Na pewno tak bylo, w innych przypadkach wychodzi na to, ze Sz.P. Autor do 100 liczyc nie potrafi albo bezmyslnie kopiuje dane. Postepowanie zgodnie z zasadami (tu zaokraglania) nie znaczy, ze redaktor jest zwolniony z odpowiedzialnosci i ma wylaczyc myslenie.

Odpowiedz
G pawbuk

Boli trochę to, że gry, które wymagają trochę więcej myślenia są tak nisko. No ale co zrobić, takie czasy nadeszły...

Odpowiedz
G pawbuk

Boli trochę to, że gry, które wymagają trochę więcej myślenia są tak nisko. No ale co zrobić, takie czasy nadeszły...

Odpowiedz
przemqqq

ja to generalnie zastanawiam sie dlaczego wiele osób ekscytuje sie runkiem UK i tak w ogole co nas Polakow on ma obchodzic, przeciez nie od dzis wiadomo ze wyniki na wyspach ni jak sie nie maja do wynikow na swiecie :P

zdecydowanie bardziej wolalbym jakby tutaj bylo zaprezentowanie top40 z Polski :P


Odpowiedz
G Semi007

Dead Space 2 na przed, przed ostatnim miejscu :(( co to no?!

Daje Crysis 2 jakieś 2-3 tygodnie i spadnie kolosalnie w dół :PP

Odpowiedz
mronoth

> "Warto dodać, że 58 procent z ogólnej puli egzemplarzy Crysisa 2 trafiło do posiadaczy
> konsoli Xbox 360, 27 procentami może pochwalić się PlayStation 3, a 14 procent całości
> zakupili właściciele komputerów osobistych."
>
> To C2 wydano jeszcze na jakas inna, niewspomniana tu platforme o marginalnym rynku zbytu?
> Cholera, nie wiedzialem.
>
> Protip of the day: zawsze gdy pojawiaja sie jakies procenty nalezy je podliczyc, zeby
> nie walnac takiej gafy jak tutaj. No chyba ze 0,99 to nowe 1...
zle przepisal? bo tutaj pisza inaczej a to oni tworza ta liste:http://www.chart-track.co.uk/?i=1060&s=1111i jest 57, 29, 14

Odpowiedz
G Jamz

> > "Warto dodać, że 58 procent z ogólnej puli egzemplarzy Crysisa 2 trafiło do posiadaczy
>
> > konsoli Xbox 360, 27 procentami może pochwalić się PlayStation 3, a 14 procent całości
>
> > zakupili właściciele komputerów osobistych."
> >
> > To C2 wydano jeszcze na jakas inna, niewspomniana tu platforme o marginalnym rynku
> zbytu?
> > Cholera, nie wiedzialem.
> >
> > Protip of the day: zawsze gdy pojawiaja sie jakies procenty nalezy je podliczyc,
> zeby
> > nie walnac takiej gafy jak tutaj. No chyba ze 0,99 to nowe 1...
> zle przepisal? bo tutaj pisza inaczej a to oni tworza ta liste:
> http://www.chart-track.co.uk/?i=1060&s=1111
> i jest 57, 29, 14
Niezle, dwa bledy przy przepisywaniu trzech liczb. Jakby je podliczyl, to by zauwazyl, ze cos sie nie zgadza i moze sprawdzilby zrodlo raz jeszcze. A tak to tylko kolejny dodatek do dlugiej listy wtop gram.pl...

Odpowiedz
G Thanathos

"Już BO się nie podoba? Shogun jak nisko :o łoł."

mnie to jakoś w ogóle nie dziwi, tam target chce prostych gier i nie mają czasu na rtsy, ba, prócz mmo, sądzę, że więcej osób gra na konsolach niż na pc

Odpowiedz
G Kadaj

> zdecydowanie bardziej wolalbym jakby tutaj bylo zaprezentowanie top40 z Polski :P
Najpierw musiałyby takie istnieć. W Polsce nie robi się tego typu rankingów.

Odpowiedz
G Laston

Tylko, że zakup gry z serii Total Wars to tamtejszy akt patriotyzmu. Ale ciekawe czy to zestawienie uwzględnia sprzedaż elektroniczną. Jeśli nie to tymi danymi można sobie tyłek podetrzeć.

