Informacje

Call of Juarez: The Cartel - szczegóły

9

Były utyskiwania zniesmaczonych, czas na fakty. Play opublikował na swoich łamach obszerną zapowiedź Call of Juarez: The Cartel, a my wyławiamy dla Was najważniejsze informacje.

Dziś do sklepów i salonów prasowych trafił nowy numer miesięcznika Play. Na jego łamach można znaleźć m.in. zapowiedź Call of Juarez: The Cartel. Jest to jeden z pierwszych na świecie tak szczegółowy tekst, poświęcony nowej produkcji Techlandu. Zainteresowani? No to zaczynamy.

Call of Juarez: The Cartel - szczegóły - obrazek 1

  • Nad Call of Juarez: The Cartel pracuje znacznie większy zespół niż ten desygnowany do zaprojektowania Więzów krwi. Produkcję rozpoczęto przed rokiem
  • Gra na pierwszy rzut oka nie ma zbyt wiele wspólnego z poprzednimi odsłonami Call of Juarez, ale to nadal western, tylko osadzony we współczesności
  • Za scenariusz i dialogi odpowiada ten sam duet, który pracował przy dwóch pierwszych częściach serii: Paweł Selinger i Haris Orkin (odpowiednio)
  • Opowieść rozpoczyna się w momencie zamachu bombowego na jedną z amerykańskich agencji rządowych
  • Podejrzenia padają na bossów meksykańskich karteli narkotykowych. Wypowiedzenie wojny Meksykowi nie wchodzi jednak w grę, dlatego Biały Dom decyduje się na inne, dość nietypowe rozwiązanie
  • Do akcji wkracza tercet, który ma od środka rozsadzić kartele. Współtworzą go policjant oraz agenci FBI i DEA (najlepsi w swoim fachu, rzecz jasna)
  • Każdej z postaci nadano odmienną charakterystykę. Za głównego bohatera można chyba uznać Bena McCalla, potomka McCallów z poprzednich części Call of Juarez. Drużynę uzupełniają Eddie Guerra, "cwaniaczek i pozer" oraz Kim Evans, urocza, ale w pełni profesjonalna i chłodna agentka
  • Kampanię można przechodzić w trybie kooperacji dla trzech osób lub samemu (wybraną postacią). Wówczas pieczę nad pozostałymi bohaterami przejmuje sztuczna inteligencja
  • Akcja ma sprowadzać się do śledzenia przestępców, zdobywania informacji i oczywiście strzelania. Nie zabraknie też pościgów samochodowych (połączonych z opróżnianiem magazynków)
  • Twórcy dbają o różnorodność lokacji - trafimy do miejskiej dżungli, ale i w miejsca, w których czas się zatrzymał i wyglądają jak żywcem wyjęte ze starych westernów
    Call of Juarez: The Cartel - szczegóły - obrazek 2

  • W niektórych misjach gracz będzie miał swobodę działania, większość z nich ma jednak trzymać akcję w ryzach i wysokim tempie
  • Dialogi nie będą ugrzecznione. Call of Juarez: The Cartel to nie gra dla wrażliwych na przekleństwa i cynizm
  • Bójki na gołe pięści to stały motyw gry
  • W trakcie strzelanin trzeba uważać, by nie ranić cywili. Jeśli agenci narobią zbyt dużego bałaganu, misja zakończy się porażką
  • Twórcy planują oddać do dyspozycji graczy ponad 30 modeli broni. Bohaterowie naraz będą mogli mieć przy sobie kilka pukawek
  • Powróci bullet-time. Gdy w co-opie odpali go jeden z graczy, wszyscy skorzystają na spowolnionym czasie
  • Jeśli jeden z członków mini-oddziału zostanie zbyt mocno raniony, pozostali mogą go ocucić. Opcja ta dostępna będzie jedynie w kooperacji
  • Call of Juarez: The Cartel oparte jest na Chrome Engine 5 (Więzy krwi bazowały na czwartej odsłonie silnika). Daje to pożądany efekt - już w wersji alfa gra prezentuje się bardzo ładnie. Pewne aspekty, jak mimika czy detale niektórych obiektów, wymagają jednak dopracowania
  • Będzie multiplayer, ale na razie nic o nim nie wiadomo. Ma być jednak jednym z filarów rozgrywki
  • Według wstępnych szacunków kampania ma wystarczyć na ponad 10 godzin. Twórcy chcą jednak tak ją zaprojektować, by samotni gracze chcieli ją przejść trzy razy - za każdym inną postacią
  • Premiera planowana jest na lato 2011 roku. Gra powstaje z myślą o platformach PC, PS3 i X360

Pełną zapowiedź, ze szczegółowym opisem fragmentów rozgrywki, znajdziecie na łamach marcowego numeru Playa.

Call of Juarez: The Cartel - szczegóły - obrazek 3

9 komentarzyDodaj swój

Przeczytaj wszystkie komentarze na forum
G Berkel

Dzięki. Muszę bratu powiedzieć, że jest okazja nabyć Trine za 15zł :D

Odpowiedz
G Muradin_07

Mam nadzieję na dobrą grę... I oby tak było. Te przeniesienie do czasów współczesnych może im wyjść na dobre...

Odpowiedz
Kowal155

Spoilery:


Ja jestem tylko ciekaw jakim cudem znaleźli potomka McCall'ów :P Thomas i Ray zginęli bezpotomnie - no chyba, że Ray jako mało święty pastor (w końcu pastor teoretycznie mógł mieć żonę) obracał na boczku panienki między Więzami Krwi a pierwszym CoJ'em. Billy w końcu był czystej krwi Meksykaninem, a Thomas był tylko jego przyszywanym ojcem.

Odpowiedz
Nalfein

Może jakaś dalsza rodzina?

Odpowiedz
G Afro69

Weźcie sobie nie żartujcie, że ta gra działa na nowszej wersji silnika z Call Of Juarez 2 ;o Przecież na tych screenach gra wygląda fatalnie, wszystko takie nijakie...(rozumiem, że to wczesna wersja, ale do lata zostały jakieś 5-6 m-c...). Po za tym styl, m.in. drugi screen z trzema postaciami, jest taki, taki, nie poważny ;o ironiczny... Ci bohaterowie wyglądają "sztucznie" i są zabawnie "przemaxowane"(helikopter z tyłu to nasila) jak na poważną tematykę i chyba poważną grę ;o

Ogólnie kojarzy mi się to z Total Overdose(ci co grali powinni wiedzieć o co chodzi). Gra niby była jakby poważna, a jednak śmieszna ;o

Odpowiedz
G Gumisiek2

Western – gatunek filmu fabularnego, powieści awanturniczej, albo też sztuki scenicznej obejmujący utwory, których akcja rozgrywa się w okresie kolonizacji i stabilizowania się życia na terenach zachodnich stanów USA, zwanych Dzikim Zachodem.

Ale to nadal western, tylko że współczesny.

"Powróci bullet-time."

A nie było go?

Fajnie, że twórcy zdecydowali się na tryb kooperacji, choć mogli o tym pomyśleć przy okazji prac nad Więzami Krwi.

Odpowiedz
G karolekx23x

Licze ze to bedzie fajna cześć.

Odpowiedz
Growin

Przecież oni chodzili i ru**ali wszystko co się rusza. O potomka nietrudno...

Odpowiedz
G Afro69

> Przecież oni chodzili i ru**ali wszystko co się rusza. O potomka nietrudno...
A teraz jest inaczej hmm?

Odpowiedz
Przeczytaj wszystkie komentarze na forum
Najnowsze
Lubisz nas?