Według Riccitiello piractwo to rynek

Adam Wieczorek
2009/12/09 13:00

John Riccitiello z Electronic Arts twierdzi, że piractwo może być sposobem na sprzedaż gier. Nie oczekujcie jednak złagodzenia sankcji przeciw piratom.

Piractwo jest jedną z największych bolączek rynku gier. Jednak nie wszyscy rozpatrują to zjawisko w czarno-białych kategoriach. John Riccitiello z Electronic Arts twierdzi, że piraci mogą stymulować zakupy gier. Podstawą tej intrygującej wypowiedzi jest teza, że piraci "mogą ukraść płytę, ale nie ukradną DLC". Według Riccitiello piractwo to rynek

Wydaje się, że klienci polubili ideę dodatkowych elementów. Chcą więcej, a rozdawane lub sprzedawane dodatki są bardzo dobrze przyjmowane. Jest duży rynek piracki i gier z drugiej ręki, gdzie też chcemy spróbować zarabiać.

GramTV przedstawia:

Osobiście uważam, że nikt nie powinien uprawiać piractwa. Wierzę w pracę osób tworzących gry i to, że okradając nas okrada się też ich. Naprawdę wiele osób to robi.

W dalszej części wypowiedzi Riccitiello stara się nie demonizować piratów. Woli podejść do sprawy w inny sposób. Twierdzi, że aby ograniczać piractwo trzeba tworzyć lepsze gry, które zapewniają długą zabawę. Uważa też, że piraci w końcu kupią oryginalną grę, a w ostateczności same dodatki.

Komentarze
36
hans_olo
Gramowicz
11/12/2009 18:09
Dnia 11.12.2009 o 17:55, Pile napisał:

Nie. Już to zrobiłem.

Otóż nie zrobiłeś. Jak nie potrafisz zrozumieć to już Ci łopatologicznie wykładam i wystarczy do tego jedno słowo: generalizujesz! Tzn. Wszystko sprowadzasz do piractwa. Jak ktoś nie kupił gry choć teoretycznie mógłby, to pewnie jest piratem. A powodów do słabej sprzedaży jest mnóstwo i wierz mi, istnieje ogromna rzesza ludzi, którzy nie kupują, bo dla nich nie ma powodu by kupić.

Usunięty
Usunięty
11/12/2009 17:55
Dnia 09.12.2009 o 22:00, hans_olo napisał:

A czytać umiesz?

Umiem ale nie umiem zrozumieć po co zadajesz takie pytania.

Dnia 09.12.2009 o 22:00, hans_olo napisał:

A co Cię to? Może jestem masochistą? A może po prostu czekam aż znajdzie się coś interesującego?

Jak tak dalej będziesz szukał to dużo nie znajdziesz. Nie narzekaj tyle.

Dnia 09.12.2009 o 22:00, hans_olo napisał:

Odpowiesz na pytanie czy nie?

Nie. Już to zrobiłem.

hans_olo
Gramowicz
10/12/2009 11:04
Dnia 10.12.2009 o 10:30, Tomoya-kun napisał:

> Według EA rynek wtórny jest dużo większym zagrożeniem niż piractwo. W końcu jak czasem pirata dorwą to mogą na nim kilka tys. zarobić ale na kimś kto w końcu ma orginał tylko tyle że kupiony z 2 ręki to niestety już się nie da.

Musi dać się jeszcze złapać. Jak ma TORa, to mogą mu naskoczyć




Trwa Wczytywanie