Electronic Arts chwali się sprzedażą hitów; nadal zaliczy stratę

Grzegorz Bonter
2011/02/02 11:05

Okres świąteczny za nami. Niestety, Electronic Arts nie może pochwalić się zbyt dobrymi wynikami za trzeci kwartał obecnego roku podatkowego.

Electronic Arts lubi się chwalić. To wiadome. Nie będzie jednak dla nikogo specjalna niespodzianką, że aż pięć tytułów tego wydawcy sprzedało się w liczbie ponad 5 milionów egzemplarzy. Electronic Arts chwali się sprzedażą hitów; nadal zaliczy stratę

Na liście "dolaronośnych" znalazły się: FIFA 11, Medal of Honor, Madden NFL 11, Need for Speed Hot Pursuit i Battlefield: Bad Company 2. Ponadto w opublikowanych wynikach finansowych za trzeci kwartał (1 października - 31 grudnia) firma zanotowała wzrost zysku z cyfrowej dystrybucji z 62 milionów USD do 195 milionów USD.

Jeżeli chodzi o ogólny bilans za wspomniany okres, to sytuacja wygląda tu bardzo niewesoło - firma zanotowała aż 322 milionów USD strat (w zeszłym 82 miliony). Wartość sprzedaży spadła względem zeszłego roku o 190 milionów USD. Przypomnijmy w tym miejscu, że dotyczy to okresu, w którym mamy Święto Dziękczynienia (Czarny Piątek) oraz grudniowy okres świąteczny.

GramTV przedstawia:

Na pocieszenia EA nałożyła sobie koronę najlepszego wydawcy gier na konsole obecnej generacji na Zachodzie oraz na iPhone'a, iPada i telefony z Windows 7.

Komentarze
29
Usunięty
Usunięty
02/02/2011 16:11

Nawet Medal of Honor? Widać, wszystko co ma celownik na środku ekranu się sprzeda. Smutne.

Vojtas
Gramowicz
02/02/2011 15:47
Dnia 02.02.2011 o 13:02, akodo_ryu napisał:

A to, że deweloper nie zarabia kroci jest oczywiste - nie ponosi żadnego realnegoryzyka finansowego, więc dostają normalne pensje i bonus, jeżeli tytuł sprzeda siębardzo dobrze. Inaczej wygląda sprawa, kiedy studio samo inwestuje w grę, ale niema za wiele takich, które mogą sobie na to pozwolić.

EA i inne korporacje wobec "braku efektów" zwykły studia likwidować. Nie ma żadnego ryzyka? Myślę, że powinieneś też się dowiedzieć, jak dewsi są ruchani przez wydawców: http://www.obscure.co.uk/blog/2007/02/26/the-myth-of-the-developer-royalty/

Usunięty
Usunięty
02/02/2011 14:12
Dnia 02.02.2011 o 13:33, Thanathos napisał:

link obejmuje produkcje z pominieciem całego roku 2010 i nachodzacych produkcj na najbliższe lata, ktorych koszta, zafuaj mi, przekraczaja znacząco te 20-30mln. W ogóle sobie nie zaprzeczam, tylko odnosimy się do innych ram czasowych, a do tego interesują mnie tylko gry mmo i produkcje typu starcraft 2/diablo3 ktorych koszta na bank miescily sie w ramce minimuim +50mln do 100mln. Na upartego, chodzi mi o AAA games.

Koszty nie idą w górę z roku na rok, tylko z platformy na platformę. Na upartego w przypadku gier PC koszty mogą rosnąć, ale jest to kontrowane przez wydawanie tych samych tytułów na konsole i ograniczenia narzucane przez nie na sam rdzeń gry (mam na myśli stronę techniczną, żeby nie było).




Trwa Wczytywanie