Odpowiedz
G akodo_ryu

> Już BO się nie podoba? Shogun jak nisko :o łoł.
BO już po prostu kupił każdy, kto był chociaż w najmniejszym stopniu zainteresowany. A Shogun? Total Wary, czy inne tym podobne gry za często nie wychodzą (2x do roku?), więc każdy zainteresowany kupił i spadło.

Odpowiedz
mronoth

> Ale ciekawe czy
> to zestawienie uwzględnia sprzedaż elektroniczną. Jeśli nie to tymi danymi można sobie
> tyłek podetrzeć.
zadne zestawienia nie zawieraja sprzedazy elektronicznej, bo valve i inni nie udostepniaja liczb, mozesz tylko zobaczyc na stronie steama ilu ludzi gra jednoczesnie albo liste bestselerow, czarna skrzynka, gdzies pisali, ze sprzedaz elektroniczna to juz 50% ale w usa, w europie nie wiem czy to jest takie popularne bo ceny jednak sa sporo wyzsze niz w sklepie, ale zakladajac to 50% to by wyszlo, ze sprzedali na pc 24-25%

Odpowiedz
lis_23

> A niby czemu Bulletstorm miałoby być wysoko O.o?
Bo to dobra gra?najsmutniejsze jest to że tak przeciętny tytuł jak " Homefront " sprzedał już milion sztuk a " Bulletstorm " się chyba jeszcze męczy ...

Odpowiedz
lis_23

do usunięcia

Odpowiedz
Shinigami

> Bo to dobra gra?
Co najwyżej dobra, trzeba przyznać, że nawet epicki hype im nie pomógł. Ten tytuł poza przeciętną fabuła, bluzgami, liniowością i nudnymi na dłuższą metę killstreakami nie oferuje nic więcej. Homefront to przynajmniej solidne multi ;)

Odpowiedz
lis_23

> > Bo to dobra gra?
>
> Co najwyżej dobra, trzeba przyznać, że nawet epicki hype im nie pomógł. Ten tytuł poza
> przeciętną fabuła, bluzgami, liniowością i nudnymi na dłuższą metę killstreakami nie
> oferuje nic więcej. Homefront to przynajmniej solidne multi ;)
Multi nie lubię a klony CoD mnie nie rajcują - dla mnie " Bulletstorm " ma całkiem niezłą fabułę,ciekawe postaci,świetną rozgrywkę która mnie nie nudziła oraz ładną oprawę graficzną - czego chcieć więcej?.

Odpowiedz
G kodi24

Pokemony jak zwykle mocne ;)

Odpowiedz
Shinigami

> Multi nie lubię (...)
Niestety to właśnie rozgrywka wieloosobowa trzyma grę 'przy życiu' gdy krótka liniowa kampania już dawno obrosła tłuszczem. Bullestorm to przereklamowany średniak, z którego twórcy chcieli zrobić marketingowy hit. Parę fajnych rozwiązań miał, szkoda tylko, że już o nim zapomniałem - co do postaci to równie drętwych nawet w tego typu grach już dawno nie widziałem, radować mogą nastolatków którzy cieszą się jak ktoś rzuci mięsem na prawo czy lewo ;)

Odpowiedz
lis_23

> > Multi nie lubię (...)
>
> Niestety to właśnie rozgrywka wieloosobowa trzyma grę 'przy życiu' gdy krótka liniowa
> kampania już dawno obrosła tłuszczem. Bullestorm to przereklamowany średniak, z którego
> twórcy chcieli zrobić marketingowy hit. Parę fajnych rozwiązań miał, szkoda tylko, że
> już o nim zapomniałem - co do postaci to równie drętwych nawet w tego typu grach już
> dawno nie widziałem, radować mogą nastolatków którzy cieszą się jak ktoś rzuci mięsem
> na prawo czy lewo ;)
>
Skoro " Bulletstorm " to " średniak " to czym jest w takim razie " Homefront "?przeceniasz inne,średnie gry a ciągle najeżdżasz na " Bulletstorma ",który oferuje coś innego niż dziesiątki innych strzelanekdla mnie osobiście singiel jest na tyle ciekawy ze warto go przejść ze dwa,trzy razy bo gra się po prostu fajnie - multi mogłoby w ogóle nie byćmoim skromnym zdaniem multi player ogłupia graczy i sprawia ze twórcy gier nie muszą się już przykładać do ciekawych i długich kampanii single player,gdyż dzieciarnia i tak chce grać tylko w multito nie konsole a właśnie popularność multi ogłupiają dzisiejsze gry - konsole mogą upraszczać sterowanie,multi sprawia że gry są głupsze i krótszena szczęście,są gry które stawiają tylko na singla player - vide " Batman Arkham City ".

