Resident Evil: Afterlife może sie spóźnić

Adam Woźny
2009/12/09 13:45
0
0

Resident Evil: Afterlife raczej nie pojawi się w kinach w sierpniu przyszłego roku, lecz dopiero na początku 2011. Informację tę potwierdziła Milla Jovovich.

Wczoraj jeden z anglojęzycznych serwisów internetowych poinformował, że film Resident Evil: Afterlife nie pojawi się w planowanym terminie, czyli 27 sierpnia przyszłego roku, lecz dopiero 14 stycznia 2011 roku. Głos w tej sprawie zabrała Milla Jovovich, która za pośrednictwem swojego oficjalnego Twittera wyjaśniła, że jest pewna, iż zespół będzie zmuszony do przesunięcia debiutu na styczeń 2011 roku. Jednak na razie jeszcze oficjalnie obowiązującym terminem premiery jest sierpień przyszłego roku. Resident Evil: Afterlife może sie spóźnić

Przypomnijmy, że Afterlife to podtytuł czwartego (i ponoć ostatniego) filmu, bazującego na serii gier Resident Evil. O tym, że znajduje się on w produkcji dowiedzieliśmy się pod koniec września, natomiast kilkanaście dni później poznaliśmy scenariusz tego obrazu kinowego.

Resident Evil: Afterlife ma przedstawić wizję świata, w którym śmiertelny wirus zamienia ludzi w nieumarłych. Główna bohaterka filmu, Alice, zajmie się poszukiwaniem ocalałych mieszkańców ziemi i postara się zapewnić im schronienie, co – rzecz jasna – nie będzie łatwym zadaniem. Alice i spółka udadzą się do Los Angeles, gdyż dowiedzą się, że tam mogą znaleźć miejsce, w którym bezpiecznie ukryją siebie i pozostałych ludzi. Jednak tak się nie stanie – L.A. zaatakują zombie, a bohaterowie znajdą się w śmiertelnej pułapce. Oczywiście wspomniana kobieta nadal będzie walczyła z korporacją Umbrella, lecz w Afterlife ma nabrać ona innego wymiaru ze względu na pojawienie się pewnego kluczowej postaci, będącej jej starym znajomym.

GramTV przedstawia:

Warto dodać, że Resident Evil: Afterlife będzie wyświetlany w trójwymiarze.

Komentarze
0



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!