- Nadal wierzymy, że największą przyczyną spadku sprzedaży na przestrzeni ostatnich 18 miesięcy jest funkcjonowanie sieciowego trybu multiplayer. Około 25 milionów graczy poświęca mu w różnych tytułach wiele godzin - mówi Michael Pachter, analityk Wedbush Morgan Securities. - Bazując na danych przedstawionych na początku roku przez Microsoft, każdego tygodnia gracz poświęca średnio 10 godzin na rozgrywkę online, co znacznie ogranicza czas, jaki można poświęcić innym tytułom - kontynuuje.

- Ta zmiana może przybrać różne formy. Można nie robić nic, dodać serwisy premium za opłatą, lub ograniczyć ilość zawartości, dostarczanej za darmo. Przewidujemy, że wydawcy nadal będą oferowali darmowy multiplayer, nacechowany taką jakością, jak obecnie. Oczekujemy jednocześnie, by firmy zdecydowały się na wprowadzenie płatnych usług premium. Zwiększyłoby to liczbę konsumentów, którzy płacą za tego typu oferty - konkluduje.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!