Odpowiedz
G SarenkaB

Ciekawe że zawsze przy takich grach lecą nie wiadomo jakie oskarżenia pod adresem "dzieciarni" która akurat siedzi cicho...mówię serio.

Odpowiedz
Shinigami

> Skoro " Bulletstorm " to " średniak " to czym jest w takim razie " Homefront "?
Takim samym średniakiem jeśli chodzi o kampanię, gra z innymi to zupełnie inna kwestia.> dla mnie osobiście singiel jest na tyle ciekawy ze warto go przejść ze dwa,trzy razy
> bo gra się po prostu fajnie
Gratuluję zaparcia, możesz jeszcze raz zagrać za mnie, kto wie może za czwartym razem zobaczysz inne równie emocjonujące zakończenie?> moim skromnym zdaniem multi player ogłupia graczy
Powszechnie wiadomo, że każdy wielki FPS cechował się genialną kampanią zaś multi to marginalny dodatek robiony od niechcenia dla dzieci. Co tam taki Quake, CoD, MoH, UT - nie rób się śmieszny ;)> to nie konsole a właśnie popularność multi ogłupiają dzisiejsze gry - konsole mogą upraszczać
> sterowanie,multi sprawia że gry są głupsze i krótsze
No tak ilość klawiszy do obsługi FPS była tak powalająca, że trzeba było coś na tym polu zmienić. Multi natomiast które opiera się na rozgrywce z innymi jest uproszczone w stosunku do wybiegających z tych samych miejsc skryptów. Ciekawe masz teorie!> na szczęście,są gry które stawiają tylko na singla player - vide " Batman Arkham City
Doprawdy, są?! Już myślałem, że totalnie wymarły. Po prostu nie broń tytułu który jest płytki, nawet przy próbach rozdmuchania go do rozmiarów hitu wszech czasów. Śmiać się chce.

Odpowiedz
lis_23

> >
>
>
> Takim samym średniakiem jeśli chodzi o kampanię, gra z innymi to zupełnie inna kwestia.
>
Czyli,jeśli gra ma słaby tryb single player i ogólnie jest przeciętna pod każdym względem to oceniamy ją żle - ale jeśli tylko ma jeszcze multi będące kalka innych tego trybu trybów dla wielu graczy,to ocena słabej gry rośnie o x+ bo ma multi?> > moim skromnym zdaniem multi player ogłupia graczy
>
> Powszechnie wiadomo, że każdy wielki FPS cechował się genialną kampanią zaś multi to
> marginalny dodatek robiony od niechcenia dla dzieci. Co tam taki Quake, CoD, MoH, UT
> - nie rób się śmieszny ;)
" Bioshock "," Stalker "," Metro 2033 " - jak widać,nie trzeba multi,wystarczy dobry single player.>
> Po prostu nie broń tytułu który jest płytki, nawet przy próbach rozdmuchania go do rozmiarów
> hitu wszech czasów. Śmiać się chce.
>
Nie uważam ze " Bulletstorm " to hit wszech czasów,uważam ze to po prostu dobra gra na tle CoD i jej klonów - razi mnie to ze tak bez przerwy jedziesz po tej grze,bo Tobie się akurat nie podobałouszanuj fakt ze są jednak ludzie,którym - o zgrozo!,gra się podoba i są z niej zadowoleni.

Odpowiedz
G Kafar

bulletstorm to gra na jeden raz, nie dziwi mnie to skoro pełno używanych kopii krąży na aukcjach.

