Homefront ma zaplanowany termin wydania na marzec 2011 roku. Analityk Wedbush Morgan Securities, Michael Pachter, przewiduje jednak, że może on ulec przesunięciu. Jeżeli tylko pojawią się zakłócenia w procesie produkcyjnym, debiut strzelaniny zostanie zapewne odwleczony - sugeruje.

- Uważamy ponadto, że istnieje również pewne ryzyko - mówi analityk. Firma może uświadomić sobie, że marcowy termin nie jest najlepszym oknem wydawniczym. W tym czasie ukaże się mnóstwo konkurencyjnych tytułów - Killzone 3, Dead Space 2 czy Ghost Recon 4 - wylicza.
Zauważa jednocześnie, że z przesunięciem terminu wydania wiązałoby się zanotowanie dużo gorszych wyników finansowych w bieżącym roku fiskalnym (kończy się on właśnie w marcu 2011). Pachter twierdzi też, że szanse FPS-a Homefront na odniesienie sukcesu władze THQ oceniają przez różowe okulary.
- Zarząd wydaje się być przekonanym, że Homefront okaże się jednym z najlepiej sprzedających się tytułów w gatunku strzelanin. My nie jesteśmy tego pewni: ze względu na sporą konkurencję wśród shooterów i niezbyt imponujące dokonania Kaos Studios. Konkurencja dla tej gry jest groźna, a popyt sezonowy w tym czasie niższy. Sądzimy zatem, że THQ może mieć problemy z osiągnięciem wyznaczonych celów w zakresie sprzedaży - podsumowuje Pachter.