Odpowiedz
Shinigami

> ale jeśli tylko ma jeszcze multi będące kalka innych tego trybu
> trybów dla wielu graczy,to ocena słabej gry rośnie o x+ bo ma multi?
Ocena danego tytuły to suma wszystkich jego elementów składowych, skoro takie posiada recenzujący ma je pominąć - dla równowagi?> " Bioshock "," Stalker "," Metro 2033 " - jak widać,nie trzeba multi,wystarczy dobry
> single player.
Oczywiście, że można co nie współgra ani z Twoją teorią z poprzedniego posta ani tym do czego odniosłem się wyżej. Dobrze, że to zauważyłeś.> - razi mnie to ze tak bez przerwy jedziesz po tej grze,bo Tobie
> się akurat nie podobało
> uszanuj fakt ze są jednak ludzie,którym - o zgrozo!,gra się podoba i są z niej zadowoleni.
>
Źle mnie zrozumiałeś, szanuje Twoje zdanie to Ty nie potrafisz pogodzić się z tym, że nazwałem ten tytuł 'średniakiem' z płytkimi postaciami, fabułą bez polotu czy rzucaniem mięsem na prawo i lewo żeby utrzymać kogoś przy monitorze. Dobry tytuł broni się sam, Bulletstorma już dawno zweryfikowali gracze... teraz zrobił to rynek. Trudno po prostu bronić coś co nie jest zbyt wiele warte. Tym bardziej doceniam Twój wysiłek.Życzę wielu mile spędzonych godzin przy tej produkcji, poważnie!

Odpowiedz
Numenpl

dlaczego BS tak nisko proste
Cena jak za produkt AAA a jakość normalnie jak na budżetówka na UE 3.0 gra jest oskryptowana do bólu,zero inowacji , krótki single marne multi z którym na 2/3 platform są problemy a potem sie ludzie dziwią że tak słabo się sprzedaje, grafika ładna ale błędy aż rażą.

Odpowiedz
lis_23

Życzyłbym sobie aby więcej gier było tak " przeciętnych " jak " Bulletstorm " zamiast kolejnych kopii CoD jak ' Homerfont ".

Odpowiedz
G Bambusek

> Tylko, że zakup gry z serii Total Wars to tamtejszy akt patriotyzmu. Ale ciekawe czy
> to zestawienie uwzględnia sprzedaż elektroniczną. Jeśli nie to tymi danymi można sobie
> tyłek podetrzeć.
Nie uwzględnia. A to, że Shogun spadł mnie nie dziwi. Dlaczego? Bo okres i kraj jest dla Europejczyków egzotyczny. Na Empire się Brytole rzucili, bo mogli tam pograć sobą. Tutaj już nie mieli sie nawet z kim utożsamiać, bo przecież ich okręty w tamtych czasach Japonii nie odwiedziły.

Odpowiedz
G Bambusek

> mnie to jakoś w ogóle nie dziwi, tam target chce prostych gier i nie mają czasu na rtsy,
> ba, prócz mmo, sądzę, że więcej osób gra na konsolach niż na pc
Jak wychodzi porządna strategia to też kupują na PC :) Można było się spodziewać, że Shogun będzie miał jeden tydzień chwały i potem spadnie, za egzotyczny dla Europejczyków okres .

Odpowiedz
G Smooqu

> Bo okres i kraj jest dla Europejczyków egzotyczny. Na Empire się Brytole rzucili, bo mogli tam pograć sobą. Tutaj już nie mieli sie nawet z kim utożsamiać, bo przecież ich okręty w tamtych czasach Japonii nie odwiedziły.
http://gamrreview.vgchartz.com/sales/45921/shogun-2-total-war/W sumie to smutne statystyki. Skoro byle jaki FPS z dobrą reklamą sprzedaje się w 1 mln egzemplarzy, a tak wyborna gra osiąga ledwo 120 tys. Ciekawe jaka jest sprzedaż Shoguna 2 w Japonii? Przecież tam gra powinna być najbardziej pożądana.

Odpowiedz
G Bambusek

VGChartz ma słabiutkie dane jeśli chodzi o rynek PC, więc nie ma się co nimi sugerować. Te 120 000 to pewnie tylko w Wielkiej Brytanii i tylko pudełkowo poszło tydzień temu jak gra była na czwartym miejscu.. A ze sprzedażą FPSów nie ma co porównywać, bo na ten gatunek jest olbrzymi bum cały czas. W Japonii gry pewnie nawet do dystrybucji nie puścili.

Odpowiedz
G Smooqu

> VGChartz ma słabiutkie dane jeśli chodzi o rynek PC, więc nie ma się co nimi sugerować.
Oby :)> Te 120 000 to pewnie tylko w Wielkiej Brytanii i tylko pudełkowo poszło tydzień temu
> jak gra była na czwartym miejscu..
Wg ich danych po 60 tys. egzemplarzy poszlo w Europie i Ameryce.Ale też odnoszę wrażenie, że sporo osób mogło nabyć Shoguna dzięki dystrybucji cyfrowej. Przecież na Steamie był bardzo mocno reklamowany. Zwłaszcza, że dystrybucja cyfrowa to już prawie połowa rynku chyba.> A ze sprzedażą FPSów nie ma co porównywać, bo na ten gatunek jest olbrzymi bum cały czas.
No tak ale FPSy wychodza non stop. Co miesiąc premierę ma jakiś "hit". A strategi takich jak Total Wary nie ma już prawie wcale i wychodzą bardzo rzadko.> W Japonii gry pewnie nawet do dystrybucji nie puścili.
Z jakiego powodu? Nie słyszałem nic o tym akurat ;)

Odpowiedz
G Bambusek

> Oby :)
Ci panowie potrafili zgubić ponad 900 000 sztuk StarCrafta 2, kiedy wystarczyło po prostu zapytać Blizzarda :) Zresztą teraz są jeszcze bardziej w plecy, bo wciąż nie wskazują tych 3 milionów które wbito w miesiąc. > Wg ich danych po 60 tys. egzemplarzy poszlo w Europie i Ameryce.
Ano właśnie, a Shogun w ubiegłym tygodniu był tam na czwartym miejscu (czyli w sumie tydzień po premierze) na liście ogólnej, rozdzielając Pokemony. Więc nie ma mowy, żeby było wtedy tylko 60 000, bo taki wynik pewnie bym dawał może czwartą dziesiątkę. :) No chyba, że przeceniam Brytyjczyków, tylko wtedy trzeba by zadać pytanie o kondycję gier w Europie skoro największy rynek osiąga tak marne wyniki (jeżeli 4 miejsce na ogólnej liście ma tylko 60k sztuk, a nawet mniej, to trudno mówić o wielkiej sprzedaży). Więc to raczej VGChartz w swoim stylu mają dane mocno wybiórcze. > Ale też odnoszę wrażenie, że sporo osób mogło nabyć Shoguna dzięki dystrybucji cyfrowej.
> Przecież na Steamie był bardzo mocno reklamowany. Zwłaszcza, że dystrybucja cyfrowa to
> już prawie połowa rynku chyba.
Ba, tylko weź to wytłumacz tym co te dane zbierają, bo oni wolą dalej udawać, że dystrybucja cyfrowa nie istnieje a nawet jak istnieje to schodzą tam pomijalne ilości :) Ja sam Shoguna 2 kupowałem zresztą na Gamersgate. > No tak ale FPSy wychodza non stop. Co miesiąc premierę ma jakiś "hit". A strategi takich
> jak Total Wary nie ma już prawie wcale i wychodzą bardzo rzadko.
Prawda, tylko strategie, zwłaszcza TW, wymagają żeby do nich przysiąść, to nie są gry na 6 godzin z czego 4 to cut scenki. > Z jakiego powodu? Nie słyszałem nic o tym akurat ;)
Bo tam rynek PC zasadniczo się opiera na hentaiach i date simach(które jednak schodzą ładnie, to trzeba przyznać) i "normalne" gry na PC się tam rzadko pojawiają. Blizzard np. SC 2 tam nie puścił, uznali że się nie opłaca. Ale w sumie Sega to Japończycy, może wydali, trudno powiedzieć :)

Odpowiedz
G karolekx23x

Widocznie Bulletstorm nie przypada do gustu graczom, nie ma nic takiego co by przyciągał do siebie.
Sadze ze Crysis 2 będzie długo w pierwszej trójce.

Odpowiedz
Przeczytaj wszystkie komentarze na forum
Najnowsze
Lubisz nas?